Nad Polskę nadciąga fala akrtycznych mrozów. W poniedziałek temperatura jednak oscylowała w okolicach zera stopni Celsjusza. Dzień był pogodny, więc w pełnym słońcu śnieg, którego przez ostatnie dni napadało dość dużo, zaczął się topić. Po zachodzie słońca temperatura zaczęła spadać, według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura powietrza w nocy z 5 na 6 stycznia ma wynieść nawet do -8 stopni Celsjusza, co dla człowieka może być odczuwalne jako -12 stopni Celsjusza.
- Jesteśmy przygotowani
- zapewnił nas Konrad Kozłowski z biura prasowego ratusza.
IMGW co prawda nie wydało alertu dotyczącego oblodzenia, ale trzeba uważać. Drogi mogą być śliskie.
Alert IMGW dotyczy za to silnego mrozu i obowiązuje w całym województwie mazowieckim od poniedziałku 5 stycznia co najmniej do 7 stycznia.
- Miejscami prognozuje się temperaturę minimalną w nocy od -17°C do -15°C. Wiatr o średniej prędkości od 5 km/h do 10 km/h
alarmuje IMGW.
IMGW zapowiada możliwość kontynuowania alertu.
Sztab kryzysowy
Prezydent Andrzej Nowakowski zwołał w poniedziałek 5 styczynia posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, w którym wzięli udział przedstawiciele służb mundurowych, Miejskiego Zarządu Dróg czy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
- Rozmawialiśmy m.in. o tym, że służby mundurowe monitorują sytuację i częściej patrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby potrzebujące wsparcia. Udzielają im pomocy doraźnej i mogą przewieźć do placówek, gdzie będą mogli się ogrzać i zjeść ciepły posiłek
- przekazał prezydent.
W tak niskiej temperaturze spanie na zewnątrz może zabić w bardzo krótkim czasie.
Ogrzewalnia przy ul. Otolińskiej jest czynna od godz. 15:00.
Nie bądźmy obojętni. Wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 112.
Komentarze (0)