Reklama

Reklama

Zrozpaczona matka błaga o pomoc. - Były mąż porwał moje dziecko! Policja nic nie robi!

Opublikowano: czw, 10 cze 2021 06:29
Autor: | Zdjęcie: Portal Płock/ Archiwum prywatne pani Ludmiły

Zrozpaczona matka błaga o pomoc. - Były mąż porwał moje dziecko! Policja nic nie robi! - Zdjęcie główne

foto Portal Płock/ Archiwum prywatne pani Ludmiły

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości "Błagam o pomoc! Mój syn został porwany!" - taki dramatyczny apel skierowała do płocczan pani Ludmiła. Jak podaje kobieta, były mąż uprowadził jej dziecko. - Wojtek nie wrócił do domu po kontakcie z ojcem. Policja nic nie robi! - przekonuje.

Reklama

Rodzinny dramat rozpoczął się 5 czerwca. To wtedy właśnie syn pani Ludmiły, Wojtek, miał spotkać się z byłym mężem płocczanki.  

- Syn nie wrócił do domu po kontakcie z ojcem, który według wyroku i postanowienia sądu zakończył się w sobotę 5 czerwca o godzinie 15 – opowiada kobieta dodając, że sprawa została zgłoszona na policję. - W niedzielę na interwencję przyjechali bardzo młodzi, niedoświadczeni policjanci, bez żadnej wiedzy jak postępować w takiej sytuacji. Nie słuchali nawet moich wyjaśnień, które są w tej sprawie kluczowe – relacjonuje.

Jak przekonuje pani Ludmiła, ojciec dziecka jest osobą „przemocową” i oskarżoną o znęcanie. Z relacji matki wynika, że ma ograniczone prawa rodzicielskie i zasądzone kontakty raz w tygodniu - w weekend.

- Policja dostała wszystkie informacje. Mój były mąż ma ograniczone prawa do decydowania o istotnych sprawach dziecka, więc też o miejscu pobytu - przekonuje. - Policja powinna zacząć działać od razu - kontynuuje. - Sąd zadecydował, że dzieci zamieszkają przy mnie, przy ich matce. W opinii  zespołu sądowych specjalistów, dzieci opowiadały o sytuacjach przemocy ze strony ojca i stąd ta decyzja – dopowiada pani Ludmiła.

Od poniedziałku 7 czerwca chłopca nie ma w szkole. To, według płocczanki, też celowe działanie byłego męża.

- Wojtek jest dzieckiem, które uwielbia swoją szkołę, Panią, dzieci, swojego Pana ze świetlicy, zbiórki zuchowe czy zajęcia – opowiada zrozpaczona matka. - Gra główną rolę w musicalu szkolnym i zapewniam, że sam by z tego nigdy nie zrezygnował. Został zmanipulowany, przymuszony do pobytu z ojcem i jest przetrzymywany. Co gorsza nie wiadomo gdzie! - przekonuje.

W płockiej komendzie zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 211 KK, tj. uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego. Według kobiety policja odmówiła jednak przyjęcia zgłoszenia o zaginięciu. Pani Ludmiła, widząc w jej opinii bezradność płockiej policji, rozpoczęła poszukiwania na własną rękę.

- Oficjanie nie wiadomo gdzie jest Wojtek. Dostałam jednak drogą "pantoflową" informację, że przebywa u swoich dziadków.  – wyjaśnia. - Rodzina ojca dziecka jest tak przez niego zastraszona, że opowiada niestworzone historie, gdyż boi się przeciwstawić. Czekamy na dalszy rozwój wypadków, jednak jeszcze dziś jadę do komendanta policji ze skargą – wskazuje.

Dlaczego policja nie reaguje? By to wyjaśnić skontaktowaliśmy się z płocką komendą. Jak się okazuje, opisywana przez nas sytuacja jest w miejskiej jednostce doskonale znana. Płoccy policjanci przekonują, że przyjęli zawiadomienie w tej sprawie. Co więcej, wbrew temu co mówi kobieta, prowadzone jest postępowanie w kierunku art. 211 KK, a materiały zostały przesłane do prokuratury.

W płockiej komendzie przekonują też, że ojciec Wojtka nie został w żadnym stopniu pozbawiony praw do opieki nad synem.

- Należy w tej sprawie wskazać na  najważniejszy fakt -  odpowiedzialność za przestępstwo z art. 211 k.k. jeden z rodziców dziecka może ponieść tylko wówczas, gdy jego władza rodzicielska została ograniczona lub gdy został jej pozbawiony – podaje Marta Lewandowska, oficer prasowy płockiej policji. - W przeciwnym razie oboje rodzice są osobami „powołanymi do opieki nad małoletnim poniżej lat 15” w rozumieniu tego przepisu. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że ojciec dziecka nie ma ograniczonych praw rodzicielskich - dodaje.

