Reklama

Reklama

Ariel Borysiuk wypożyczony z Lechii. Zastąpi Damiana Szymańskiego?

Opublikowano: czw, 17 sty 2019 15:17
Autor:

Ariel Borysiuk wypożyczony z Lechii. Zastąpi Damiana Szymańskiego?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Po odejściu Damiana Szymańskiego do Achmata Grozny stało się jasne, że Nafciarze muszą pozyskać kogoś na jego miejsce. Po kilku dniach sprawa się wyjaśniła. W ramach półrocznego wypożyczenia do Wisły Płock przeniesie się Ariel Borysiuk.

Reklama

Po odejściu Damiana Szymańskiego do Achmata Grozny stało się jasne, że Nafciarze muszą pozyskać kogoś na jego miejsce. Po kilku dniach sprawa się wyjaśniła. W ramach półrocznego wypożyczenia do Wisły Płock przeniesie się Ariel Borysiuk.

Po odejściu Szymańskiego pole manewru w środku pomocy znacząco się skurczyło. Są co prawda Dominik Furman i Damian Rasak, ale poza tą dwójką w zespole nie ma zawodników, którzy mogliby pomóc zarówno w obronie, jak i ataku. Riccardo Grym dopiero wchodzi do dorosłej piłki, a za nim ledwie niespełna godzina w meczu z Siarką Tarnobrzeg. 

Czy 27-letni Ariel Borysiuk rozwiąże problem i choć w części zastąpi wytransferowano za 1,5 mln euro kapitana Wisły? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. 7 lat temu pomocnik za 2 mln euro przechodził z Legii Warszawa do FC Kaiserslautern. Za granicą wiodło mu się raczej średnio i w 2014 wrócił do Polski, do Lechii Gdańsk, a później Legii. Odbudował się, a w sezonie 2015/16 świętował nawet zdobycie tytułu mistrzowskiego, jak na razie jedynego w swojej karierze. 

Później była jeszcze jedna próba wyjazdu na Zachód, a konkretnie do Queens Park Rangers. Znów się nie powiodło i znów wrócił do Gdańska. A tu po przyjściu Piotra Stokowca zaczęły się problemy. W końcówce poprzedniego sezonu pomógł Lechii się utrzymać, ale w obecnym nie był już ważnym członkiem drużyny. Fakt, że zagrał tylko pięć meczów i żadnego od pierwszej minuty mówi o tym wiele. Ostatni raz na boisku pojawił się 22 września w Lubinie. 

Przed Wisłą niezwykle trudna runda, prawdopodobnie najtrudniejsza od czasu awansu do Ekstraklasy. Doświadczenie Borysiuka (prawie 200 meczów w Ekstraklasie) może okazać się bardzo pomocne. Prochu 27-latek pewnie już nie wymyśli, ale z pewnością stać go na dobrą grę w barwach Wisły. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.