Reklama

Reklama

Weekend z siatkarskimi emocjami

Opublikowano: 27 czerwca 2014 22:09
Autor:

Weekend z siatkarskimi emocjami - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Płockich kibiców sportu czeka niezwykłe wydarzenie – weekend z Ligą Europejską. Męska ekipa Polski B dwukrotnie zmierzy się z Rumunami. Rywalkami pierwszego zespołu pań będą Niemki.

Reklama

Płockich kibiców sportu czeka niezwykłe wydarzenie – weekend z Ligą Europejską. Męska ekipa Polski B dwukrotnie zmierzy się z Rumunami. Rywalkami pierwszego zespołu pań będą Niemki.

W ekipie rumuńskiej jest kilku doświadczonych, rutynowanych zawodników. – Nasz najbliższy rywal jest bardzo silny. W ostatnich spotkaniach szczególnie groźnie prezentował się na skrzydłach – powiedział drugi trener Michał Mieszko Gogol. – Najgroźniejsi będą zapewne Ciprian Matei i Dan Borota. W meczu z Czarnogórą pierwszy z nich zdobył 19 punktów, drugi 15.

Asystent Andrzeja Kowala podkreślił, że blok będzie musiał napracować się, aby zatrzymać zawodników, do których wiele piłek trafia przede wszystkim w końcówkach setów. Rumuni doskonale opanowali również zagrywkę z wyskoku. Sztab szkoleniowy biało-czerwonyych podkreśla jednak, że trzeba będzie przede wszystkim skupić się na własnej grze. – Zawsze wychodzimy z założenia, że trzeba patrzeć na własne umiejętności. Na pewno przygotujemy się dobrze taktycznie do spotkań z Rumunią – przyznał Michał Mieszko Gogol.

W tabeli naszej grupy LE prowadzi Grecja, która ma 12 punktów. Oczko mniej zgromadziła Rumunia. Trzecia jest Czarnogóra, czwarta Polska, a tabelę za,myka Azerbejdżan.

– Jesteśmy młodą drużyną, a nasza gra cały czas faluje. Wynik jest ważny, ale ważniejsze jest, by za rok ten skład jak najlepiej funkcjonował na boisku. Forma naszej ekipy powinna rosnąć. Jesteśmy głodni zwycięstw, bo w sporcie chodzi o to, żeby wygrywać – powiedział środkowy Polski B Piotr Hain. – Przed Ligą Europejską nie graliśmy żadnych meczów kontrolnych. Dopiero te rozgrywki zaczęły nas weryfikować. Czy nasza forma pozwoli nam zwyciężyć z Rumunami? Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby zapunktować.

Pierwszy mecz Polska – Rumunia zostanie rozegrany w sobotę 28 czerwca o 17, a drugie dzień później o 15.

Pasjonująco zapowiada się rywalizacja kobiecych zespołów Polski i Niemiec. Obie g po trzech pierwszych kolejkach LE pochwalić się mogą jednakowym bilansem punktowym, mając na swoim koncie po cztery wygrane i dwa przegrane mecze. Obie drużyny mają po 11 punktów, a Niemki prowadzą w tabeli tylko dzięki lepszemu bilansowi setów.

Ekipa, którą już osiem lat prowadzi włoski trener Giovanni Guidetti, na światowych listach klasyfikowana jest na dziewiątym miejscu. Najwyżej spośród wszystkich uczestników tegorocznej edycji Ligi Europejskiej. Podopieczne trenera Piotra Makowskiego na liście FIVB zajmują 15. lokatę.

– Reprezentacja Niemiec jest bardzo silnym zespołem. Na dodatek nie wiemy, w jakim składzie zagra przeciwko nam. Musimy solidnie przygotować się do tego dwumeczu, który dla końcowego układu grupy będzie miał kluczowe znaczenie – przyznała przyjmująca naszej drużyny narodowej Daria Paszek. – Trener bardzo mocno rotuje składem i dopiero się poznajemy. Dlatego nie jesteśmy jeszcze w pełni zgrane.

Sobotni mecz Polska – Niemcy rozpocznie się o 20, a niedzielny o 18.

Fot. Jan Waćkowski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.