Zamknij
REKLAMA

O budowie trasy S10. Czy ktoś w ministerstwie zwraca uwagę na Płock? [FOTO]

18:31, 13.02.2020 | K.B
Skomentuj
REKLAMA

O budowie drogi S10 płocczanie słyszą od wielu lat. Zmieniają się rządy, a na dobrą sprawę wciąż nie wiadomo w jakiej dokładnie odległości trasa będzie przebiegała od Płocka. Wszystko zależy od przyjętego wariantu. Pytań jest wiele, czemu dano wyraz na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. budowy drogi S10 w sali w Senacie z udziałem samorządowców, parlamentarzystów, przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Przyszła droga ekspresowa S10 miałaby przechodzić przez cztery województwa: zachodniopomorskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i mazowieckie. Połączy nie tylko Szczecin z Warszawą, ale również Piłę, Bydgoszcz, Toruń i Płock. Dla Płocka powstanie tej trasy to kluczowa sprawa. W parlamencie z inicjatywy posła Arkadiusza Iwaniaka powstał zespół ds. budowy drogi S10. Iwaniak jest jego przewodniczącym, wśród wiceprzewodniczących jest posłanka Elżbieta Gapińska, z kolei wśród członków zespołu mamy m.in. senatora Marka Martynowskiego.

Różny jest stopień zaawansowania prac na poszczególnych etapach.

- Większość trasy jest na wstępnych etapach prac przygotowawczych, aby uzyskać decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach i wyznaczyć konkretny przebieg danego ciągu w terenie – informowała zastępczyni dyrektora z Departamentu Dróg Publicznych Ministerstwa Infrastruktury, Agnieszka Krupa.

Potrzebne pieniądze z Unii

W tym roku planują przygotować nowy program budowy dróg krajowych na przyszłą perspektywę unijną. - Rozpocznie się w 2021 r. Chcemy, aby S10 była jednym z priorytetów realizacyjnych.

Nie wiedzą jednak na ile pieniędzy na budowę dróg mogą liczyć, aby „zakończyć podstawowy szkielet dróg szybkiego ruchu”. - Liczymy się z tym, że środki mogą być niższe. Zamierzamy wywalczyć jak największą pulę alokacji. Ta perspektywa z pewnością będzie ostatnią umożliwiającą dofinansowanie w szerszej skali twardych projektów infrastrukturalnych.

Wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Sosnowski powiedział wprost, że dla niego informacje o przebiegu odcinka od Torunia do Lipna brzmią „bardzo enigmatycznie”:

- Patrzę na ten wykres i wciąż nie wiem, gdzie będzie przejście z Torunia.

- A co mam powiedzieć ja, słowo Płock dziś jeszcze nawet nie padło, chociaż dla miasta to kluczowa inwestycja – mówił Andrzej Nowakowski.

Oby jak najbliżej Płocka. Dokładnej trasy nadal nie ma

Włodarz Płocka pytał o odległość trasy od naszego miasta i kiedy rozpocznie się budowa. - Tylko deklaracje, że jesteśmy coraz bliżej. Nic innego nie słyszymy od kilku lat. Jeśli chodzi o połączenia drogowe i kolejowe, Płock jest białą plamą na mapie komunikacyjnej kraju. Jedno połączenie kolejowe przecina miasto na pół. Transport chemikaliów do Orlenu odbywa się przez centrum miasta. Dlatego dla nas – dla ponad stutysięcznego miasta z zakładem produkcyjnym największego w tej części Europy koncernu - jedyny wariant to ten, w którym S10 przebiega w jak najmniejszej odległości od Płocka.

W odpowiedzi usłyszał, że wykonano studium korytarzowe (to jednak tylko pierwszy element dokumentacji projektowej służący wstępnej ocenie zasadności budowy). Korytarze są szerokie na ok. 5 km.

- Co oznacza, że nie są to dokładne przebiegi proponowanych wariantów. Wynika to chociażby z faktu, że zabudowa ciągle się rozwija, na tym etapie nie jesteśmy w stanie zarezerwować pasa terenu, jeżeli samorząd nie współdziała z nami poprzez miejscowe plany - twierdził Tomasz Stańczak, zastępca departamentu przygotowania i realizacji inwestycji GDDKiA. - Przejście będzie w okolicach Płocka. Warianty dla S10 są cztery, dwa bliżej Płocka i dwa dalsze.

[ZT]24725[/ZT]

Wariant 1 - szacunkowa wartość inwestycji: 24,1 mld zł, 380 km (w tym 100 km jako autostrada), przebieg: A1 (Toruń - proponowany węzeł Grabowiec) - Płock - Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej - opcja w sąsiedztwie miasta Tłuszcz

Wariant 2 - 26 mld zł, 412 km (w tym 110 km jako autostrada), A1 (Toruń - istniejący węzeł Lubicz) - Płock - Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej - opcja nawiązująca do przebiegu DK50 i DK62 na południe od miasta Wyszków

Wariant 3 - 22,9 mld zł, 362 km (w tym 95 km jako autostrada), A1 - Włocławek - Płock - OAW (według opcji jak dla wariantu 1 z korektami w rejonie Sochaczewa i Piaseczna)

Wariant 4 - 25,4 mld zł, 398 km (w tym 105 km jako autostrada), Ciechocinek/Włocławek (proponowany węzeł Brudnowo) - Płock - OAW (według opcji jak dla wariantu 2 z korektami w rejonie Sochaczewa, Piaseczna i Wyszkowa)

Prezydent uznał, że przynajmniej odchodzi obawa o przybliżenie trasy S10 bardziej w okolicę Sierpca niż Płocka. Ale kiedy dowiemy się który z wariantów wybrano? - Wybór będzie dokonany po zabezpieczeniu środków finansowych, po wykonaniu rozpoznania środowiskowego i technicznego w terenie - informował Stańczak. Na opracowanie dokumentacji potrzebują ok. 2 lat. - Gdyby pieniądze zostały zabezpieczone do połowy 2020 r, wówczas do końca 2022 określimy, który z wariantów jest najbardziej optymalny.

Konieczne studium

Na razie w grę wchodzą wyłącznie środki z budżetu państwa na prace przygotowawcze. Przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury stwierdziła, że budżet państwa na 2020 r. jest właśnie procedowany, ponadto z myślą o nowych zadaniach zwiększono budżet GDDKiA o ponad 500 mln zł (cały budżet wynosi 5,1 mld). Wspomniała nawet o nowym programie budowy 100 obwodnic w Polsce. - Super, ale dla Płocka obwodnicy nie ma – skwitował Andrzej Nowakowski. - Pan z GDDKiA mówił o środkach finansowych raczej w trybie przypuszczającym. Potwierdzi pan, że są?

- Mogę odpowiedzieć na pytania techniczne. Nie zajmuję się tym tematem – uciął Stańczak. Z kolei Agnieszka Krupa tłumaczyła, że ministerstwo daje środki, natomiast decyzję, czy te środki będą na konkretne zadanie, podejmie generalny dyrektor GDDKiA. - Skoro S10 ma być jednym z priorytetów, myślę, że takie środki zostaną zabezpieczone i ruszą prace nad studium ekonomiczno-techniczno-środowiskowym.

- Czyli dyrektor będzie rozdzielał środki na poszczególne zadania w zależności od tego, na ile mu wystarczy - podsumował prezydent, po czym okazało się, że program inwestycji jeszcze nie został zatwierdzony. - Jeżeli zaktualizowany program dotrze, to decyzja będzie szybko...

Prezydent dopytywał kto o tym decyduje. - Trochę przerzucacie się odpowiedzialnością między ministerstwem a GDDKiA.

- Nie przerzucamy! Zrobiono studium korytarzowe. Później wybrano lokalizację Centralnego Portu Komunikacyjnego, z tego etapu przeszliśmy do zdefiniowania układu dróg szybkiego ruchu. Dodano do sieci A50, czyli autostradę okalającą od dołu Warszawę, i drogę ekspresową S50 okalającą Warszawę od góry. To miało wpływ na przebieg S10. Przed tą zmianą dokonaną przez Radę Ministrów S10 kończyła się w okolicach Wołomina. Teraz S10 skrócono do Naruszewa. Dopiero teraz możliwe jest przygotowanie ostatecznego podziału na poszczególne odcinki. W najbliższym czasie GDDKiA skieruje do nas ten program – uznała Krupa.

