Reklama

Reklama

Były szef MZD brał udział w przetargu?

Opublikowano: pon, 27 kwi 2015 10:28
Autor:

Były szef MZD brał udział w przetargu? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Choć przygotowania do remontu Kazimierza Wielkiego ruszyły pełną parą jeszcze zimą, na ulicy wciąż nic się nie dzieje. Wszystkiemu winne zamieszanie z przetargiem.

Reklama

Choć przygotowania do remontu Kazimierza Wielkiego ruszyły pełną parą jeszcze zimą, na ulicy wciąż nic się nie dzieje. Wszystkiemu winne zamieszanie z przetargiem.

Kazimierza Wielkiego ma być czwartą już płocką schetynówką - połowę kosztów jej przebudowy poniesie miasto, a reszta będzie pochodziła z budżetu państwa.

Przetarg ogłoszono na początku roku, na składanie ofert chętni mieli czas do 19 lutego. W tym czasie rozpoczęto też przygotowania do inwestycji, wycięto m.in. ok. 20 drzew w pasie drogowym. I… nic.

Okazuje się, że wszystkiemu winne zamieszanie z przetargiem na remont ulicy. Za pierwszym razem spośród dziewięciu firm, które  stanęły do przetargu, za najkorzystniejszą Miejski Zarząd Dróg uznał ofertę złożoną przez spółkę Strabag. Pruszkowska firma chciała wyremontować Kazimierza Wielkiego za nieco ponad 7 mln zł i dać 72 miesiące gwarancji.

Taniej, bo ponad 6,5 mln zł, policzyło sobie konsorcjum firm Molewski z Włocławka i Invest Development z miejscowości Chodecz, ale drogowcy zdecydowali się odrzucić tę ofertę. Dlaczego?

Jak udało nam się dowiedzieć, miasto dostało informację, że w jednej z tych firm zatrudniony jest Marek Antoszek, jeszcze do niedawna dyrektor MZD. - Istniało więc ryzyko, że oferent będzie miał szersze informacje na temat inwestycji niż te zawarte w zamówieniu publicznym - potwierdza w rozmowie z nami prezydent Andrzej Nowakowski.

Ale na tym nie koniec. Konsorcjum odwołało się od tej decyzji i 30 marca Krajowa Izba Odwoławcza wydała wyrok.

- Po rozpoznaniu sprawy Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie konsorcjum, uznając, że nie zachodziły przesłanki do wykluczenia  z postępowania tych wykonawców, a także nakazała unieważnienie odrzucenia oferty i przywrócenie oferenta do postępowania  - potwierdza rzeczniczka KIO, Justyna Tomkowska.

Jak wyjaśnia rzeczniczka, w ocenie KIO zamawiający, czyli Miejski Zarząd Dróg nie przedstawił wiarygodnych dowodów na to, że Antoszek jako były szef MZD brał udział w przygotowywaniu oferty. Z kolei z dokumentów przekazanych przez firmę wynika, że były dyrektor MZD został zatrudniony dzień później niż termin składania ofert. Termin upływał 19 lutego, a umowę o pracę znajdującą się w aktach sprawy  zawarto 20 lutego.

MZD musiał więc unieważnić poprzednie postępowanie, a w powtórnym wygrała firma Molewski z Invest Development...

Zadzwoniliśmy więc do Invest Development  i poprosiliśmy o rozmowę z Markiem Antoszkiem.

- Pan Marek Antoszek już u nas nie pracuje, pracował krótko, jakiś miesiąc - usłyszeliśmy w spółce.

Remont Kazimierza Wielkiego zacznie się na początku maja. Wykonawca będzie miał siedem miesięcy na zakończenie robót.

Remont Kazimierza Wielkiego zacznie się lada dzień, fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.