Reklama

Reklama

Chodnik donikąd. Jak długo jeszcze?

Opublikowano: 5 września 2013 13:27
Autor:

Chodnik donikąd. Jak długo jeszcze? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Chodnik przy Dobrzyńskiej kończy się nagle ni stąd ni zowąd, po ulewie zamienia się w rwący potok, a przedostanie na drugą stronę ulicy graniczy z cudem. Nie jest to bynajmniej zapomniana dróżka, ale - jak wskazuje nasz czytelnik, jeździ tam na rowerach naprawdę masa osób. Czy doczekają się ścieżki rowerowej?

Reklama

Chodnik przy Dobrzyńskiej kończy się nagle ni stąd ni zowąd, po ulewie zamienia się w rwący potok, a przedostanie na drugą stronę ulicy graniczy z cudem. Nie jest to bynajmniej zapomniana dróżka, ale - jak wskazuje nasz czytelnik, jeździ tam na rowerach naprawdę masa osób. Czy doczekają się ścieżki rowerowej?

- Za każdym razem, gdy wracam z przejażdżki rowerowej Jarem Brzeźnicy w kierunku Skarpy, irytuje mnie brak końcowego odcinka chodnika po północnej stronie ul. Dobrzyńskiej ciągnący się od ronda Grabskich na Skarpie w kierunku Winiar - pisze płocczanin. - Co prawda jest chodnik po drugiej stronie Dobrzyńskiej, który ciągnie się aż do ronda z Medyczną, ale niestety przejście na drugą stronę przed mostem graniczy z cudem, jest arcyniebezpiecznie i raczej na bakier w prawem.

Według jego propozycji, stary chodnik po jednej stronie mógłby służyć pieszym, a po drugiej stronie, tej z niedokończonym chodnikiem, powinna powstać ścieżka rowerowa. - Dobrzyńska jest bardzo ruchliwą ulicą, z dziećmi na rowerach nawet nie ma co próbować, to samobójstwo - ocenia.

Kończący się ni stąd ni zowąd chodnik donikąd denerwuje nie tylko naszego czytelnika, zwłaszcza po deszczu, gdy błoto odstrasza nawet najbardziej nieczułych na pogodowe przeszkody rowerzystów i spacerowiczów, słychać narzekania na przerwany chodnik. Wszystko dlatego, że jest to idealne połączenie parowy i Sobótki ze Skarpą. - Na odcinku od ul. Kazimierza Wielkiego do schroniska dla psów nie ma innego tak fajnego wyjazdu z parowy do miasta, co więcej - oprócz ul. Mostowej i bardzo stromej i niebezpiecznej ul. Kazimierza Wielkiego nie ma możliwości zjazdu rowerem nad Sobótkę, dlatego tak wiele osób korzysta z tej trasy! - przekonuje mieszkaniec Skarpy. - Tym bardziej, że przy rondzie Grabskich jest ścieżka rowerowa, która mogłaby biec dalej w kierunku Jaru Brzeźnicy. Idąc dalej - ktoś kto rusza rowerem z centrum miasta np. spod galerii Mosty, jadąc ścieżką rowerową (Przemysłowa -> Gwardii Ludowej -> 7 Czerwca -> Łukasiewicza -> Gałczyńskiego) mógłby swobodnie kontynuować jazdę Jarem Brzeźnicy w kierunku Sobótki - proponuje płocczanin. - Ostatnio sporo się mówi o zagospodarowaniu Jaru Brzeźnicy. Myślę, że od tego można zacząć - tak na dobry początek!

Co na to drogowcy? Jak dowiedzieliśmy się od Konrada Kozłowskiego z biura prasowego Ratusza, Miejski Zarząd Dróg jest w trakcie opracowywania projektu przebudowy Dobrzyńskiej od Zglenickiego do Medycznej. Projekt obejmie przebudowę jezdni, a także budowę kanalizacji deszczowej, nowych chodników i ścieżki rowerowej.- Mając na względzie uwagi mieszkańców Płocka i potrzebę połączenia istniejących i projektowanych ścieżek, w planach MZD jest rozszerzenie zakresu opracowania przebudowy ulicy Dobrzyńskiej o budowę ścieżki i chodnika od ul. Medycznej do ronda Grabskich - zapowiada Konrad Kozłowski.

Drogowcy planują, by Dobrzyńska razem z chodnikami i ścieżkami rowerowymi była jak nowa już w przyszłym roku. Jednak to, czy tak się faktycznie stanie, będzie zależało od tego, ile pieniędzy zostanie przeznaczonych na drogi w przyszłorocznym budżecie.

W ciągu dwóch ostatnich lat w Płocku powstało 12 km ścieżek rowerowych i - jak obiecywał prezydent Andrzej Nowakowski - niebawem powinny pojawić się następne. O tym, jak bardzo są potrzebne, świadczy spore zainteresowanie tematem wśród mieszkańców miasta i chęć inwestowania w - np. w trwającej właśnie drugiej edycji budżetu obywatelskiego już złożono kilka wniosków związanych z infrastrukturą rowerową - jednym z najszerszych i najdroższych pomysłów jest nawet budowa Płockiej Magistrali Rowerowej, czyli trasy rowerowej łączącej kilka osiedli - od Podolszyc aż do Zglenickiego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.