Reklama

Reklama

Młoda płocka judoczka na czele rankingu

Opublikowano: wt, 16 kwi 2013 15:36
Autor:

Młoda płocka judoczka na czele rankingu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Dzięki wywalczeniu brązowego medalu Mistrzostw Polski Juniorek Martyna Maślanka, reprezentująca na co dzień barwy UKS Eljot Płock, utrzymała pierwsze miejsce w ogólnopolskim rankingu juniorskiej kategorii – 44 kg.

Reklama

Dzięki wywalczeniu brązowego medalu Mistrzostw Polski Juniorek Martyna Maślanka, reprezentująca na co dzień barwy UKS Eljot Płock, utrzymała pierwsze miejsce w ogólnopolskim rankingu juniorskiej kategorii – 44 kg.

Tegoroczne Mistrzostwa Polski Juniorek stały na bardzo wysokim poziomie. W Pile rywalizacja sportowa odbywała się jednocześnie na trzech matach. W imprezie wystartowały 83 zawodniczki reprezentujące ponad 40 klubów. Na liście startowej znalazły się trzy przedstawicielki Płocka.

Martyna Maślanka w swej koronnej wadze – 44 kilogramy musiała stoczyć cztery pojedynki. Anetę Adamiak z UKS Orkana Sochaczew pokonała przed czasem przez ippon. Niestety, później przegrała z ubiegłoroczną wicemistrzynią Polski Agatą Roszkowską (UKS Narew Łapy) i Vanessą Machnicką (KS Akademia Judo Poznań), która w tym roku wywalczyła w Kijowie srebrny medal w Pucharze Europy.

Mocno zmęczona po walkach z renomowanymi rywalkami Martyna musiała jeszcze raz pojawić się na tatami, aby stoczy bój o brązowy medal. Wystarczyło pięć sekund, aby płocczanka pokonała rywalkę efektownym harai-goshi.

Martyna w 2008 roku sięgnęła po złoty medal w kategorii młodziczek, a rok później wywalczyła brąz w tej samej grupie wiekowej. Podobnie było w rywalizacji juniorek – złoto w 2012 roku i brąz w 2013. Stając na najniższym stopniu podium Martyna Maślanka udowodniła swoją przynależność do ścisłej krajowej czołówki w swej kategorii wagowej, a co najważniejsze – wciąż prowadzi w rankingu juniorek wagi – 44 kg.

O sporym pechu w losowaniu mogła mówić walcząca w kategorii – 63 kg Dorota Szelkowska. Na początek zmierzyła się z Izabelą Mirus i musiała uznać jej wyższość. Zawodniczka TS Wisła Kraków została później mistrzynią Polski, a płocczankę pociągnęła do repasaży. Niestety, tym razem Dorota wpadła na kolejną rutynowaną zawodniczkę, Aleksandrę Langiewicz z Koki Jastrzębie. Porażka z późniejszą brązową medalistką była dla zawodniczki z Płocka jednoznaczna z końcem marzeń o dobrym wyniku.

Milena Kuczmarska wróciła do startów po dość długiej przerwie. W kat. - 48 kg zaczęła od walki z Dajaną Bołoz (GKS Wybrzeże Gdańsk) i musiała uznać jej wyższość. Gdańszczanka weszła do strefy medalowej, więc Milena dostała szansę w repasażach. Niestety, Alicja Czarnocka z Gwardii Warszawa okazała się zbyt silna.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.