Reklama

Wiślacy kończą z przytupem. Lider z Białegostoku na kolanach!

Opublikowano:
Autor:

Wiślacy kończą z przytupem. Lider z Białegostoku na kolanach!  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Nafciarze fazę zasadniczą zakończyli pewnym zwycięstwem. Podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali na boisku lidera z Białegostoku aż 3:1. Dwie bramki zdobył Arkadiusz Reca.

Nafciarze fazę zasadniczą zakończyli pewnym zwycięstwem. Podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali na boisku lidera z Białegostoku aż 3:1. Dwie bramki zdobył Arkadiusz Reca. 

Dla Nafciarzy każdy kolejny mecz to okazja poprawienia i tak dobrego wyniku. Wiślacy mogą grać na luzie, bez presji i kompleksów. Od początku w Białymstoku widać było, że Wisła Płock nie przestraszyła się lidera. A co najważniejsze, miało to odzwierciedlenie w wyniku. 

Wynik już w 9. minucie otworzył Arkadiusz Reca. Dominik Furman świetnie dośrodkował z rzutu wolnego, a obrońca Wisły zamykał akcję na długim słupku. Wydawało się, ze podanie przetnie Łukasz Burliga, ale obrońca Jagi w dziwny sposób odpuścił. Recy nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki. 

Po stracie bramki Jaga nieco się przebudził i stworzyła jakieś okazje, jednak Thomas Dahne nie był zmuszony do interwencji. A Wisła grała na tyle umiejętnie, że kwadrans później prowadziła już 2:0. Znów, tym razem z rzutu rożnego, dośrodkowywał Dominik Furman. Reca umiejętnie ustawił się na krótkim słupku, uprzedził obrońcę i uderzeniem głową podwyższył prowadzenie. Mariusz Pawełek był na tyle zaskoczony, że nie zdążył z interwencją. 

Lider był oszołomiony. Podopieczni Ireneusza Mamrota co prawda zepchnęli Wisłę do defensywy, choć niewiele z tego wynikało. Najbliższej pokonania Dahne pod koniec pierwszej połowy był Arvydas Novikovas, ale fatalnie przestrzelił.

Druga połowa zaczęła od zdecydowanych ataków gospodarzy. Jagiellonia za wszelką cenę chciała zdobyć kontaktową bramkę, a ta sztuka udała się niespełna dziesięć minut po wznowieniu gry. Dobrym podaniem został obsłużony Martin Pospisil i mimo ofiarnie interweniującego Furmana uderzył sprzed pola karnego nie do obrony. Zawodnicy z Podlasia przycisnęli i byli coraz bliżej zdobycia wyrównującej bramki. Próbowali Frankowski i Pospisil, ale gospodarzom po prostu niewiele wychodziło. Lider nie grał na miarę oczekiwań, z czego korzystali goście.  

Przyjezdni ograniczali się do kontrataków, a te z upływem czasu były coraz groźniejsze. W końcu, w 77. minucie Semir Stilić strzelił trzecią bramkę dla Nafciarzy. Tym samym ustalił wynik spotkania. 

Wisła Płock sezon zasadniczy skończyła z 49 punktami na koncie. Dało to Nafciarzom czwarte miejsce w tabeli.

Terminarz Wisły w rundzie mistrzowskiej*:

14 kwietnia Wisła Płock - Wisła Kraków 
21 kwietnia Górnik Zabrze - Wisła Płock
28 kwietnia Wisła Płock - Zagłębie Lubin
5 maja Wisła Płock - Lech Poznań
9 maja Legia Warszawa - Wisła Płock
12 maja Wisła Płock - Korona Kielce
19 maja Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 

*podano terminy sobotnie


Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 1:3 (0:2)

Bramki:

0:1 Reca 9'
0:2 Reca 26' 
1:2 Pospisil 54'
1:3 Stilić 76'

żółte kartki: Burliga, Wlazło, Guilherme, Romanczuk, Novikovas, Lazarević - Stefańczyk, Szymański, Varela, Uryga.

Jagiellonia Białystok: Mariusz Pawełek, Łukasz Burliga (46' Jakub Wójcicki), Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme, Piotr Wlazło (56' Roman Bezjak), Taras Romanczuk, Przemysław Frankowski, Martin Pospisil, Arvydas Novikovas, Karol Świderski (77' Dejan Lazarović).

Wisła Płock: Thomas Dahne, Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Adam Dźwigała, Arkadiusz Reca, Damian Szymański, Dominik Furman, Nico Varela (86' Damian Byrtek), Semir Stilić (83' Damian Rasak), Konrad Michalak, Jose Kante (65' Oskar Zawada). 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE