Reklama

Reklama

Stał na dachu i mówił, że skoczy, miał nóż. Próba samobójcza na Podolszycach [ZDJĘCIA]

Opublikowano: pt, 10 gru 2021 10:09
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na sygnale Na dachu jednego z budynków na osiedlu Podolszyce w Płocku zauważono człowieka, który chce targnąć się na własne życie. Trwała akcja służb .

Reklama

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszego czytelnika. Zgodnie z jego relacją na ul. Łączniczek, a konkretniej na dachu jednego z tamtejszych bloków, stoi mężczyzna.

- Krzyczy, że chce skoczyć - pisze w wiadomości do nas.

Doniesienia te porwiedzjają w straży pożarej. Na miejscu trwała akcja służb. Była policja i straż pożarna. Trwały negocjacje z desperatem. 

- Faktycznie otrzymaliśmy takie zgłoszenie - potwierdza st. kpt. Edward Mysera, oficer prasowy komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Płocku. - Rozstwiono skokochron, na miejscu była też policja - dodaje. 

Więcej szczegółów o sytuacji przekazała płocka policja. 

- Rano otrzymaliśmy zgłoszenie o awanturze domowej, po której mężczyzna wszedł na dach bloku - podaje Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji.- Na miejscu pojawili się policyjni negocjatorzy, którzy skutecznie doprowadzili do zejścia 43-latka z dachu.

Na tym jednak nie koniec. Desperat nagle przystawił sobie nóż do gardła.

- Po tym jak mężczyzna zszedł z dachu, nagle przystawił sobie nóż do szyi grożąc, że odbierze sobie życie. Na dłoni widać było krew - relacjonuje Lewandowska. - Z nożem przystawionym do szyi przeszedł przez ulicę udał się do restauracji. Wyszedł po czym udał się do kolejnego budynku, cały czas trzymając nóż przy szyi. Nikomu nie groził, a cały czas obok niego byli policyjni negocjatorzy i policjanci dbający o bezpieczeństwo innych osób.

W budynku mężczyzna zasłabł, ale szybko został przekazany pod opiekę medyków. Nikt poza mężczyzną nie ucierpiał.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -6

    Poszkodowany przez doktora T.

    Dobrze , że nasz nadworny psychiatra doktor T. nie jest już ordynatorem w szpitalu , to ma chłop szanse , że trafi na lepszą opiekę i jest szansa na wyleczenie (domniemywam , że trafi na Płocki oddział psychiatryczny )

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -13

    zez

    Jakby mieszkał jedną zimę w moich warunkach w zdymanej kamienicy w której nie było remontu od 100 lat to by docenił że ma ciepło w dupę i nie było by takich akcji.

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -3

      Bx

      Jestes idiota skonczonym , podac leki?

  • 2 miesiące temu | ocena +23 / -7

    A.S.

    Współczuję Panu, Widocznie dźwiga coś bardzo ciężkiego. Mam nadzieję, że uda się Panu wyjść z tego dołka i odnaleźć w życiu sens. Trzymam kciuki. Przykre jest to że młodzi ludzie myślą o takim czynie, zarówno dzieci, młodzież jak i dorośli. Wszyscy którzy stoicie nad życiową przepaścią....pamiętajcie. Nie jesteście sami. nie jesteście sami

    • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

      eee

      a ja nie współczuję psycholowi, dobrze że nikomu nie zdążył krzywdy zrobić

      • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

        A.S.

        nie współczujesz bo sama, lub sam nie odczułaś odczułeś współczucia w życiu. Przykro mi. Ale Ty też nie jesteś sama/sam.