Reklama

Zobaczcie nowe magiczne miejsce [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Zobaczcie nowe magiczne miejsce [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Siedziba Książnicy Płockiej prezentuje się już okazale i to nie tylko od ulicy Kościuszki, ale również od tylnej części budynku, gdzie po chodniku przejdziemy do uroczego zakątka z siedmioma dużymi kamieniami. - To nowe, magiczne miejsce – stwierdził prezydent Andrzej Nowakowski.

Siedziba Książnicy Płockiej prezentuje się już okazale i to nie tylko od ulicy Kościuszki, ale również od tylnej części budynku, gdzie po chodniku przejdziemy do uroczego zakątka z siedmioma dużymi kamieniami. - To nowe, magiczne miejsce – stwierdził prezydent Andrzej Nowakowski.

Tuż przy głównym gmachu Książnicy Płockiej znajduje się brama, w którą już niedługo warto będzie skręcić. Przejdziemy nią na tył budynku, skąd boczną furtką trafimy do zaaranżowanego niewielkiego zakątka, w sam raz na rozłożenie kilku kocyków na trawie. W środku znajdziemy obrośnięty roślinnością mur z czerwonej cegły, duże drzewo i liczne ławeczki. Dopełnienie całości stanowi siedem kamieni ozdobionych ceramiką i blachą miedzianą. Gdyby się jednak lepiej przyjrzeć, także i na mniejszych kamyczkach dostrzeżemy ceramiczne ozdoby.

Powstanie ogródka ma związek z remontem gmachu i jest takim miłym dodatkiem do całej inwestycji. Do porządku doprowadzono elewację, zajęto się także dachem. Wymieniono m. in. okna w piwnicach, ogrodzenie, położono nową kostkę. Na ten remont Książnica Płocka musiała długo czekać, aż w końcu udało się pozyskać środki z z tzw. resztówki, czyli z tego, co dało radę otrzymać pod sam koniec poprzedniej perspektywy unijnego dofinansowania.

- Gratuluję odwagi podniesienia tych pieniędzy – mówi prezydent Andrzej Nowakowski we wtorek w trakcie konferencji prasowej tuż przed sesją rady miasta. - Wymagało to sporej odwagi i determinacji – co natychmiast potwierdziła dyrektorka Książnicy, Joanna Banasiak. - To by skok na głęboką wodę. Nasi pracownicy musieli zająć się kwestiami budowlanymi, obsługą finansową projektu, a czasu nie było zbyt wiele. Wszystko trzeba było dopiąć do 30 września. Całość kosztowała niecałe 600 tys. zł, z czego 500 tys. zł. pochodziło z europejskiego dofinansowania. - Było warto, efekt jest imponujący – zachwalał prezydent.

Na razie zakątek na tyłach biblioteki nazywany jest czytelnią pod chmurką. Ja dotąd wykorzystano go dla dzieci tylko raz. Jego dodatkową atrakcją są wyjątkowe kamienie. - Całą artystyczną koncepcję obmyśliliśmy razem z fotografem Markiem Konarskim raptem przez 3 minuty – śmiała się Joanna Banasiak. Postanowili wykorzystać siedem kamieni w nawiązaniu do siedmiu dni stworzenia świata. Na nich umieszczono zdjęcia. Przymocowaną do nich blachę miedzianą ozdobiono fragmentami wierszy Władysława Broniewskiego. Pomogła im plastyczka Marta Lichowska i zajmująca się architekturą krajobrazu Magdalena Kolasińska.

Ogródek stanie się uzupełnieniem oferty Książnicy w okresie wiosenno-letnim. Pojawi się tam regał tzw. wolnego dostępu, może nawet leżaki, będzie więc gdzie poczytać prasę lub książkę. Kto wie, może nawet wypić filiżankę małej czarnej. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 16 października. Szczegółów nie zdradzono. - Będzie to z pewnością atrakcyjny wieczór – zapraszała Joanna Banasiak.

Fot. Karolina Burzyńska/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE