Reklama

Reklama

Polacy dwa sety od pełni szczęścia [FOTO]

Opublikowano: ndz, 8 wrz 2013 01:14
Autor:

Polacy dwa sety od pełni szczęścia [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport O wielką niespodziankę postarała się reprezentacja Holandii, rozbijając Rosję 3:0. Polacy bez straty seta pokonali Niemców.

Reklama

O wielką niespodziankę postarała się reprezentacja Holandii, rozbijając Rosję 3:0. Polacy bez straty seta pokonali Niemców.

Po tym, jak Sborna zdemolowała w piątek Niemców, można było spodziewać się, że równie łatwo rozprawi się z Holendrami, którzy ulegli Polakom. Pomarańczowi nie zamierzali jednak w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera być wyłącznie chłopcami do bicia i w meczu z Rosją udowodnili, że należą do ścisłej światowej czołówki. I nie zmienia tego fakt, że nie zawsze wszystko im wychodzi.

Co ciekawe, „Oranje” w w pierwszym secie zniszczyli aktualnych mistrzów olimpijskich ich własną bronią czyli fantastycznymi serwisami. W tym elemencie brylował zwłaszcza Nimir Abdel-Aziz. Później Holendrzy nie zagrywali już tak mocno, ale pokazali się z jak najlepszej strony w obronie, popisując się kilkoma blokami najwyższej klasy.

Chociaż w drugim i trzecim secie kilka razy wydawało się, że Rosja w końcu przejmie kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, jednak Holandia potrafiła wychodzić z dość poważnych opresji. Ostatecznie skończyło się wprawdzie przewidywanym wcześniej 3:0. Tyle tylko, że nie dla Rosji, a dla Holandii.

Po szokująco szybkiej porażce faworyzowanych Rosjan na placu gry pojawiły się drużyny Polski i Niemiec. Ekipa trenera Andrei Anastasiego co chwilę zaskakiwała rywali atakami, które były w równej mierze zasługą zawodników kończących akcje, co doskonale rozgrywającego każdą niemal piłkę Łukasza Żygadły.

Najwięcej krzywdy naszym zachodnim sąsiadom robili Bartosz Kurek i Łukasz Wiśniewski. Doskonale w defensywie spisywał się libero Paweł Zatorski, sporo zamieszania siał w ekipie niemieckiej serwujący niesamowicie mocno i precyzyjnie Jakub Jarosz. Ostatecznie biało-czerwoni wygrali seta 25:22.

Gdy w kolejnych partiach do serwisowych bomb Jarosza doszły równie mocne strzały z pola zagrywki w wykonaniu Bartosza Kurka oraz fantastyczne floty Piotra Nowakowskiego i Łukasza Żygadły, Niemcy byli coraz bardziej bezradni. Wprawdzie w drugiej partii usiłowali jeszcze walczyć, ale w trzeciej odsłonie nie przekroczyli bariery 20 zdobytych oczek.

W niedzielę Polska zagra z Rosją i ten mecz zadecyduje o końcowym układzie turniejowej tabeli. Jeśli biało-czerwoni wygrają co najmniej dwa sety, zapewnią sobie pierwsze miejsce w całym memoriale. Jeśli ulegną 1:3 lub 0:3, potrzebne będzie żmudne liczenie małych punktów.

Holandia – Rosja 3:0 (25:22, 25:21, 25:19)

Holandia: Abdelaziz 6, Maan 4, Rauwerdik 13, Kooistra 10, Klapwijk 15, Koeewijin 7, Jorna, Horst

Rosja: Makarov 3, Apalikov 3, Volvich 4, Pavlov 16, Biryukov 5, Spiridonov 4, Zhilin 6, Verbov, Grankin, Ashchev 3, Ilinykh,

Polska – Niemcy 3:0 (25:19, 25:21, 25:19)

Polska: Nowakowski 6, Kurek 11, Jarosz 12, Wiśniewski 11, Kubiak 11, Żygadło 2, Zatorski, Wojtaszek, Włodarczyk 2

Niemcy: Fromm 9, Kaliberda 9, Bohme 4, Grozer 8, Kampa, Broshog 2, Steuerwald, Hohne, Tille, Schops, Collin 3, Tischer

Fot. Tomasz Paszkiewicz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.