Reklama

Reklama

Wisła zdała egzamin w lidze. Na trójkę

Opublikowano: 9 września 2013 21:24
Autor:

Wisła zdała egzamin w lidze. Na trójkę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Wygrana z głogowianami cieszy. Styl gry zaprezentowany przez nafciarzy dużo mniej. Trener nie ukrywał, że jego ekipę stać na dużo więcej.

Reklama

Wygrana z głogowianami cieszy. Styl gry zaprezentowany przez nafciarzy dużo mniej. Trener nie ukrywał, że jego ekipę stać na dużo więcej.

Przede wszystkim po to, aby przekonać się, jak gigantyczna przepaść dzieli Vive Targi i Wisłę od całej reszty ligowców. Chociaż trener Manolo Cadenas miał do dyspozycji mocno okrojony skład, a w czasie meczu urazu doznał Ivan Nikcević, końcowe zwycięstwo nawet przez moment nie było zagrożone.

Świetnie w ekipie gospodarzy spisał się Muhamed Toronanović. Nie tylko zdobył osiem bramek, ale świetnie się zastawiał, robiąc miejsce zawodnikom rzucającym z drugiej linii. Najlepiej wykorzystywał to Marcin Lijewski, który nękał bramkarzy nawet z dwunastego metra. Równie skuteczny okazał się także Ivan Nikcević. Być może jego dorobek byłby jeszcze bardziej okazały, gdyby nie uraz, którego doznał w 54. minucie.

Na plus można nafciarzom zapisać przede wszystkim perfekcyjne kontrataki, kończone przez Ivana Nikcevicia. Ale przy okazji nie można nie wspomnieć o fantastycznych interwencjach Marcina Wicharego.

Poważnym powodem do zmartwienia może być jednak kiepska skuteczność z rzutów karnych. Kiedy rozpocznie się Liga Mistrzów, rzuty z siódmego metra trzeba będzie mieć opanowane do perfekcji. Na szczęście trener Manolo Cadenas ma jeszcze trochę czasu, aby popracować nad tym elementem.

– Uważam, że mój zespół zasłużył co najwyżej na trójkę. Wygraliśmy, ale daleki jestem od zachwytów. Moja drużyna nie pokazała tego wszystkiego, na co naprawdę ją stać. Mam jednak nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej – mówił na pomeczowej konferencji prasowej hiszpański szkoleniowiec nafciarzy. – Nie będę ryzykował wpuszczania młodych zawodników, o ile nie będę miał pewności, że losy meczu są już rozstrzygnięte. A dzisiaj takiej pewności nie miałem. Poza tym oni muszą jak najwięcej pracować na treningach, aby udowodnić mi swoją przydatność do pierwszego zespołu.


Fot. Tomasz Miecznik




Orlen Wisła Płock – Chrobry Głogów 33:27 (17:11)

Orlen Wisła: Wichary – Kwiatkowski, Nenadić 2, Ghionea 5, Jurkiewicz 1, Toromanović 8, Lijewski 6, Nikcević 8, Kavas, Eklemović 3, Milas

Chrobry: Stachera, Świrkula – Witkowski, Płócienniczak, Świtała 3, Łucak 1, Gujski 5, Prakapenia 4, Gregor 4, Bednarek 1, Gromyko 5, Kubała 1, Biegaj 1, Jankowski 2

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.