Reklama

Reklama

Tylko remis. Wisła nadal w cieniu [FOTO]

Opublikowano: ndz, 6 gru 2015 08:50
Autor:

Tylko remis. Wisła nadal w cieniu [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Nafciarze tylko zremisowali z mistrzem Chorwacji. Nieskuteczność, szczególnie w rzutach karnych i w ostatniej akcji, zaważyła na końcowym wyniku. Wisła póki co nie przeskoczy RK Zagreb w tabeli grupy A Ligi Mistrzów.

Reklama

Nafciarze tylko zremisowali z mistrzem Chorwacji. Nieskuteczność, szczególnie w rzutach karnych i w ostatniej akcji, zaważyła na końcowym wyniku. Wisła póki co nie przeskoczy RK Zagreb w tabeli grupy A Ligi Mistrzów.

- Myślę, że zbyt nerwowo rozpoczęliśmy to spotkanie - powiedział po meczu Manolo Cadenas. - Nie rozumiem tego, bo z Puławami zagraliśmy bardzo dobry mecz. Na treningach również to wszystko wyglądało dobrze. Goście grali szybko, byli dobrze zorganizowani. My przestrzeliliśmy kilka rzutów karnych stąd już na samym początku Zagrzeb osiągnął większą przewagę. Pozytywną rzeczą byłą reakcja moja drużyny, która podniosła się po 5 bramkach straty i wywalczyła jeden punkt. Chciałbym również pogratulować Jose de Toledo, który dzisiaj rozegrał wspaniałe spotkanie, a jest to bardzo młody, 21 letni, zawodnik.

Już od początku spotkania widać było, że obie drużyny stawiają na solidną defensywę. Po 6 minutach gry zespoły rzucili tylko po 2 bramki. Kwadrans od rozpoczęcia meczu gościom udało się odskoczyć na dwa trafienia, jednak Wisła szybko odrobiła stratę i znowu mieliśmy remis. Chwilę później nafciarze wyszli na prowadzenie 7:6, niestety dwie straty z rzędu sprawiły, że Chorwaci znowu odzyskali inicjatywę w tym pojedynku. Kolejne minuty to gra bramka za bramkę, dużo błędów z obu stron i agresywna obrona, z której oceną wyraźnie nie mogli poradzić sobie sędziowie. Na 120 sekund przed końcem pierwszej części gry, piłkarze ręczni z Zagrzebia, ponownie odskoczyli na dwa trafienia. Wiśle nie starczyło już czasu na doprowadzenie do remisu i ostatecznie zespoły schodziły do szatni przy wyniku 11:12.

Po przerwie przyjezdni szybko rzucili 3 bramki z rzędu i z minuty na minutę powiększała się strata Wisły do podopiecznych Vaselina Vujovicia. W 37. Minucie przy stanie 13:17 sygnał do zmniejszania przewagi gości dał Bartosz Konitz, który dwa razy skutecznie pokonywał chorwackiego bramkarza. Na 15 minut przed końcem meczu kontaktową bramkę zdobył Jose Guilherme de Toledo, jednak chwilę później zawodnicy RK Zagreb, znowu odskoczyli na 3 bramki różnicy. Nafciarzom do remisu udało się doprowadzili dopiero w 57. minucie. Żadna z drużyn nie potrafiła już przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Szansę na zwycięską bramkę w ostatnich sekundach miał Zhitnikov, niestety faulowany Rosjanin przestrzelił, a sędziowie nie dopatrzyli się rzutu karnego.

- Gratuluję i dziękuję zespołowi Wisły - powiedział na konferencji pomeczowej trener gości - Vaselin Vujović. -  Moja drużyna zagrała dzisiaj bardzo dobrze. Myślę, że można dzisiejszy pojedynek określić jako derby Ligi Mistrzów, na podstawie tego co było widać na parkiecie. Przed meczem mieliśmy duży problem z kontuzjami i nie oczekiwaliśmy zbyt wiele od tego spotkania. Moi zawodniczy wyszli na parkiet bardzo zdeterminowani, w 100% wykonali założenia przedmeczowe. Być może w ostatniej akcji Wiśle należał się karny, jednak myślę, że remis jest wynikiem sprawiedliwym, który zadowoli zarówno gospodarzy jak i mój zespół.

Przed pierwszym gwizdkiem pary sędziowskiej najzagorzalsi fani Wisły zaprezentowali oprawę z transparentem „Czas wyjść z cienia” i konfetti. Kibicom zapewne chodziło o długie pozostawanie w cieniu odwiecznego rywala Vive Tauronu Kielce. Tymczasem w sobotni wieczór mistrzowie Polski pokazali swoją siłę pokonując słynną Barcelonę w stolicy Katalonii, natomiast Wisła tylko zremisowała we własnej hali z mocno osłabionym Zagrzebiem. Tak więc podopieczni Manolo Cadenasa nadal w cieniu Kielc, ale nieliczni optymiści w Orlen Arenie jeszcze wierzą, że karta odwróci się na wiosnę.

 

Orlen Wisła Płock -  HC Prvo plinarsko drustvo Zagrzeb 23:23 (11:12)

Wisła: Corrales, Wichary - Toledo 6, Rocha 6, Zhitnikov, Nikcević 2, Daszek 4, Tarabochia 3, Konitz 2, Ghionea, Montoro, Pusica, Racotea

Zagrzeb: Stevanović, Ivic - Vujic 6 , Horvat 6, Obranović 3, Pavlović 3, Sablić 3, Kontrec 2, Marković, Kovacević, Mihić, Raković, Sprem, Valcić, Vukić

 

 

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.