Na razie program inwestycji jest nieaktualny. Agnieszka Bogucka, dyrektorka departamentu strategii i studiów w GDDKIA, tłumaczyła, że studium korytarzowe wykonano zanim pojawiło się rozporządzenie Rady Ministrów z 24 września 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sieci autostrad i drogach ekspresowych. Program trzeba dostosować. - Są pewne rozbieżności. Jeśli zostaną wyjaśnione przez Ministerstwo Infrastruktury, to jak najszybciej GDDKiA prześle program.

Zaktualizowany program, jak zaznaczyła Bogucka, mógłby być gotowy w pierwszej połowie marca.

Zdaniem Grzegorza Napieralskiego wciąż nie wiemy kiedy dotrzemy do Warszawy drogą ekspresową.

-  Im więcej dyskutujemy, tym większa rozbieżność w wypowiedziach przedstawicieli ministerstwa i GDDKiA. Sądziłem, że to rząd przygotowuje strategie budowy dróg. A tak, jeśli jeden dyrektor będzie miał większe umocowanie polityczne, to załatwi trochę dla zachodniopomorskiego, drugi trochę dla Mazowsza.

Wariant najlepszy dla Płocka najdroższy w realizacji

Obecny na posiedzeniu płocki radny Tomasz Kominek skupił się na rozbieżnościach w kontekście szacowanych kosztów.

- Dla subregionu płockiego korzystny jest wariant drugi, ale ten jest najdroższy. To 26 mld zł ze wskazaniem, że projekt i roboty budowlane będą dopiero w latach 2026-2029. Chciałbym wiedzieć, który wariant jest najbardziej optymalny dla państwa.

Budowa S10 do 2030 roku

Krupa wyjaśniała: - 5,1 mld zł wynosi jednoroczny budżet GDDKiA w 2020 r. na przygotowanie, a nie na realizację. Na realizację będą środki z Krajowego Funduszu Drogowego, co oznacza, że środki są zabezpieczane poprzez przyjmowanie planów finansowych decyzjami ministra infrastruktury i ministra finansów. Cała trasa powinna powstać do 2030 r. Różny jest jednak stopień przygotowania, dlatego realizacja poszczególnych etapów nie rozpocznie się w tym samym momencie.

Posłanka Elżbieta Gapińska zaproponowała, aby punkt podczas sesji Rady Miasta Płocka w lutym dotyczący S10 przesunąć na sesję w marcu.

- Jestem ogromnie rozczarowana tym, co przedstawiono. Nie ma zgodności co do przebiegu. W Płocku mieści się największy koncern w Europie Środkowo-Wschodniej. Wszystko wskazuje na to, że ten aspekt niekoniecznie do państwa przemawia. Mówicie o studium ekonomiczno-techniczno-środowiskowym. Obawiam się, że najważniejszy będzie aspekt ekonomiczny. Wariant najlepszy dla Płocka nie jest tym najkorzystniejszym ekonomicznie. Rząd Ewy Kopacz wpisał S10 do krajowego programu budowy dróg i od tego momentu w zasadzie nic się nie dzieje.

Senator Marek Martynowski sugerował przygotowanie pismo z terminarzem dla poszczególnych etapów realizacji.

- Nie mogę zgodzić się z tym, że nikt nie zwraca uwagi na Płock. Zajmujemy się tematem DK62, minister infrastruktury skierował to zadanie do realizacji. GDDKiA prowadzi wspólnie z miastem zadanie rozbudowy ul. Wyszogrodzkiej - stwierdziła Krupa. - Tam nie dzieje się nic, niestety - dopowiedziała posłanka Gapińska. Przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury przyznała, że nie mają zakończonego procesu przygotowawczego. - Nie powiedziałam, że trwa budowa. Zakończenie robót budowlanych planowane jest w 2025 r.

Poseł Iwaniak prosił o przedstawienie programu inwestycji, dokładnego terminarza dla realizacji S10.

- Płock jest totalnie wykluczony komunikacyjnie. Obawiam się, że miasto będzie wykluczone transportowo przez kolejną dekadę i to przy tak dużym skupisku zakładów dużego ryzyka. Miasta nie uwzględniono nawet przy programie budowy obwodnic. Z mazowieckim odcinkiem S10 wygląda to w taki sposób, że może zrobicie jeśli starczy pieniędzy z Unii Europejskiej.

Centralny Port Komunikacyjny jako szansa

- Powstało studium korytarzowe. GDDKiA współpracuje w sprawie CPK, bo upatrujemy tu wspólnej szansy. Z takim przekonaniem chciałabym was zostawić - dodała Agnieszka Bogucka.

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (26)

JssJss

38 16

Nie zabierajcie ze soba na takie rozmowy naszego Prezydenta, bo nigdy nikt nic nam nie wybuduje! 23:30, 13.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WidzWidz

5 0

Dokładnie tak. Nie robi starań to i uzyskuje nic.
Był, niebył na jedno wychodzi! 15:03, 15.02.2020


Na święte nigdy!Na święte nigdy!

47 6

I wy jeszcze wierzycie w tą bajkę, że obecna władza krajowa wybuduje S10 niedaleko Płocka w najbliższym czasie?
00:07, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WidzWidz

31 12

Niemrawe nasze samorządy i samorządowcy to i Płocka nikt z centrum nie bierze pod uwagę! 03:54, 14.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Też Widz z oddali.Też Widz z oddali.

5 2

Najgorsze jest To,ze z tego wykluczonego komunikacyjnie Miasta śmieją sie nie tylko w Polsce,ale i Europie!!! 14:47, 14.02.2020


łobywatylłobywatyl

13 7

Wyslijcie kogos z plockiego mosadu to wybuduja nam tu drugi nowy jork 05:05, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

6 16

O Boże .....żydzi sami sobie piszą o sobie.....co za Upadek tej Kasty. i tak w kółko od 76r.... 07:50, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PlocensisPlocensis

21 8

Dlaczego Prezydent tu wspomina o Sierpcu. Sierpc musi zrozumieć jaka jest jego rola w tym wszystkim. Albo przestanie dołki kopać pod nami. Albo zostaje sam i zobaczymy jak sobie poradzi. Pan prezydent powinien wykorzystać teraz swoje pochodzenie i wytłumaczyć burmistrzowi że im bliżej droga s 10 Płocka to Sierpc osiągnie większe korzyści. Rownocześnie należy uderzać o kolej i trzeci most. Tu nie ma żartów powinno się rozpocząć rozmowę razem z Orlenem i rzadem w sprawie 3 mostu kolejowo-drogowego.
Dziwię się też niektórym mieszkańcom że zamiast walczyć o swój interes to wolą przed sądem siedzieć. W sprawie życia mieszkańców nikogo nie widziałem żeby siedział na moście kolejowym w Płocku?
Statystyczny Ploczczanin więcej czasu w pociągu straci aniżeli w sądzie. Ponadto wypowiedzi naszego wlodarza świadczą że nie przykłada się do tematu. Pilnuje raczej żeby być lojalnym wobec partii. Niestety ze zguba dla miasta(tyle lat Płocczanie pili zanieczyszczona wodę to i teraz też mogą). Choć pomysły szanownego PanaNowakowskiego już wdrożone też nie służą miastu.
Dziwie się wiec ze będąc Prezydentem miasta ok. 120000 można sobie pozwolić na tak lapidarne wypowiedź w tak ważnych kwestiach. I to wygląda tak co wy ode mnie chcecie przecież to wina rządu ja nic nie mogę. Hmm. 08:01, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

murwa kać!murwa kać!

32 3

Chyba czas zablokować drogi dojazdowe do Łorlenu czy płacić grosikami za tankowanie lub wylotówkę na Warszawę by nasz głos usłyszeli na Wiejskiej !!! 08:01, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

2WE2WE

21 7

ŻENADA w RATUSZU I RADNI CZEGO SIĘ SPODZIEWAC DOBREGO W MEDIACH WYSŁOWIĆ SIĘ NIE POTRFIO O CZYM MOWA TFU 08:27, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

..........

33 3

Z każdym takim tekstem pusty smiech mnie ogarnia...Kilka lat temu niejaki Opioła z Martynowskim zarzucili plac przed Ratuszem pudłami z dokumentami ile to oni napisali w sprawie S10, no ale wtedy rządziło PO, teraz objawił się święty Iwaniak z Gapińską na czele i rozpoczęli walkę o S10, no ale teraz rządzi PiS...na wycieczkę do Wawy pojechał prezydent, zabrał ze sobą wiernych pismaków, którzy napisali "łolaboga, ło rety...nie będzie drogi"....Prezydent wyszedł na wojującego, Iwaniak i cała reszta na zbawicieli świata....a drogi jak nie było tak nie ma i przez najbliższe lata nie będzie....no ale GW i PP będą miały o czym pisać..... 08:29, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dlaczego Dlaczego

