Efekt jest zupełnie inny niż w przypadku tradycyjnej żarówki. Zamiast ostrego źródła światła pojawia się delikatna, rozproszona poświata. Takie oświetlenie jest bardziej miękkie dla oczu, tworzy przytulny klimat i stawia bardziej na komfort niż na maksymalną jasność.
LED nadal nie ma konkurencji pod względem oszczędności
Mimo rosnącego zainteresowania OLED-ami klasyczne diody LED wciąż pozostają bezkonkurencyjne pod względem wydajności i kosztów użytkowania. Przy tej samej ilości zużytej energii LED potrafi wygenerować więcej światła, dlatego nadal uchodzi za najbardziej ekonomiczne rozwiązanie do codziennego oświetlenia domu.
Ogromną przewagą LED-ów pozostaje także trwałość. Żywotność takich źródeł światła liczona jest zwykle w dziesiątkach tysięcy godzin, a w przypadku niektórych modeli producenci deklarują nawet od 50 do 100 tys. godzin pracy.
Znaczenie ma również cena. Tradycyjne żarówki LED są wyraźnie tańsze zarówno w zakupie, jak i eksploatacji, dlatego nadal dominują w mieszkaniach i domach.
OLED nie próbuje więc wygrać walki o najniższe rachunki za prąd. Jego największym atutem są zupełnie inne wrażenia wizualne.
Nowy trend stawia na design i klimat
To właśnie wzornictwo jest dziś największą siłą technologii OLED. Panele mogą mieć zaledwie kilka milimetrów grubości, być płaskie, zakrzywione, a nawet elastyczne. Dzięki temu doskonale wpisują się w nowoczesne aranżacje wnętrz.
OLED nie musi przypominać klasycznej lampy. Tego typu oświetlenie można ukryć w ścianach, meblach czy sufitach, uzyskując efekt subtelnego światła rozchodzącego się niemal „znikąd”.
Największą różnicę widać jednak po zmroku. Światło OLED jest bardziej rozproszone i mniej agresywne niż w przypadku standardowych LED-ów. Dlatego technologia szczególnie dobrze sprawdza się w sypialniach, salonach i miejscach przeznaczonych do odpoczynku.
OLED nie obniży rachunków za prąd
Choć wokół nowej technologii pojawia się coraz więcej entuzjazmu, OLED nie jest rozwiązaniem idealnym. Pod względem efektywności energetycznej nadal przegrywa z klasycznymi LED-ami. Aby uzyskać podobny poziom jasności, często potrzebuje więcej energii.
Również trwałość paneli OLED bywa krótsza niż w przypadku wysokiej jakości oświetlenia LED. Wyższe pozostają także koszty produkcji i zakupu samych paneli.
Dlatego eksperci podkreślają, że OLED nie ma dziś zastąpić LED-ów w całym domu. To raczej technologia premium dla osób, które bardziej niż maksymalne oszczędności cenią wygląd wnętrza, atmosferę i komfort światła.
Komentarze (0)