Policja zapewniona również, że podjęto odpowiednie działania, które są w tym przypadku możliwe do wykonania w świetle prawa.

- Po zgłoszeniu porwania rodzicielskiego, zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie wynikającymi z Zarządzenia nr 48 KGP z dnia 28 czerwca 2018 roku, policjant przyjmujący zgłoszenie od kobiety sporządził dokumentację, która dzisiaj zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego w Płocku – wyjaśnia Lewandowska.

Funkcjonariusze podkreślają, że to właśnie Sąd Rodzinny jest jedynym decydentem w tej sprawie. Rzeczniczka wskazuje, że policja wykonała wszelkie niezbędne czynności zgodnie z obowiązującymi przepisami, a dalsze kroki zależą od sądu. 

Wiemy też, że policja skontaktowała się z ojciem Wojtka i samym dzieckiem, które jest całe i zdrowe. Lewandowska podkreśla, że najważniejsze w tej sprawie jest dobro chłopca. 

- Dlatego w ramach prowadzonych czynności policjant nawiązał bezpośredni kontakt z dzieckiem i jego ojcem – wyjaśnia Lewandowska. - Chłopiec czuł się dobrze, był zadbany i nic nie wskazywało  na to, żeby jego zdrowiu lub życiu zagrażało niebezpieczeństwo i ta informacja została we wtorek przekazana matce chłopca - dopowiada.

Pomimo tego pani Ludmiła prosi o kontakt każdego kto  widział Wojtka i jego ojca. Kobieta ma pewność, że chłopiec jest w Płocku.

- Czeka na niego jego stęsknione rodzeństwo Miłosz i Zuzia - mówi zrozpaczona. - Ojciec Wojtka porusza się srebrnym suvem marki Volvo lub zielonym VW Polo. Wczoraj [w środę 9 czerwca - dop. red.] byli widziani na płockiej starówce na rowerach - wskazuje.

Kobieta zostawia zdjęcie i telefony kontaktowe oraz szczegóły dotyczące wymienionych wyżej pojazdów, we wpisie na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (42)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Anna Weichhaus

    Wszystkie podziękowania dla dr Ibebho za promocję, którą otrzymałem z mojego biura, jeśli masz jakikolwiek problem Skontaktuj się z nim, aby mógł ci pomóc e-mail: [email protected] lub Whatapp: +2349134797469 (1) Jeśli chcesz, żeby twój ex wrócił (2) jeśli nadal masz złe sny. (3) Chcesz awansować w swoim biurze. (4) Jeśli chcesz mieć ... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    Mirosław

    A tak na marginesie - Zarówno jedno i drugie pewnie nie jest bez winy Ale "kochająca" mamusia wraz z konkubentem wyjechała na wakacje do Egiptu bez syna a niby tak za nim rozpacza haha. Może powinna się odnieść do swojego wyjazdu bez dziecka.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -1

    Zaki

    Jego dziecko miał prawo zabrać. Jak matka "porywa" to jest wszystko w porządku. Chory kraj!

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    frajer

    Czemu redakcja cytuje w tytule pomówienia?

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Dzień dobry

    Matka to jedna wielka manipulantka. Nic dodać nic ująć. Robi swoim dzieciom piekło. Znam tą historię i wierzyć się nie chce, że wypisujecie taki stek bzdur. Ta pani zajmuje się pomaganiem ludziom a zajrzyjcie do jej życia osobistego jak kosztem swojej rodziny i dzieci postanowiła razem z kochankiem zniszczyć ojca dzieci i robić karierę couchingową.... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    Tato

    Kretynka 😂

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

    papież polak

    śmiechu warte, dorośli ludzie nie umieją się dogadać w sprawie dziecka i toczą spór jakby sie kłócili o wolne miejsce w autobusie xD a tak poza tym to artykuł jest stronniczy a z wypowiedzi matki na kilometr bije obłudą i kłamstwem nawet jeśli ojciec święty nie jest, rzygać sie chce na te typowe polskie "matka to matka, a ojca to je**ć na każdym kr... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    Michał

    Większość komentarzy pisze ta sama osoba. Chyba wiadomo kto?

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

      morawiecki?

      czy respirator vel szumowski? to sie nadaje dla komisji macierewicza?

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -4

    Ala

    Po pierwsze każdy kto zna ojca dziecka to wie, że to osoba niezbyt zrównoważona psychicznie i mająca problem z alkoholem. To matka dziecka zawsze była przy dzieciach. To wspaniała matka i osoba.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Wow

    Do samego komendanta na skargę

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Nie dla kłamstwa!

    Portalploc proszę ten artykuł usunąć bo bedziecie musieli zaraz sprostowanie pisać

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -5

    Ona

    Niech każdy spojrzy w lustro,najlatey kogoś oceniać a sami jesteście tacy idealni??!!!! Matka to matka i martwi się o dziecko,a te kłamstwa co piszecie to idiotyzm..

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -3

      Klapaucjusz

      To wygląda tak, jakby te wszystkie oczerniające komentarze jedna osoba pisała - główny bohater artykułu. Każdy, kto kiedykolwiek miał kontakt z Ludką, wie, że to bzdury są.

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -2

      Tata

      A ojciec to co? Jakiś gorszy sort? Jak matka wyrzuca dzieciaka z domu a potem taka dramę robi to jest dobrze? Przecież ta Ludka to jakaś psychicznie chora jest ( chyba za.dlugo przebywała z pacjetami i podłapała od nich). Jak wgłębić się w temat to ja tylko zamknąć w Gostyninie

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -11

    Bella

    Znam osobiście Panią Ludmiłę to ceniona w Płocku specjalistka od rozwoju osobistego. Wykształcona inteligentna kobieta która pomogła wielu ludziom. Nikt ma prawa oceniać sytuacji jezeli nie zna osoby i rodziny. Najłatwiej wydawać osąd i wylewać hejt. Najpierw niech ktoś pozna Panią Ludmiłę i jej rodzinę a potem wydaje opinie.

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      Obiaktywna

      Tak poszła w rozwój, że jej mottem stało się "po trupach do celu".

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

      Bleee

      To chyba jakieś żarty z tą specjalistką, uzdrawia innych a swoim dzieciom funduje piekło.

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -0

      Gość

      Widocznie nie do końca zna Pani Ludmiłę. Najpierw niech nie porzuca dzieciaka pod blokiem babci, a potem brednie ze nie oddają jej dzieciaka. Ja wiem ze nie jest głupia osoba ale to wszystko było zrobione z premedytacją żeby teraz udawać jaką ona nie szczęśliwa. Ale czemu nie zareagowała jak jej kochanek szarpał dzieciaka I mówił że.ma go dosyć i m... Rozwiń

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

      Teoretyczny oceniający typowy nie życiowy psychoterapeuta który mówi jak żyć i jakim być wg np. Frund'a za 150zł/40minut

      Ludzie czesto dla obcych ludzi są zupełnie inni (obojętni), niż dla swojej rodziny gdzie jest przywiązanie, odpowiedzialność, emocje itd. Nie znam wspomninej wyżej Pani Ludmiły ani jej partnera. Zyczę pozytywnego zakończenia tej sprzeczki "dorosłych" dla dobra małego niewinnego dziecka.

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -2

      Nino

      Taka inteligentna ,że za kare wyrzuciła dziecko z auta pod blokiem babci .... Nawet porzuciła bez opieki a później porwanie zgłasza . Mam nadzieję że sprawa się nagłośni i w pracy też się dowiedzą

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -2

      Blondi

      Może i innym pomaga. Za to na swoich dzieciach eksperymenty kołczingowe chyba odstawia.

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -3

    Prawda

    Dlaczego ten jebane,y pismak pisze nie prawdę ? Medal ma 2 strony wielka matka z której fagas kazał 8 latkowi i opuścić dom, bo jak powiedział ma już co dosyć... zanim kogo kolwiek ocenicie sprawdźcie wiarygodność co ta matka wgl za głupoty, gada nawet dziecko z nią nie chce przebywać

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -1

    Dlaczego on?

    Temat delikatny. Ale na pewno "dobrze się klika "dla portalu. Nikt nie wie jak jest na prawde w tej ich relacji. Wiadome jest to , że ofiarą/poszkodowanym tego sporu będzie prawdopodobnie niestety dziecko.

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -4

    Trudne sprawy

    Typowa nieodpowiedzialna rodzinka. Prawdopodobnie desperat z desperatką się bzykneli gdzieś tam i wyszło dziecko +" lub -". Prawdopodobny scenariusz, ale róznie w życiu bywa. Przez własną głupotę, dumę i na własne życzenie niszczą dzieciaka. Bo są za g.., żeby jak normalni cywilizowani ludzie temat ich pseudo relacji rozwiązać dla dobra ich dzieck... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -9

    Krzyk

    ktoś kto pisze gbor nie znasz rodziny to nie wypisuj głupot Matka jest odpowiedzialna bardzo mądra kobieta to ona do tej pory dbała o to żeby zwyrodniały ojciec nie zrobił dzieciom krzywdy !!!!!!!A jeśli jesteś matką to masz pusto we łbie !!!!!!!

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

      Krzyk 2

      Trudne sprawy . Odpowiedzialna bez ojca wychowana.... poszła jebał się na bok. A długi czas to te dzieci.babcia wychowywała bo jeździli sobie na wycieczki itp... Jednak Krzyk słabo znasz rodzinę....

  • 6 miesięcy temu | ocena +12 / -0

    Evelinkja

    Portal Płock jesteście typowymi wampirami energetycznymi. Jeśli chcecie być szanowana redakcja polecam zagłębić się w tematy o których piszecie ..piszecie o porwaniu rodzicielskim, a nie analizuje cię przypadku dokładnie. Dlaczego nie piszecie o alienacji rodzicielskiej jakiej często dopuszczają się kobiety po rozwodach? Odcinając dzieci nie tylko ... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -2

    gbor

    Masakra, kobieta powinna być pozbawiona włądzy rodzicielskiej. Powinna się cieszyć że ojcec chce spędzac czas z synem. bo wiele dzieci nie ma tak dbrych ojców. A swoimi zarzutymi o przemoc, molestowanie czy co tam jeszcze tylko indukuje lęki wobec ojca i niszczy relację dzieci z ojcem. Dlaczego rozpacza? Jeśli chce wiedziec syna - ma przecież proce... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -2

    Zibi

    Ojciec! Ojciec! Ojciec! A nie tylko mamunia a tata be dla sądu bo sąd ma solidarność jajników....

  • 6 miesięcy temu | ocena +10 / -1

    Nazir

    Matka mowi ze ma ogranoczona wladze policja stwierdza ze nie. Matka twierdzi ze jest przemocoey ale wyroku nie ma. Czyli standardowo pakiecik rozwodowy

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -3

    Wrona bez ogona

    A sąd postanowił że dzieci zostają przy mamie a ojciec ma tylko prawo zabrać je na widzenie A jak ktoś zna rodzinę to wie że ojciec od kilku lat m problem z alkoholem a chłopiec sprawia ogromne problemy wychowawcze a gdzie wtedy był Ojciec !!!!!!!!!!!!Więc jak ktoś nie wie to niech nie ocenia !!!!!!!!!! A ktoś zapytał czy potrzebują pomocy i jak mo... Rozwiń

    • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -3

      Niko

      Sama dzieciaka wyrzuciła z auta , niech się cieszy że nitk go faktycznie nie porwał spod klatki babci gdzie go kochająca mamusia zostawiła bez opieki

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -5

    Dexter 33

    Nikt nie ma prawa oceniać jak nie zna sytuacji rodziny !!!!!! Matka jest wykształcona skromna i normalna matka nie wybiera się jednego dziecka spośród 3

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -2

      Dora

      Skoro matka sama dziecko wyrzuciła pod klatką babci to co się dziwić ojcu że chce zapewnić bezpieczeństwo

    • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -2

      Milo

      Sama zaczęła dramę i na dodatek kłamiąc w socjal Media ...... No cóż sama sobie łatkę przypięła

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -4

    Nikt

    Żeby teraz tatuś nie pozwala mamy o zniesławienie ona pisała że jestem przemocowcem i podawała rejestracjw aut a jak wiadomo mamy RODO

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      rodo

      rejestracja to nie dane osobowe

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -3

    obserwator

    Jak wychodzi z artykułu i wypowiedzi policji to matka kłamie i rzuca bezpodstawne oszczerstwa w stronę ojca.

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -4

    no tak? tOte ZŁE MENŻE?

    som przecie przes te dobre kobiety wychowywane?...ale jaja.,...niezła bajka o dobrej matce?, trzeba było umieć ROZMAWIAĆ z byłym mężem...to jest CZŁOWIEK,...opiekę sprawuje się ŁĄCZNIE...dziecko potrzebuje ojca a nie tylko matki...schizofreniczki..?

  • 6 miesięcy temu | ocena +10 / -6

    Ojciec Tadeusz

    Pewnie toksyczna matka, która utrudniała kontakt dziecka z ojcem i teraz płcze ale nie mogę przeczytać artykułu bo zmuszacie mnie do oglądania reklam