Reklama

Kubot: Tata trenował piłkarzy Wisły [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Kubot: Tata trenował piłkarzy Wisły [FOTO] - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Jeżeli po dwóch dniach będziemy prowadzili 3:0, w niedzielę mogę wystąpić w jednym z singli – mówił pół żartem pół serio Michał Matkowski podczas konferencji prasowej tenisowej reprezentacji Polski, która odbyła się w Orlen Arenie.

Jeżeli po dwóch dniach będziemy prowadzili 3:0, w niedzielę mogę wystąpić w jednym z singli – mówił pół żartem pół serio Michał Matkowski podczas konferencji prasowej tenisowej reprezentacji Polski, która odbyła się w Orlen Arenie.

Mecz Polska – Litwa rozgrywany w pierwszej rundzie Grupy I Strefy Euroafrykańskiej odbędzie się w płockiej Orlen Arenie w dniach 6-8 marca. Spotkanie toczyć się będzie na nawierzchni typu deco turf, która została przywieziona do Płocka specjalnym transportem. Całość ważyła aż 16 ton. –  Bardzo dobrze czuję się na korcie, z szybką nawierzchnią, na której piłki odbijają się wysoko – mówił Łukasz Kubot. – Mam nadzieję, że doczekamy się wielu ciekawych wymian, które powinny być ciekawe dla kibiców.

Singlista nr 2 reprezentacji Polski, który w poniedziałek odebrał w Warszawie nagrodę w  48. edycji Konkursu Fair Play Polskiego Komitetu Olimpijskiego (w Australian Open sędzia niesłusznie zaliczył mu punkt, który należał się rywalowi, ale Kubot zwrócił na to uwagę, oddając punkt), ma specjalne wspomnienia związane z naszym miastem. – Przed laty mój tata pracował jako trener piłkarzy Wisły Płock. Przyznaję jednak, że ja sam jestem tutaj po raz pierwszy – mówił Łukasz Kubot.

Podczas pierwszego spotkania z mediami humorem błyszczał przede wszystkim Marcin Matkowski, jedyny typowy deblista, który znalazł się w składzie reprezentacji Polski. I nie chodzi jedynie o zgłoszony przez niego akces do występu w grze pojedynczej. – Doskonale państwo wiedzą, jak Jerzy Janowicz potrafi zachowywać się na konferencjach prasowych – mówił popularny „Matka”. Dlatego poprosiliśmy go, aby do minimum ograniczał swoje wypowiedzi.

Najlepszy obecnie polski tenisista jeszcze w poniedziałek trenował w Łodzi. Przyznał jednak, że nie stanowi to dla niego żadnego problemu. – Umówiłem się z naszym kapitanem Radosławem Szymanikiem, że pojawię się w Płocku później niż reszta drużyny – tłumaczył Jerzy Janowicz.

Kapitan biało-czerwonych nie ukrywał, że mecz Pucharu Davisa rozgrywany będzie w bardzo niefortunnym terminie, tuż przed startem jednego z najważniejszych turniejów nie należących do Wielkiego Szlema. –  Jestem wdzięczny wszystkim graczom, którzy zadeklarowali gotowość występu w Płocku tuż przed turniejem ATP w Indian Wells – Radosław Szymanik. – To najlepiej świadczy o tym, jak dla nich ważne są występy w koszulce z orłem na piersi.

Litwini po raz pierwszy wywalczyli sobie prawo gry w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej. I po raz pierwszy będą mieli okazję wystąpić w hali o pojemności przekraczającej pięć tysięcy osób. – Nie ukrywam, że robi to na nas wielkie wrażenie. Do tej pory graliśmy przed widownią, która liczyła nieco ponad dwa tysiące. Zapewne wolelibyśmy grać u siebie, w koszykarskiej hali wypełnionej naszymi kibicami, ale jesteśmy w Płocku i tu musimy stawić czoła faworytom  – mówił Lauryndas Grigelis, druga rakieta reprezentacji Litwy. – Mamy za sobą trudne pojedynki, dzięki którym wywalczyliśmy awans do Grupy I rozgrywek strefowych Pucharu Davisa. Mecz w Płocku zapowiada się jako jeszcze trudniejszy.

Ricardas Berankis, który ma być liderem reprezentacji Litwy zapowiadał, że w Płocku spodziewać się można około 400 jego rodaków, którzy powinni gorąco dopingować swój zespół.

Kapitan naszych rywali ma nadzieję, że jego zespół pokaże się z jak najlepszej strony. – Awans do Grupy I był to nasz wielki sukces. Nie chcielibyśmy jednak stać w miejscu, ale zrobić kolejny krok do przodu – przyznał Rimvydas Mugevicius. – Mam opracowane różne warianty, ale nie zamierzam zdradzać ich zbyt szybko.

Losowanie gier odbędzie się w czwartek, 5 marca.

Więcej na temat meczu Polska – Litwa tutaj:

 

fot. Portal Płock

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE