Reklama

Reklama

ZUS skontrolował zwolnienia lekarskie. Ile osób przyłapano na oszustwie?

Opublikowano: śr, 8 maj 2019 08:38
Autor:

ZUS skontrolował zwolnienia lekarskie. Ile osób przyłapano na oszustwie? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeden mężczyzna przed kontrolą postanowił uciekać, ale miał pecha, ponieważ pracownicy ZUS spotkali go później na przystanku autobusowym. Inny okazał się pracownikiem jednego z urzędów i zamiast przebywać w domu, postanowił w tym czasie iść na rozmowę kwalifikacyjną. Pracownicy mazowieckich oddziałów ZUS przeprowadzili kontrole, które zakończyły się przyłapaniem na niewłaściwym wykorzystaniu zwolnienia lekarskiego 393 osób.

Reklama

Jeden mężczyzna przed kontrolą postanowił uciekać, ale miał pecha, ponieważ pracownicy ZUS spotkali go później na przystanku autobusowym. Inny okazał się pracownikiem jednego z urzędów i zamiast przebywać w domu, postanowił w tym czasie iść na rozmowę kwalifikacyjną. Pracownicy mazowieckich oddziałów ZUS przeprowadzili kontrole, które zakończyły się przyłapaniem na niewłaściwym wykorzystaniu zwolnień lekarskich 393 osób.

W czasie choroby osoby ubezpieczone otrzymują zasiłek, więc nie muszą się martwić o pieniądze. Przepisy prawa wymagają jedynie, by w okresie rekonwalescencji wykonywać zalecenia lekarskie. Najważniejsze z nich stanowi, że należy powstrzymać się od pracy. A co robili pracownicy zamiast wracać do zdrowia w domowych pieleszach? Przykład z Płocka pokazuje, że nieprawidłowości nie dotyczą wyłącznie pracowników firm prywatnych. Jedną z osób pozbawionych prawa do zasiłku był pracownik jednego z urzędów. Okazało się, że w czasie zwolnienia lekarskiego osoba brała udział w rekrutacji do innego zakładu pracy. Jeden z chorych z terenu siedleckiego oddziału ZUS przystąpił w trakcie zwolnienia lekarskiego do egzaminu na studia, natomiast innego przyłapano na wystawianiu faktur za usługi fizjoterapeutyczne. Pracownicy radomskiego oddziału ZUS na kontrole udali się tartaku. Chory zajmował się obróbką drewna. Kiedy zorientował się, że jest kontrolowany, uciekł. Miał też wyjątkowego pecha, pracownicy ZUS spotkali go później na przystanku autobusowym. Inny przykład - kobieta zajmująca się reklamą malowała litery. Nie miała przy sobie dowodu tożsamości, więc podała się za sąsiadkę właścicielki firmy, co zostało sprawdzone. Pracownicy ZUS udali się do miejsca zamieszkania ubezpieczonej. Nie zastali jej, więc wrócili do firmy. Wtedy kontrolowana przyznała się już do kłamstwa. Kontrolowane są też nietypowe zawody i branże. W I kwartale ZUS odwiedził m.in. właściciela domu pogrzebowego. Zamiast wracać do zdrowia zastano go w miejscu pracy, gdzie czekał na umówionego klienta.

- W I kwartale 2019 r. sześć oddziałów ZUS w województwie mazowieckim skontrolowało łącznie 4 415 osób na zwolnieniach lekarskich, z czego na niewłaściwym wykorzystaniu przyłapano aż 393, czyli ok. 9%. Wykrycie nieprawidłowości powoduje, że zasiłek chorobowy za cały okres danego zwolnienia lekarskiego wraca do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mazowieckie oddziały odzyskały w tym okresie 734 tys. zł. Wynik finansowy tego rodzaju kontroli w całej Polsce to 7,2 mln zł. Przyłapanych czeka także dodatkowa konsekwencja: w przyszłości ich zwolnienia lekarskie będą kontrolowane częściej - mówi regionalny rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych województwa mazowieckiego, Piotr Olewiński.

Osoby, którym cofnięto wypłatę zasiłku, postępowały wbrew zaleceniom lekarskim. Olewiński tłumaczy, że przede wszystkim chodzi o nakaz powstrzymania się od pracy. Trzeba także mieć na uwadze rodzaj schorzenia, czy np. jest konieczne leżenie w łóżku i oszczędzanie kręgosłupa. - Kontrola polega na tym, że pracownik ZUS przychodzi bez zapowiedzi do miejsca, które zadeklarowaliśmy lekarzowi w trakcie wystawiania zwolnienia. Nie musi być to nasz adres zamieszkania, ważne jest to, że będziemy tam przebywać w trakcie choroby. Jeżeli kontroler stwierdzi, że nie zastosowaliśmy się do zaleceń lekarskich, to może cofnąć nam zasiłek chorobowy. Gdy nie będzie nas pod wskazanym adresem, kontroler wezwie wtedy do złożenia wyjaśnień. Jeżeli wyjścia z domu nie można było uniknąć, np. w razie wizyty u lekarza, to zasiłek nie będzie cofnięty. Podobnie będzie wtedy, gdy chory wyszedł na niezbędne zakupy spożywcze lub do apteki, ale tylko wówczas, gdy nie mógł go w tym wyręczyć ktoś bliski. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie - dodaje rzecznik. - Wizyta może zdarzyć się także w miejscu pracy. Przyłapanie na wykonywaniu czynności służbowych również grozi cofnięciem świadczenia. Nie każdy wie, że kontrolę zwolnienia lekarskiego może przeprowadzić także sam pracodawca. Ma do tego prawo, jeżeli zgłasza do ubezpieczenia chorobowego 20 lub więcej osób. Nie należy więc dziwić się, gdy to właśnie on lub osoba przez niego wyznaczona zapuka do naszych drzwi.

A jak tłumaczą się chorzy, którzy niewłaściwie wykorzystali zwolnienia lekarskie? - Ci zastani przy swoim stanowisku pracy uzasadniają to np. brakiem zastępstwa, pilnym zleceniem lub tym, że przyszli tylko na chwilę - mówi Olewiński. - Czasami pojawia się także argument potrzeby zarobienia dodatkowej gotówki. Tymczasem pamiętajmy, że zasiłek chorobowy to nie dochód, a pewnego rodzaju rekompensata. Świadczenie otrzymujemy więc wyłącznie po to, aby zdrowieć w spokoju i w warunkach, które sprzyjają szybkiemu powrotowi do pełni sił.

Kontrola może dotyczyć też orzeczeń lekarskich

Istnieje jeszcze drugi rodzaj kontroli zwolnień lekarskich. W tym przypadku to lekarz orzecznik ZUS wzywa chorego na badanie i kontroluje, czy lekarz wystawiający zwolnienie lekarskie prawidłowo ocenił stan zdrowia ubezpieczonego oraz czas, na jaki wystawiono zwolnienie. Gdy stwierdzi, że ubezpieczony jest zdrowy, to wypłata zasiłku zostaje wstrzymana i nazajutrz ubezpieczony stawia się do pracy. Co ważne w takim przypadku nie zwraca się zasiłku za czas poprzedzający kontrolę, ponieważ chory nie powinien ponosić odpowiedzialności za błąd lekarza. W I kwartale 2019 roku mazowieckie oddziały ZUS na około 16,6 tys. kontrolowanych zwolnień wydały 652 decyzje, które wstrzymały zasiłki na kwotę 335,1 tys. zł. W całym kraju kontrole orzeczeń lekarskich spowodowały cofnięcie zasiłków na kwotę ok. 2,1 mln zł.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.