Reklama

Reklama

Alan Uryga dał wygraną w Zabrzu. Historyczne zwycięstwo Wisły

Opublikowano: sob, 21 kwi 2018 20:21
Autor:

Alan Uryga dał wygraną w Zabrzu. Historyczne zwycięstwo Wisły - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Zwycięstwo w Zabrzu to pierwsza wygrana w grupie mistrzowskiej. Jedyną bramkę w spotkaniu z Górnikiem strzelił Alan Uryga, dla którego było to trzecie trafienie w czwartym meczu.

Reklama

Zwycięstwo w Zabrzu to pierwsza wygrana w grupie mistrzowskiej. Jedyną bramkę w spotkaniu z Górnikiem strzelił Alan Uryga, dla którego było to trzecie trafienie w czwartym meczu. 

Wisła Płock i Górnik Zabrze to główni kandydaci do zajęcia czwartego miejsca, które w przypadku wygranej Legii w finale pucharu Polski zapewni udział w eliminacjach Ligi Europy. Dzięki dzisiejsze wygranej Nafciarze umocnili się tuż za podium, a do liderującego Lecha tracą pięć punktów. 

Obie drużyny do meczu przystępowały bez swoich czołowych zawodników. Uraz Giorgiego Merebaszwilego okazał poważny i skrzydłowy do końca już nie zagra. W zespole gospodarzy zabrakło za to Igora Angulo, ale też Łukasza Wolsztyńskiego, który zerwał więzadła w kolanie. Ofensywa zabrzan cierpiała. W pierwszych 45 minutach zawodnicy z Roosevelta zupełnie nie przypominali zespołu, który był rewelacją jesieni.

Dużo lepsze wrażenie sprawiała Wisła. Nafciarze dominowali, operowali piłką na połowie rywali. Kilkukrotnie próbował Nico Varela, blisko szczęścia był też Adam Dźwigała. Bramkę udało się zdobyć tuż przed przerwą. Dominik Furman dośrodkował z prawej strony, a na 11. metrze najwyżej do piłki wyskoczył Alan Uryga strzałem głową dał prowadzenie Wiśle. To trzecie trafienie stopera w czwartym meczu. Niesamowita skuteczność! 

Marcin Brosz już w przerwie dokonał jednej roszady, a po 10 minutach drugiej części spotkania kolejnej. Zeszli Wojciech Hajda i  Erik Grendel, a na boisku pojawili się Marcin Urynowicz i Daniel Liszka. Obraz gry się odmienił. Gospodarze przeszli do ofensywy, ale świetnie w bramce spisywał się Thomas Dahne. Niemieć pewnie wychodził do dośrodkowań, złapał też uderzenie Mateusza Wieteski. Płocczanie ewidentnie byli zadowoleni ze skromnego prowadzenia i starali dowieźć wynik do końca.

W 83. minucie to Nafciarze mieli jednak świetną okazję do strzelenia bramki. Kontratak rozprowadził Jose Kante, Jakub Łukowski wyłożył piłkę Damianowi Szymańskiego, ale pomocnik przegrał pojedynek z Loską. Dobitka Vareli zatrzymała się na słupku. Górnik próbował, ale nie był w stanie zaskoczyć dobrze dysponowanego Dahne. Po 95 minutach Tomasz Musiał zagwizdał po raz ostatni i historyczne zwycięstwo Wisły Płock w grupie mistrzowskiej stało się faktem. 

Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:1 (0:1)

bramka:

0:1 Uryga 45'

żółte kartki: Wieteska, Bochniewicz, Suarez - Varela, Uryga, Kante. 

Górnik Zabrze: Tomasz Loska, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz, Damian Kądzior, Szymon Matuszek (84' Dariusz Pawłowski), Wojciech Hajda (46' Marcin Urynowicz), Rafał Kurzawa, Szymon Żurkowski, Erik Grendel (55' Daniel Liszka).

Wisła Płock: Thomas Dahne, Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Adam Dźwigała, Arkadiusz Reca, Konrad Michalak (66'Jakub Łukowski), Damian Szymański, Dominik Furman, Nico Varela (84' Damian Byrtek), Semir Stilić (79' Damian Rasak), Jose Kante. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.