Reklama

Szósty mecz bez straty gola [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Szósty mecz bez straty gola [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

Wisła Płock w 22. kolejce I ligi mierzyła się w hicie kolejki z Miedzią Legnica. Nafciarze po bezbramkowym remisie z Pogonią Siedlce musieli za wszelką cenę uporać się z piątkowym przeciwnikiem, ponieważ strata grupy pościgowej do lidera z Płocka nadal była niewielka.

Spotkanie miało dodatkowy smaczek. Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka chcieli zrewanżować się Miedzi za porażkę w Legnicy w rundzie jesiennej, kiedy po karygodnych błędach sędziego Idzika gospodarze wygrali 1:0.

Przeszło 2,5 tysiąca widzów zdecydowało się wesprzeć Wisłę w piątkowy wieczór. Należy podkreślić, że pogoda dziś nie rozpieszczała – silny, mroźny wiatr i niska temperatura mogła zniechęcić do przyjścia na stadion. Najwierniejsi spisali się doskonale i przez pełne 90 minut głośno dopingowali niebiesko-biało-niebieskich.

Od pierwszych minut gra toczyła się głównie w środku pola. Zawodnicy obu drużyn raz po raz zapędzali się w pole karne przeciwników, jednak klarownych sytuacji było niewiele. Dopiero w 34. minucie sytuacja uległa zmianie. Damian Piotrowski kapitalnie poradził sobie z obrońcą Miedzi i uderzył w samo okienko z narożnika pola karnego, nie dając szans Kapsie. Po wyjściu na prowadzenie gra Wisły zdecydowanie się ożywiła, jednak kilka dobrych sytuacji na podwyższenie prowadzenia zawodnicy Kaczmarka nie potrafili wykończyć i ostatecznie do szatni schodzili przy jednobramkowym prowadzeniu.

W drugiej połowie do głosu doszli goście. Ofensywnie grająca drużyna Miedzi swojej szansy na wyrównanie szukała poprzez długie dośrodkowania w pole karne Wisły. Dobrze grająca płocka defensywa radziła sobie dziś znakomicie, na dodatek dobrze w bramce spisywał się Seweryn Kiełpin, którego występ w tym meczu stał pod znakiem zapytania. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem gospodarzy piłkę przejął Wojciech Łuczak, który już w doliczonym czasie gry pewnym strzałem pokonał bramkarza z Legnicy.

Był to trzeci kolejny ligowy mecz Wisły bez straty gola, a szósty licząc również trzy ostatnie przedsezonowe sparingi.

Wisła Płock po zwycięstwie nad Miedzią utrzymuje fotel ligowego lidera. W następnym spotkaniu płocka drużyna uda się do Bełchatowa, gdzie w lany poniedziałek zmierzy się z miejscowym GKS-em.

 

Wisła Płock - Miedź Legnica 2:0 (1:0)

Damian Piotrowski 34, Wojciech Łuczak 90

Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Bartłomiej Sielewski, Patryk Stępiński - Damian Piotrowski (80. Jakub Bąk), Wojciech Łuczak, Maksymilian Rogalski, Dimityr Ilijew (74. Piotr Mroziński), Arkadiusz Reca (48. Fabian Hiszpański) - Mikołaj Lebedyński.

Miedź: Paweł Kapsa - Grzegorz Bartczak, Michał Stasiak, Tomasz Midzierski, Artjom Artjunin - Wojciech Łobodziński, Damian Rasak, Łukasz Garguła (86. Igor Subbotin), Petteri Forsell, Marek Gancarczyk (78. Marcin Garuch) - Tadas Labukas (62. Bartosz Ślusarski).

 Żółte kartki: Forsell, Rasak.

 Sędziował: Adam Lyczmański (Bydgoszcz).

 Widzów: 2500

 

 

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE