reklama

Chcesz uchronić rower przed złodziejem? Policja robi to we wtorki i piątki

Opublikowano:
Autor:

Chcesz uchronić rower przed złodziejem? Policja robi to we wtorki i piątki - Zdjęcie główne
Autor: tk | Opis: Znakowanie jednośladów przez policję to jedno z najskuteczniejszych bezpłatnych narzędzi profilaktycznych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościUnikalny numer, nanoszony bezpośrednio na ramę roweru, trafia do policyjnej bazy danych. Całkowite usunięcie oznakowania bez pozostawienia śladów jest niemożliwe. Nawet próba zeszlifowania oznaczenia trwale narusza strukturę ramy. A to może zniechęcić złodzieja.
reklama

Oznakowany rower staje się dla złodzieja trudnym i mało atrakcyjnym łupem, a w przypadku kradzieży i odzyskania jednośladu przez policję, pozwala na błyskawiczne ustalenie jego prawowitego właściciela. Dlatego warto zastanowić się, czy nie warto przyjechać z rowerem, by oznakować go w siedzibie Komendy Miejskiej Policji w Płocku przy Al. Kilińskiego 8. Policjanci we wtorki (od godz. 15 do 17) i piątki (od godz. 13 do 15) robią to bezpłatnie, i to od ręki.

Wizyta w komendzie wymaga wcześniejszego przygotowania kilku rzeczy. Na miejsce należy zgłosić się z z dowodem osobistym, rzecz jasna - z rowerem, ale też i dowodem jego zakupu (paragon, faktura). 

Znakowanie jednośladów przez policję to jedno z najskuteczniejszych bezpłatnych narzędzi profilaktycznych, z których mogą korzystać właściciele rowerów w Płocku i całym regionie. Choć sama procedura trwa zaledwie kilkanaście minut, wokół znakowania narosło wiele dyskusji: od kwestii gwarancji ramy, przez wybór technologii, aż po realne statystyki skuteczności policyjnych działań. 

reklama

Dlaczego piwnica bywa groźniejsza niż ulica?

Z oficjalnych danych statystycznych Komendy Głównej Policji wynika, że w Polsce rocznie rejestruje się od 13 do nawet 15 tysięcy kradzieży rowerów. Oznacza to, że każdego dnia z rąk właścicieli znika od 30 do niemal 40 jednośladów. Statystyki pokazują jednoznaczny trend: miejscem, z którego najczęściej giną pojazdy, wbrew obiegowej opinii nie są miejskie ulice czy stojaki pod galeriami handlowymi, lecz części wspólne budynków wielorodzinnych.

Kradzieże z piwnic, klatek schodowych, wózkowni oraz podziemnych garaży stanowią ponad 60 proc. wszystkich zgłoszeń. Właściciele jednośladów, pozostawiając sprzęt w zamkniętym bloku, mają złudne poczucie bezpieczeństwa i często rezygnują z przypinania roweru trwałym zapięciem. Dla złodzieja sforsowanie prostego zamka w drzwiczkach piwnicznych nie stanowi jednak większego problemu.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo