Reklama

Reklama

Wybrano władze płockiego SLD

Opublikowano: sob, 16 kwi 2016 15:25
Autor:

Wybrano władze płockiego SLD - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W sobotę członkowie płockich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej wybierali nowego przewodniczącego na cztery lata. Wybór okazał się raczej prosty. Dotychczasowa przewodnicząca nie miała kontrkandydata. - Wracam do boju – mówi w rozmowie z nami tuż po wyborach Litosława Koper, przedstawiając swoje plany na przyszłość.

Reklama

W sobotę członkowie płockich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej wybierali nowego przewodniczącego na cztery lata. Wybór okazał się raczej prosty. Dotychczasowa przewodnicząca nie miała kontrkandydata. - Wracam do boju – mówi w rozmowie z nami tuż po wyborach Litosława Koper, przedstawiając swoje plany na przyszłość.

W dzisiejszym zjeździe członków Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który odbył się Cechu Rzemiosł Różnych, wybrano nowe władze, sekretarza i delegatów na zjazd mazowiecki. Zjawił się na im m.in. Włodzimierz Czarzasty. Na Litosławę Koper przypadło 76 głosów z wszystkich 85 oddanych. Tym sposobem została po raz drugi przewodniczącą płockiego Sojuszu i to już nie na rok, tylko na cztery lata. Wcześniej przejęła pałeczkę w partii po Arkadiuszu Iwaniaku, który sam zrezygnował ze swojej funkcji już po tym, jak SLD nie miało dobrej, wyborczej passy.

Dyrektorka płockiego Młodzieżowego Domu Kultury zaznacza, że dla niej to nie był łatwy rok, również ze względów osobistych i zdrowotnych. Udało jej się jednak zainicjować kampanię, którą z pewnością kojarzy wiele osób. Na płockich ulicach pojawiły się billboardy z hasłem „Konkubina też rodzina”. Akcja rozeszła się echem nie tylko poza Płock, ale wręcz po całym kraju. Następnie z okazji 1 Maja urządzono piknik na Starym Rynku.

Wydawało się, że nowa przewodnicząca stara się, aby SLD nie odeszło w niebyt w świadomości ludzi, co miałoby dać konkretne profity w nadchodzących coraz większymi krokami wyborach parlamentarnych. Z naszego okręgu w startował wówczas Włodzimierz Czarzasty, ponownie przydały się miejskie billboardy. A jednak w toczącej się kampanii Sojusz powolutku znikał, oddając wolne pole pozostałym partiom. W rezultacie SLD nie znalazło dla siebie miejsca w parlamentarnych ławach. W swoim sobotnim przemówieniu Koper odniosła się również do kandydatki SLD na prezydenta kraju, Magdaleny Ogórek oraz sposobu jej „kreowania”, które „w znacznej większości naszej płockiej organizacji budziły spory sprzeciw”. Ostatecznie liczyła się jednak „jedność i współpraca”. - Wynik i sposób prowadzenia kampanii był dramatycznie zły – podsumowała tamtą sytuację. - Niestety wybory przyniosły rozczarowanie – a wraz z nim także zniechęcenie, na co także zwracała uwagę. Pojawiło się pytanie, co dalej...

W Płocku Litosławę Koper widywało się przede wszystkim jako dyrektorkę MDK-u, a nie przewodniczącą płockiej lewicy. Aż do momentu niedawnej akcji z wieszakami na Grodzkiej, które wysłano do premier Beaty Szydło. Wyraźnie jednak stawiała akcenty, że to nie akcja polityczna, tylko społeczna. W ten sposób protestowano przeciwko zmianom w przepisach dotyczących aborcji. Ogólnokrajowa dyskusja, jaka się przy tej okazji rozpoczęła, posłużyła lewicy do wyjścia z cienia, w który się osunęła przy braku reprezentacji w parlamencie.

- Czy jestem zadowolona z tego, co działo się z Sojuszem przez ten rok? Ja chyba nigdy nie jestem w pełni zadowolona – twierdziła Koper już jako ponowna przewodnicząca. - Wiem, że kilka rzeczy mi się nie udało. Były sytuacje, w których Sojusz mógłby być bardziej aktywny. Teraz wracam do boju. Niedługo będą wybory do rad osiedli. Drugim priorytetem jest powrót do rady miasta – w tej chwili wśród radnych figuruje tylko dwóch, którzy kandydowali z ramienia SLD, Wojciech Hetkowski i Jacek Jasion. W przemówieniu podkreślała, że jeden z mandatów przypadł osobie zupełnie niezwiązanej z partią. - Teraz przydałoby się co najmniej czterech naszych przedstawicieli w radzie – stawia cel do osiągnięcia w 2018 roku. - Tak po jednym na okręg wyborczy.

Od września chciałaby tworzyć listy. - Polityka to gra zespołowa – zaznacza i zapowiada: - Oczywiście, że będę ponownie startowała do rady miasta.

A co wcześniej? - Właśnie siedzimy i ustalamy, gdzie najlepiej umieścić wystawę, którą chcemy przywieść do Płocka z Warszawy – zdradza swoje najbliższe plany. Wystawa dotyczy kwestii aborcji. Jednocześnie będą zbierane podpisy w sprawie referendum, czy należy pozostać przy obecnych trzech przypadkach, kiedy prawnie dopuszcza się usunięcie ciąży, czy też czas na liberalne zmiany.

Tegoroczne obchody z okazji święta 1 Maja odbędą się po południu. Najprawdopodobniej rozpoczną się o godzinie 16.30 pod pomnikiem Broniewskiego, następnie, tak jak przed rokiem, zaplanowany jest piknik rodzinny na starówce.

W sobotę w Cechu Rzemiosł Różnych wybrano również nowego sekretarza. Funkcję powierzono działającej w Sojuszu od dwóch lat Elżbiecie Krajewskiej. Przewodnicząca zdradziła, że Arkadiusz Iwaniak ma zamiar ubiegać się o rolę szefa  rady mazowieckiej SLD. - Będziemy wspierać jego kandydaturę – dodała Litosława Koper.

Czytaj też:

Fot. Karolina Burzyńska/Portal Płock, archiwum prywatne Litosławy Koper

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.