Reklama

Reklama

Zdewastowano toaletę na dworcu. Ktoś ją pokrył wulgarnymi napisami

Opublikowano: 25 lutego 2019 16:38
Autor:

Zdewastowano toaletę na dworcu. Ktoś ją pokrył wulgarnymi napisami - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zbiór wulgarnych haseł zapełnił ostatnio ściany i klapę od sedesu w toalecie na płockim dworcu. Zdjęcia przysłała nam czytelniczka, pytając o to, co się tam dzieje. Wszak dworzec stanowi jedną z wizytówek miasta, a czasem raczej jego... antyreklamę.

Reklama

Zbiór wulgarnych haseł zapełnił ostatnio ściany i klapę od sedesu w toalecie na płockim dworcu przy ul. Dworcowej. Zdjęcia przysłała nam czytelniczka, pytając o to, co się tam dzieje. Wszak dworzec stanowi jedną z wizytówek miasta, a czasem raczej jego... antyreklamę.

- Czy jak była ochrona, było źle? Podróżni boją się przebywać na dworcu, gdyż są zaczepieni przez bezdomnych - stwierdziła.

Jej zdaniem to właśnie bezdomni mogli dopuścić się aktu wandalizmu.

Przypomnijmy, że na dworcu swój punkt ma Referat Strażników Rejonowych, czyli powinni być tam obecni strażnicy miejscy. Zdjęcia dotyczyły jednak toalety, w której kamer nie ma (i raczej nikt by ich nie chciał). Jednocześnie ubikacje są tymi właśnie miejscami, w których z kulturą obycia różnie bywa. Kiedy wcześniej na płockim dworcu przebywali pracownicy firmy ochroniarskiej, mieli dyżurkę właśnie blisko toalet.

Jak dowiedzieliśmy się od prezesa spółki Rynex, która zarządza całym obiektem, próbowano dociec, kto się tego dopuścił oglądając nagranie z zainstalowanych na dworcu kamer. Zapytaliśmy także w straży miejskiej. Rzeczniczka płockich municypalnych twierdzi, że incydentu wandalizmu najprawdopodobniej dopuściły się młode osoby.

- Na dworcu są kamery, ale oczywiście nie ma ich w łazienkach. Firma sprzątająca od razu zmyła te napisy - mówi Jolanta Głowacka, rzeczniczka płockich municypalnych.

Prezes miejskiej spółki, Radosław Bednarski przyznaje, że treść napisów wykonanych flamastrem wymagała szybkiej interwencji. Zawierała niecenzuralne słownictwo, miała też podtekst seksualny. Publikujemy tylko fragment napisów na zdjęciu, reszta nie nadaje się do pokazania.

- To chuligański, incydentalny wybryk. Zdarzyło się to pierwszy raz na dworcu od kiedy nie ma ochrony. Zresztą od razu zainterweniowaliśmy - zapewnia prezes.

Wtóruje mu Jolanta Głowacka. - Nikt z pasażerów do tej pory nie zadzwonił do dyżurnego SM i nie zgłosił żadnej interwencji.

[ZT]19650[/ZT]

[ZT]8461[/ZT]

Czy rzeczywiście problem na płockim dworcu stanowią osoby bezdomne? Niegdyś, kiedy jeszcze dworzec wyglądał zupełnie inaczej, udostępniano im poczekalnię w okresie, kiedy temperatura spadała poniżej zera.

Radosław Bednarski zaznacza, że jeśli nawet na terenie dworca przebywa osoba bezdomna, to trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z miejscem publicznym. - Jeśli bezdomny siedzi spokojnie na dworcu, nie zakłócając ładu i porządku publicznego, to go nikt stamtąd nie wyprosi - dopowiada Jolanta Głowacka. - Chyba, że zakłóca ład i porządek publiczny np. przez głośne zachowanie czy natarczywość - a jeśli do takiej sytuacji dochodzi (i niekoniecznie będzie chodziło o osobę bezdomną), wówczas można poprosić o pomoc dyżurnego strażnika miejskiego. - Z dworca zabieraliśmy do izby wytrzeźwień osoby bezdomne będące pod wpływem alkoholu, ale te zgłoszenia nie pochodziły od pasażerów, tylko od strażnika pełniącego służbę na dworcu. 

Dworzec nie jest czynny 24 godz. na dobę, na noc jest zamykany. - Obiekt jest monitorowany - mówi Zbigniew Bednarski. - Jeśli coś się dzieje, a nie ma strażnika, wówczas do wezwania ochrony służy alarm napadowy.

Strażnicy miejscy mają dyżury, o czym przypomina rzeczniczka płockich municypalnych. - Na pierwszej i drugiej zmianie zawsze jest jeden funkcjonariusz z Referatu Strażników Rejonowych. Co godzinę robi obchód zewnętrzny i wewnętrznych dworca. Jeśli któregoś z podróżnych coś zaniepokoi, zawsze może zadzwonić na alarmowy numer 986 lub wejść do oznakowanego pomieszczenia, które przeznaczone jest dla strażników miejskich, i poprosić o pomoc.

Fot. Portal Płock

Fot. Czytelniczka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.