27 8

Włodarz niedomagal się pieniędzy od swojego rządu na drogi dla Płocka. Od 2010 roku jest u władzy rzadnej drogi nowej nie uwzględniono w projekcie dla Płocka. Co robił przez dziesięć lat już jest trzecią kadencję i nadal nic nie robi dla miasta 09:04, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MicMic

28 7

Drogi nie było i nie będzie. PO się chwaliła autostradami (daleko od Płocka) a PIS się może pochwalić co najwyżej pomnikami smoleńskimi. Jedno warci drugich. 09:27, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Włodarz Włodarz

17 5

Powinien się starać i budowe dróg już dowano PO ile lat było przy władzy dla Płocka nic nie robili tylko dla swoich kolesi 10:15, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nnnn

22 1

jesli tu cokolwiek powstanie to ja juz tego nie dozyje 10:36, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RoberRober

18 5

już jedną pseudo obwodnicą jeździmy więc za podobną dziękujemy 11:29, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DezerterDezerter

19 2

S10 jak najbliżej Płocka albo śmierć miasta! Dobrze, że wszyscy już to zrozumieli bo innej ekspresówki w planach nie ma. 12:26, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TezaTeza

9 4

Samorzad płocki pojechał z niczym i wrócił z niczym!
Jest nadzieja w Iwaniaku! 14:29, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Flama Sz.Flama Sz.

4 3

cytat: "Senator Marek Martynowski sugerował przygotowanie pismo z terminarzem dla poszczególnych etapów realizacji. "

To pismo należy wysłać do Wszystkich Świętych i samego Św. Piotra - tylko oni wszystko wiedzą: CO, GDZIE, KIEDY, KTO i Z CZEGO ZA TO ZAPŁACI.
Pismo należy poprzeć zamówieniem mszy w intencji a najlepiej pielgrzymką do Częstochowy.

09:04, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SS

11 3

S-10 to totalna bzdura dla plocka potrzebny jest 3 most i droga z2 pasami od ulicy dlugiej nastepnie rozbudowa drogi w strone warszawy 09:19, 15.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WidzWidz

5 1

Generalnie masz rację! 12:12, 15.02.2020


RT4HRT4H

5 2

Włodarze Plocka PO SLD PSL wiosna I CO ONI WYBUDUJO DROGI OBWODNICE CO DOBREGO ZROBILI DLA TEGO MIASTA PRZEZ TYLE LAT TAK ROZGRABILI ZAKŁADY PRACY CO PRZYNOSIŁY DOCHODY NIC NIE UMIELI ZARZĄDZAć I UTRZYMAĆ ŻENADA TO LUDZIE DO SIANIA PROPAGANDY KC PZPRu i co wymagać tylko wygnać na zbity pysk 09:47, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

slawslaw

6 2

A gdzie pani Wioletka Kulpa i jej koledzy? 15:31, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UwagaUwaga

8 1

Na Plock uwgę musi zwrócić samorząd plocki!
Ministerstwa i GDDKiA nie " czują" Płocka!
Płocki samorząd też nie czuje! 16:01, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

N_MN_M

4 0

Dla mnie dziwne jest podeście do remontu ul. Łukasiewicza od ronda w stronę rafinerii i ul. Chemików.
Rzekomo te odcinki nie są brane pod uwagę bo Miasto nie może dogadać się z ORLENem. Ale... drogi są jednak publiczne i to Miasto odpowiada za ich stan. Miasto chce zrobić za złość ORLENowi bo ten się nie chce dołożyć. W gruncie rzeczy Miasto robi na złość mieszkańcom (m.in. wyborcom PP Andrzeja Nowakowskiego) bo to oni tymi drogami dojeżdżają do różnych miejsc pracy, wcale nie tylko do ORLENu. Ci, którym chcą zrobić na złość zazwyczaj siedzą w Warszawie i z ulic Łukasiewicza i Chemików nie korzystają. 08:40, 19.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A czyA czy

0 0

A czy AN potrafi rozmawiać o poważnych sprawach?
Widzimy co mamy. Nasz prezydent nie radzi sobie z problemem i nie stworzył zespołu aby ten ciężar udźwignął! 07:12, 20.02.2020


REKLAMA
REKLAMA