reklama

Amstaff pogryzł kobietę w Płocku. Próbowała bronić swojego psa

Opublikowano:
Autor: mars

Amstaff pogryzł kobietę w Płocku. Próbowała bronić swojego psa - Zdjęcie główne
Autor: PP | Opis: Płocka policja wyjaśnia sprawę pogryzienia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę 25 października w Płocku.
reklama

Około godziny 10:00 przy ul. Rembielińskiego w Płocku, w pobliżu targowiska, 41-letni mieszkaniec Płocka spacerował z psem w typie amstaffa.

Zwierzę trzymane na smyczy zaatakowało pieska rasy szpic, którego wyprowadzała 39-letnia kobieta. Mieszkanka Płocka chciała uratować szpica i zasłaniała go własnym ciałem.

- Wówczas została zaatakowana przez psa typu amstaff. Z obrażeniami ręki w wyniku pogryzienia przetransportowana do szpitala - informuje Komenda Miejska Policji w Płocku.

Płocka policja wyjaśnia sprawę.

Dodajmy, że w sytuacji, gdy pies zaatakuje człowieka, procedura prawna oraz ewentualne kary zależą przede wszystkim od rozmiaru obrażeń poszkodowanego oraz tego, czy właściciel dopełnił obowiązków.

reklama

Policja na podstawie opinii lekarskiej ocenia stopień uszczerbku na zdrowiu. Jeśli jest to poniżej 7 dni (lekkie obrażenia) – sprawa jest traktowana jako wykroczenie lub przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, natomiast powyżej 7 dni (średni lub ciężki uszczerbek) – jest to przestępstwo ścigane z urzędu lub na wniosek poszkodowanego (w zależności od nieumyślności).

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo