Reklama

Reklama

Przybyszewski: Finał jest w naszym zasięgu

Opublikowano: pon, 9 lut 2015 20:06
Autor:

Przybyszewski: Finał jest w naszym zasięgu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Dzięki zajęciu drugiego miejsca w turnieju ćwierćfinałowym w Kwidzynie piłkarki ręczne Jutrzenki awansowały do półfinału Mistrzostw Polski Juniorek, który odbędzie się w Warszawie. Zdaniem trenera Marka Przybyszewskiego płocczanki nie są bez szans na awans.

Reklama

Dzięki zajęciu drugiego miejsca w turnieju ćwierćfinałowym w Kwidzynie piłkarki ręczne Jutrzenki awansowały do półfinału Mistrzostw Polski Juniorek, który odbędzie się w Warszawie. Zdaniem trenera Marka Przybyszewskiego płocczanki nie są bez szans na awans.

Zespół z Płocka rozpoczął swój udział w kwidzyńskim ćwierćfinale od pokonania MKS-u Lublin. Sztab szkoleniowy Jutrzenki, mimo wygranej, nie ukrywał jednak niezadowolenia z postawy swoich podopiecznych w tym pojedynku.

– To był zdecydowanie najsłabszy mecz naszego zespołu w Kwidzynie, co wynikało przede wszystkim ze zbyt małej liczby wspólnych treningów – powiedział trener Marek Przybyszewski. – Pierwsze 30 minut w naszym wykonaniu nie wyglądało zbyt dobrze. Na szczęście po przerwie udało się zagrać dużo skuteczniej, co pozwoliło  cieszyć się z wygranej.

Drugim rywalem Jutrzenki była faworyzowana ekipa MTS-u Kwidzyn. Zespół z Płocka sprawił jednak miejscowym mnóstwo kłopotów, aż do 52. minuty tocząc z nimi wyrównany bój bramka za bramkę. O stosunkowo wysokiej porażce decydowały ostatnie minuty meczu. – W końcowej razie spotkania zabrakło nam sił. Niestety, MTS dysponował znacznie dłuższą ławką rezerwowych i to właśnie miało decydujące znaczenie dla losów meczu – skomentował porażkę Marek Przybyszewski.

Spotkanie Jutrzenki z SMS Szczecin decydowało o zajęciu drugiego miejsca w turnieju ćwierćfinałowym i awansie do jednego z półfinałów. W trudniejszej sytuacji był zespół z Płocka, który miał gorszy bilans bramkowy. Szczeciniankom do awansu wystarczał więc remis, podczas gdy Jutrzence potrzebne było zwycięstwo. Podopieczne trenerów Marka Przybyszewskiego i Jarosława Stawickiego nie uległy jednak presji, rozgrywając swój najlepszy pojedynek w całym turnieju.

– Bardzo dobrze zagrały Ola Stasiak i Ola Dudek. Ale świetnie spisały się również juniorki młodsze. Przede wszystkim grająca na rozegraniu Dagmara Woźnica – mówił trener Marek Przybyszewski. – Doskonała gra całego zespołu przełożyła się na dobry mecz w naszym  wydaniu.

W Kwidzynie aż 34 bramki zapisała na swoim koncie Karolina Mokrzka, co jest doskonałym osiągnięciem, jeśli weźmie się pod uwagę  okoliczności. – Karolina w każdym meczu była kryta indywidualnie – powiedział Marek Przybyszewski. – Zakończyła jednak turniej ze znakomitym dorobkiem bramkowym, co potwierdza jej wielką klasę.

Do sezonu 2013/2014 w turnieju finałowym Mistrzostw Polski Juniorek walczyło osiem zespołów. System rozgrywek został jednak zmieniony i tym razem najpierw rozegrane zostaną dwa półfinały (20-22 lutego), a dopiero po nich odbędzie się finał w formule Final Four.

Jutrzenka zagra w Warszawie, gdzie jej rywalami będą UKS Varsovia Warszawa (organizator), KPR Ruch Chorzów, MMKS Jutrzenka Płock oraz AZS EUST Radom. – Ekipy z Warszawy i Radomia znamy z potyczek ligowych. Mniej wiemy o chorzowiankach, ale to całkiem solidna ekipa – przyznał Marek Przybyszewski. – W spotkaniach z Warszawą i Radomiem mamy idealnie równy bilans. Każda z ekip wygrała po jednym meczu. W półfinale decydować dyspozycja dnia i przygotowanie taktyczne. Finał jest w naszym zasięgu.

W drugim turnieju półfinałowym grać  będą: MTS Kwidzyn (organizator), GTPR Gdynia, Korona Handball Kielce oraz MKS Zagłębie Lubin. Do finału Mistrzostw Polski Juniorek awansują po dwa zespoły z każdego półfinału.

W Kwidzynie w ekipie Jutrzenki grały: Karolina Mokrzka, Akeksandra Stasiak, Aleksandra Pawłowska, Aleksandra Dudek, Paulina salamandra, Dagmara Woźnica, Patrycja Kijanowska, Natalia Maruszewska, Patrycja Wojewódzka i  Justyna Brudzyńska.

 

Wyniki turnieju w Kwidzynie:

MKS Lublin – MMKS Jutrzenka Płock 26:29 (14:13)

MTS Kwidzyn – KS CKS SMS Szczecin 31:23 (14:14)

KS CKS SMS Szczecin – MKS Lublin 27:21 (11:11)

MTS Kwidzyn – MMKS Jutrzenka Płock 32:24 (17:14)

MMKS Jutrzenka Płock – KS CKS SMS Szczecin 24:20 (13:10)

MTS Kwidzyn – MKS Lublin 36:22 (10:8)

 

fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.