Reklama

Reklama

27-letni mężczyzna oskarżony o brutalny gwałt na własnej matce

Opublikowano: śr, 8 sty 2020 13:51
Autor:

27-letni mężczyzna oskarżony o brutalny gwałt na własnej matce - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kobieta będzie musiała jeszcze raz opisać dziś swoją historię w sądzie w Płocku. Obecnie śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Płońsku.

Reklama

Kobieta będzie musiała jeszcze raz opisać dziś swoją historię w sądzie w Płocku. Obecnie śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Płońsku.

Pisaliśmy już o tej sprawie. Do zdarzenia doszło w jednej z wsi w gminie Płońsk. 27-letni syn, będący kawalerem, zmusił najbliższą osobę - 59-letnią matkę - do czynności seksualnej. Stosował również przemoc wobec kobiety, bijąc ją rękoma po twarzy, dusząc, a także dociskając kolanem gardło. Pojawiły się groźby. Kobieta zdołała uciec. O tym, co zaszło, powiadomiła policję. Miała obrażenia na ciele, w tym w okolicach intymnych.

[ZT]24253[/ZT]

Na początku grudnia 2019 r. prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec 27-latka. Sąd przychylił się do wniosku również z uwagi na brak skruchy u mężczyzny, który podczas przesłuchania powiedział, że za zgłoszenie sprawy na policję zabije matkę, jak tylko wróci do domu.

Obecnie mężczyzna tymczasowo przebywa w areszcie. Łącznie postawiono mu 5 zarzutów, w tym główny dotyczący obcowania płciowego z matką. Jednak mężczyzna ma na koncie - zdaniem prokuratury - także inne przestępstwa, stąd taka liczba zarzutów.  Chodzi o znieważenie funkcjonariuszy wulgarnymi słowami podczas wykonywania obowiązków służbowych, zniszczenie mienia, w tym radiowozu, i naruszenie nietykalności, co z kolei dotyczy jego matki (miał ją uderzyć). Na razie nie ma postawionego zarzuty za groźby wobec matki. - Wpierw musi być uzasadniona obawa spełnienia swojej groźby, czy wskazana osoba boi się z tego powodu - mówi Ewa Ambroziak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Płońsku.

Sprawą zajmuje się Sąd Okręgowy w Płocku. W środę, 8 stycznia odbywa się przesłuchanie pokrzywdzonej kobiety. Jak tłumaczy Ewa Ambroziak, aby nie dręczyć świadka, przesłuchanie odbywa się raz, później zebrany materiał będzie odczytywany.

- Po przesłuchaniu w Sądzie Okręgowym w Płocku zobaczymy, czy są jeszcze inne dowody do przeprowadzenia. Dopiero po zebraniu całego materiału dowodowego zostają powołani biegli, seksuolog i psychiatra, aby zbadali mężczyznę i sporządzili opinię.

To oni dokonają oceny poczytalności mężczyzny, czy jest chory psychicznie, a także czy występują zaburzenia seksualne. Od wydanej opinii zależą także późniejsze konsekwencje czynu, czy 27-letni mężczyzna będzie sądzony jako osoba poczytalna, czy też nie - czy zostanie np. osadzony w więzieniu (wówczas grozi mu kara w wymiarze od 3 do 15 lat), czy też czeka go izolacja w zakładzie psychiatrycznym, a może osadzenie w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Sprawa będzie toczyła się w sądzie w Płocku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.