Reklama

Fantastyczna bramka Stilicia! Wisła z Niecieczy wraca z punktami

Opublikowano: pt, 2 mar 2018 21:04
Autor:

Fantastyczna bramka Stilicia! Wisła z Niecieczy wraca z punktami - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Mizerne 45 minut, strata Igora Łasickiego i prowadzenie gospodarzy. Nafciarze podnieśli się jednak i w drugiej połowie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Grę Wisły odmieniło wejście Semira Stilicia.

Mizerne 45 minut, strata Igora Łasickiego i prowadzenie gospodarzy. Nafciarze podnieśli się jednak i w drugiej połowie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Grę Wisły odmieniło wejście Semira Stilicia. 

Bośniak powoli wyrasta za czołową postać zespołu. Dziś mecz zaczął na ławce, ale po 45 minutach okazało się, że jego obecność jest niezbędna. Styl pozostawia wiele do życzenia, ale najważniejsze jest przełamanie i zdobycie kompletu punktów po dwóch kolejnych porażkach. 

Jerzy Brzęczek nieco zaskoczył składem. Miejsce Stilicia zajął Damian Rasak, a nieco wyżej przesunięty został przesunięty Damian Szymański. Do Małopolski nie pojechał także Arkadiusz Reca, który w meczu z Cracovią doznał kontuzji. Jego miejsce na lewej obronie zajął Adam Uryga. W bramce pozostał za to Thomas Dahne, który potyczkę z Termalicą może uznać za udaną. 

Mecz dla Nafciarzy zaczął się fatalnie. Szybko stworzyli co prawda dobrą sytuację, ale Jan Mucha wygrał pojedynek z Nico Varelą. Chwilę później to gospodarze otworzyli wynik. Kilkadziesiąt metrów od bramki pogubił się Adam Dźwigała i stracił piłkę. Podopieczni Jacka Zielińskiego momentalnie popędzili na bramkę Wisły. Thomas Dahne wyszedł z bramki i zdołał obronić strzał Romana Gergela, ale dobitka Samuela Stefanika przeleciała pod nogami interweniującego Alana Urygi. Co gorsza kilka minut później kontuzji doznał Igor Łasicki. Stoper opuścił boisko na noszach, a jego miejsce zajął Damian Byrtek.

Gospodarze, którym widmo spadku zagląda w oczy, nie forsowali jednak tempa, a w pierwszej połowie było ono po prostu kiepskie. Murawa nie była najlepiej przygotowana, co niewątpliwie wpływało na jakość widowiska.  Zawodnicy mieli problem z opanowaniem piłki, a gra była mocno szarpana - w pierwszej połowie obie drużyny popełniły aż 17 fauli. Zawodnicy mieli problemy ze skonstruowaniem składnej akcji, co przekładało się na liczbę sytuacji bramkowych. Tych zwyczajnie brakowało. Gra toczyła się w środku pola, a nawet jeśli któraś z drużyn podeszła w okolice pola karnego rywali, brakowało dokładności. 

Jerzy Brzęczek szybko przyznał się do błędu i w przerwie wprowadził Semira Stilicia, a Bośniak potrzebował zaledwie ośmiu minut by zdobyć fantastyczną bramkę. Pomocnik najpierw dośrodkowywał, ale wybita przez obrońca piłka wróciła pod jego nogi. Huknął więc z woleja, a futbolówka odbiła się od porzeczki i wylądowała kilkanaście centymetrów za linią końcową i wyszła w pole. Paweł Gil widział wszystko doskonale i nakazał rozpocząć grę od środka. 

Pojedynek nadal jednak nie rozpieszczał kibiców i wszystko wskazywało na podział punktów. Aż przyszła 83' minuta i fatalnie pomylił się Joona Toivio. Merebaszwili wykorzystał błąd stopera Słoników i pewnie pokonał Muchę. Gospodarze mieli okazję do wyrównania, ale najlepszą okazję na trzy minuty przed końcem zmarnował Bartosz Śpiączka. Futbolówka uderzona przez napastnika Słoników zatrzymała się na poprzeczce. Spotkanie zakończyło się jakże cennym dla Wisły zwycięstwem.

Dzięki temu Nafciarze mają pewność, że po tej kolejce nadal będą w czołowej ósemce. Płocczanie mogą złapać teraz krótki oddech po ostatnim maratonie. Najbliższe spotkanie Nafciarze rozegrają na stadionie im. Kazimierza Górskiego w sobotę 10 marca o 20:30, a ich przeciwnikiem będzie Korona Kielce.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Płock 1:2 (0:1) 

Bramki:
1:0 9' Stefanik 

1:1 53' Stilić

1:2 83' Merebaszwili 

Termalica: Jan Mucha, Gabriel Matei, Joona Toivio, Artem Putiwcew, Rafał Grzelak, Szymon Pawłowski, Vlastimir Jovanović (79' Florin Purece), Samuel Stefanik, Mateusz Kupczak, David Guba (61' Martin Miković), Roman Gergel (71' Bartosz Śpiączka).

Wisła: Thomas Dahne, Cezary Stefańczyk, Igor Łasicki (18' Damian Byrtek), Adam Dźwigała, Alan Uryga, Nico Varela (65' Konrad Michalak), Damian Rasak (46' Semir Stilić), Damian Szymański, Dominik Furman, Giorgi Merebaszwili, Jose Kante.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE