Reklama

Reklama

Zmiany w parku na Górkach. Ratusz: Alejki oddaliśmy w ręce rowerzystów

Opublikowano: pt, 16 lis 2018 12:28
Autor:

Zmiany w parku na Górkach. Ratusz: Alejki oddaliśmy w ręce rowerzystów - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W mieście przybywa dróg rowerowych, uruchomiono Płocki Rower Miejski. Latem w parku na Górkach trwały prace, wejścia za kościołem zostały ogrodzone. Od jakiegoś czasu można już zobaczyć efekty. Nie był to jednak kompleksowy remont, tylko na dobrą sprawę wykonanie drogi rowerowej i zdemontowanie starego ogrodzenia.

Reklama

W mieście przybywa dróg rowerowych, uruchomiono Płocki Rower Miejski. Latem w parku na Górkach trwały prace, wejścia za kościołem zostały ogrodzone. Od jakiegoś czasu można już zobaczyć efekty. Nie był to jednak kompleksowy remont, tylko na dobrą sprawę wykonanie drogi rowerowej i zdemontowanie starego ogrodzenia.

Park na Górkach dla wielu okolicznych mieszkańców jest miejscem szczególnym, nadaje się do spaceru z rodziną, dzieckiem w wózeczku, z psem, aby usiąść sobie na ławce, spojrzeć na most z górnej części schodów prowadzących na ul. Mostową, a jeśli przyjrzymy się lepiej, dostrzeżemy widok na katedrę.

Ratusz postanowił ułatwić przejazd rowerzystom. Barierki, które były tam kilkadziesiąt lat, zamieniono na nowiutkie i zupełnie inne od starych z pionowymi, o wiele bardziej zagęszczonymi szczebelkami. Te nowe są wyższe, w wielu miejscach nie są ze sobą zespojone i mają w środku dwa poziome, nisko usytuowane (na wysokości 47 cm w najszerszej części parku) szczebelki. W rezultacie w środku ogrodzenia jest spora luka (a za nią skarpa), co dla osób dorosłych nie stanowi problemu, jednak dla rodzica – tu już wystarczy chwila nieuwagi, dziecko będzie chciało pobiegać i wychyli się za mocno. Trzeba po prostu mocno uważać na swoją pociechę. W Ratuszu zapewniają, że barierki są dopuszczone do sprzedaży, montażu i mają wszystkie atesty. A także są zalety dla rowerzystów: – Mogą - w przeciwieństwie do starych - służyć także do podparcia się rowerzystom, a przecież znaczne fragmenty odnowionych alejek będą drogą rowerową lub ciągiem pieszo-rowerowym – twierdz Hubert Woźniak z zespoły medialnego w Urzędzie Miasta Płocka. – Jeśli jakieś dziecko będzie chciało je celowo pokonać, może to zrobić jedynie w sytuacji, kiedy nikt nie będzie nad nim sprawował opieki. A taka sytuacja nie może mieć już tu miejsca ze względu właśnie na fakt oddania alejek w ręce rowerzystów.

A skoro „alejki oddano w ręce rowerzystów”, to dochodzi kolejna sprawa – zejście w stronę ogrodu zoologicznego. Im bardziej w tamtą stronę, tym bardziej alejka staje się wąska, a matka z wózkiem może dostać się do parku albo od strony kościoła, albo właśnie z okolicy zoo. Liczmy na to, że jedno drugiemu ustąpi miejsca.

W parku poustawiano tablice z regulaminem, jak należy się zachowywać w danym miejscu. Kiedy tam byliśmy tablica była wymazana jakąś mazią i można się zastanawiać, czy ktoś pilnuje am porządku. Tablica jest biała, widać ją ze sporej odległości. W urzędzie słyszymy, że to z pewnością przeoczenie. Woźniak zapewnia: – Regulamin oczywiście umyjemy. Park na Górkach jest codziennie sprzątany, ale pracownik, który to wykonuje, zaczyna o tej porze roku pracę przed świtem i mógł tych bazgrołów najzwyczajniej nie zauważyć.

Zgodnie z tym regulaminem "na terenie parku zabrania się jazdy rowerami w sposób zagrażający bezpieczeństwu użytkowników parku". Co to znaczy? Na przykład w parku w Lublinie lub w Łazienkach w Warszawie nie wolno jeździć rowerem (a także na wrotkach, łyżworolkach, deskorolkach, hulajnogach). Każde miasto reguluje to wedle własnego uznania, w wielu faktycznie można poruszać się rowerami po parkach (np. w tym roku w parku Lotników Polskich powstał pierwszy w Krakowie profesjonalny tor rowerowy, tzw. pumptrack). W parku na Górkach można jeździć rowerem, więc czego nie wolno, natomiast o czym warto pamiętać? Nie wolno jeździć jednośladem tylko na trawnikach i w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych w parku. Woźniak precyzuje: – Nie wolno uprawiać wyścigów, czy sportów ekstremalnych. Wydzielenie drogi rowerowej nie narusza tej zasady, wydzielamy ją właśnie z terenu parku, by "skanalizować" ruch rowerowy. Jest to możliwe, bo wzdłuż parku najniżej położone alejki są szerokie lub bardzo szerokie. Stosunkowo wąskie są już poza obszarem parku i będą funkcjonować jako ciągi pieszo-rowerowe. Stosuje się takie rozwiązania. A rowerzyści zobowiązani są na nich do zachowania szczególnej ostrożności.

Wygląd nowego ogrodzenia jest prosty i w niczym nie przypomina poprzednika, a już tym bardziej nie nawiązuje do stylistyki starszej zabudowy w centralnej części miasta. – Wizualna ocena jest kwestią indywidualną. Barierki z pewnością wyglądają lepiej niż te stare – podsumowuje pracownik urzędu miasta.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (35)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.