Reklama

Reklama

Znana sieć na celowniku UOKiK. Grozi jej kara wynosząca nawet 1,5 mld zł

Opublikowano: śr, 25 wrz 2019 18:32
Autor:

Znana sieć na celowniku UOKiK. Grozi jej kara wynosząca nawet 1,5 mld zł - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Chodzi o traktowanie dostawców. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów twierdzi, że sieć Biedronka stosowała wobec nich nielegalne praktyki. Przedsiębiorcy grozi kara w wysokości 3 proc. rocznych obrotów.

Reklama

Chodzi o traktowanie dostawców. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów twierdzi, że sieć Biedronka stosowała wobec nich nielegalne praktyki. Przedsiębiorcy grozi kara w wysokości 3 proc. rocznych obrotów.

Czy właściciel sieci Biedronka stosuje nieuczciwe praktyki wobec dostawców produktów spożywczych? UOKiK wszczął w tej sprawie postępowanie.

– W czerwcu 2019 r. UOKiK przeprowadził kontrolę w spółce Jeronimo Martins Polska (JMP). Zdobyte wówczas informacje i dokumenty dały podstawę do postawienia przedsiębiorcy zarzutu nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej - czytamy w komunikacie UOKiK. - Z zebranych wówczas informacji wynika, że JMP w relacjach z  dostawcami, w szczególności owoców i warzyw, uzyskuje dwa typy rabatów. Pierwszy z nich jest procentowo określony w umowie i jest stosowany po przekroczeniu ustalonej  wcześniej wartości obrotu (sprzedaży do Biedronki). Zastrzeżenia urzędu wzbudza drugi z rabatów. Po pierwsze dostawcy Biedronki nie znają jego wysokości, a po drugie są o nim informowani na koniec miesiąca, po zrealizowaniu dostaw. W przypadku nieudzielenia tego rabatu dostawcy grozi kara umowna.

Według UOKiK praktyka właściciela sklepów Biedronka może stanowić naruszenie dobrych obyczajów i wykorzystywanie słabszej strony umowy. – Jeronimo Martins Polska ma silniejszą pozycję negocjacyjną i podejrzewamy, że wykorzystuje ją w nieuczciwy sposób. W efekcie tych działań dostawca produktów spożywczych, głownie owoców i warzyw, nie ma pewności, czy będzie musiał udzielić dodatkowego rabatu, ani jak duży on będzie. Tym samym zawierając umowę nie wie, ile będzie mógł zarobić. To nasze kolejne działanie, którego celem jest poprawa sytuacji rolników. Trzeba pamiętać, że wymuszanie rabatów przez sieć handlową może powodować przerzucanie presji cenowej na producentów rolnych  – powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał.

Kara za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej może wynieść do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. Jak czytamy na portalu Money.pl i w "Pulsie Biznesu", przyjmując roczne przychody ze sprzedaży, Biedronka mogłaby zapłacić nawet 1,5 mld zł kary. W ubiegłym roku sieć sprzedała towary za 11,69 mld euro, czyli około 51 mld zł (według obecnego kursu euro - 4,38 zł). Przedstawiciele Biedronki zapewniają: - W pełni współpracujemy z UOKiK, by jak najszybciej wyjaśnić wątpliwości urzędu. Szczegółów toczącego się postępowania nie komentujemy. Jednocześnie zapewniamy, że rozwijając relacje z partnerami handlowymi, JMP zawsze ściśle przestrzega przepisów polskiego prawa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.