Podnoszenie ciężarów ma swoje tradycje w Polsce, a nawet w Płocku. Wystarczy wspomnieć, że Wisła Płock miała kiedyś sekcję podnoszenia ciężarów - historyczny pas można oglądać w muzeum klubu przy Łukasiewicza 34. Ciężary zawsze były mocną stroną Biało-Czerwonych na Igrzyskach Olimpijskich - tej dyscyplinie zawdzięczamy łącznie 34 medale, w tym 6 złotych. Do Paryża nasi ciężarowcy jednak nie pojechali, a ostatni medal przypada na Igrzyska w Londynie w 2012 roku.
Czy uda się odbudować siłę polskich ciężarów? To pytanie pozostaje otwarte. Warto jednak doceniać ludzi, którzy odnoszą sukcesy, a takim jest płocczanin, Hubert Bąbrych. 23-latek 2024 rok może zaliczyć do udanych - w wyciskaniu sztangi na ławce w swojej kategorii wiekowej jest bezkonkurecyjny. Skończyło się na brązowym medalu w trójboju siłowym i brązowym medalu w wyciskaniu leżąc na Mistrzostwach Świata WPA w Pabianicach. W listopadzie był za to najlepszy na Akademickim Pucharze Polski w Dąbrowie Górniczej z wynikiem 205 kg.
reklama
- 30 listopada na Pucharze Świata wyciskaniu sztangi leżąc federacji XPC udało mi się wygrać kategorię Junior OPEN oraz zdobyć kartę Pro, którą do tej pory zdobyło kilkanaście osób na świecie, a na tych zawodach tylko ja - mówi nam Hubert Bąbrych.
Ostatni rok to 13 startów na zawodach w Polsce, ale i Czechach oraz Słowacji. Hubert Bąbrych zdobył 21 medali.
Komentarze (0)