Zamknij
REKLAMA

Miażdżąca seria w drugiej połowie. Wisła lepsza od Górnika

19:16, 12.09.2020 | M.S
Skomentuj Fot. Tomasz Miecznik
REKLAMA

W drugiej kolejce PGNiG Superligi piłkarze ręczni  Orlen Wisła Płock  pokonali Górnika Zabrze 27:18 (12:10). Spotkanie było wyrównane przez 35 minut, ale wówczas gospodarze zdobyli osiem bramek z rzędu.

Drużyna trenera Xaviera Sabate chciała zmazać plamę po wstydliwej porażce na inaugurację ligi z Pogonią w Szczecinie (24:26). Ta sama Pogoń w piątek w pierwszej połowie przegrywała w Kielcach aż 7:21, by ostatecznie ulec 22:37.

Zespół z Płocka ma wielkie problemy ze składem. W Szczecinie złamania nosa doznał Michał Daszek, a urazu stawu skokowego - Niko Mindegia (zagrał jednak w Orlen Arenie). Do tego leczą się Przemysław Krajewski, Predrag Vejin i David Fernandez, nie było wiadomo, kto z nich będzie w stanie zagrać choćby kilkanaście minut. Dlatego potyczka z solidnym Górnikiem zapowiadała się na ciężką przeprawę.

Gospodarze rozpoczęli od bramki Zoltana Szity. Od stanu 2:2 płocczanie zaczęli budować niewielką przewagę bramkową. Zrobiło się 11:7, ale w końcówce pierwszej połowy Górnik zagrał nieco dokładniej i zdołał zmniejszyć stratę do zaledwie jednej bramki. Agresywna postawa gości skutkowała karami. Już po 25 minutach i czerwonej kartce opuścił Michał Adamuszek. Po skutecznym karnym Szity do przerwy Wisła prowadziła 12:10.

W drugiej połowie przez kilka minut zespoły trafiały do siatki na zmianę. Ale przy stanie 14:13 nastąpił przełom. Wisła była zdecydowanie skuteczniejsza, popełniała mniej błędów, ku radości widzów zdobyła kolejno osiem bramek i w 48. minucie zrobiło się aż 22:13! Zabrzanie mieli ogromne problemy ze sforsowaniem defensywy płocczan, bardzo dobrze bronił Adam Morawski.

Wprawdzie w piłce ręcznej działy się różne cuda, ale w tym momencie stało się jasne, że Wisła ma 99 proc. szans na zwycięstwo. I tak się stało, Górnik już nie był w stanie zniwelować strat, skończyło się 27:18.

ORLEN Wisła Płock - Górnik Zabrze 27:18 (12:10)
 
ORLEN Wisła: Morawski – Stenmalm 2, Ruiz 3, Lemanowicz, Serdio 1, Susnja 1, Szita 6 (3k), Komarzewski 4, Krajewski 1, Terzić, Toto 2, Mihić 4, Czapliński, Mindegia 3

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (9)

kibickibic

2 4

Jest moc....:) 21:42, 12.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

NiemocNiemoc

6 3

W walce o 3cie miejsce... 09:12, 13.09.2020


Upadek...Upadek...

19 4

Kiedyś był klub, drużyna i kibicie. Ten klub to przykład jak szybko można coś pięknego popsuć. Niestety panie prezydencie to pana zasługa, a 650 osób na meczu na szczycie to posumowanie tego dna.... 09:19, 13.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Kolego.Kolego.

4 1

Masz absolutną rację.
Ale to już nie tylko o Sport chodzi!
To co się kroi przy ewen. podziale Mazowsza to już kompletna DEGRADACJA M.Plocka!? 12:12, 13.09.2020


spostrzegawczyspostrzegawczy

5 3

Ale tu nie chodzi o kibiców, tylko o to, aby sami swoi mieli ciepłe POsadki :) 18:58, 13.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

txtx

2 0

gdzie te czasy gdy do kasy po bilet przy blaszaku stawało sie w kolejce na 2 godz wczesniej aby wej na hale.............. 20:02, 13.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Czesi.Czesi.

2 0

To se ne vrati... 20:35, 13.09.2020


iiiiiiiiii

1 1

... i co z tego ?! 🔥🙄 14:24, 14.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OWPOWP

2 0

Marcin Lijewski zapomnial, ze nie jest juz zawodnikiem Wisly a trenerem Gornika i nie zmotywowal odpowiednio druzyny. A tak na powaznie, to mino zwyciestwa slaby mecz Wisly, w obronie jeszcze jako tako, ale atak bardzo kulawy. Jeszcze bardzo duzo pracy przed trenerem i druzyna, bo o obrone srebrnego medalu moze byc bardzo trudno. 07:17, 15.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA