Reklama

Reklama

Drakońska kara dla Cezarego Stefańczyka. W tym sezonie już nie zagra

Opublikowano: 6 marca 2019 17:58
Autor:

Drakońska kara dla Cezarego Stefańczyka. W tym sezonie już nie zagra - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Fatalne wieści dla zawodnika i Wisły Płock. Komisja Ligi wydała w środę werdykt ws. incydentu pomiędzy Cezarym Stefańczykiem a Bartoszem Frankowskim, arbitrem meczu z Cracovią.

Reklama

Fatalne wieści dla zawodnika i Wisły Płock. Komisja Ligi wydała w środę werdykt ws. incydentu pomiędzy Cezarym Stefańczykiem a Bartoszem Frankowskim, arbitrem meczu z Cracovią. 

85. minuta meczu z Cracovią, na tablicy wyświetla się wynik 2:2. Grająca w osłabieniu Wisła Płock strzela bramkę na 3:2, ale Bartosz Frankowski dostaje podpowiedź z wozu VAR, że Oskar Zawada chwilę wcześniej faulował Ołeksija Dytiatjewa. Jak pokazały powtórki, napastnik Nafciarzy rzeczywiście popchnął Ukraińca w trakcie walki w powietrzu, czym bez wątpienia uniemożliwił mu interwencję. 

Po kilkudziesięciosekundowej analizie arbiter anulował bramkę i podyktował rzut wolny dla Pasów. Kilku zawodników Wisły ruszyło w kierunku Frankowskiego, a najbardziej zdenerwowany był Stefańczyk. Jak przyznał na antenie radia Weszło.fm, w zespole cały czas siedzi sytuacja z ostatniego spotkania poprzedniego sezonu, kiedy to sędzia Piotr Lasyk doszukał się na powtórce przewinienia Semira Stilicia na Tarasie Romanczuku. 

W czasie krótkiej utarczki słownej doszło do zetknięcia głowy obrońcy Wisły z głową Bartosza Frankowskiego. Sędzia bez namysłu pokazał piłkarzowi czerwoną kartkę, a w środę sprawą zajęła się Komisja Ligi. Kara jest niezwykle surowa: sześć miesięcy zawieszenia. 

Trudno obrońcę Wisły uważać za boiskowego brutala-obejrzana w sobotę czerwona kartka była pierwszą bezpośrednią w jego karierze seniorskiej i dopiero czwartą w karierze. 

- Na pewno będę się odwoływał - powiedział na gorąco przybity zawodnik. - Jeśli wyrok zostanie utrzymany, prawdopodobnie oznacza dla mnie koniec kariery - dodał. 

Obrońcy brakowało niewiele do automatycznego przedłużenia kontraktu o kolejny rok. Obecna umowa wygasa z końcem czerwca 2019 roku.  W 77 meczach Ekstraklasy w barwach Wisły Płock Stefańczyk obejrzał 15 żółtych kartek.

Jeśli kara nie zostanie zmniejszona, zawodnik będzie mógł zagrać dopiero we wrześniu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.