Reklama

Tragedia podczas pracy. Nie żyje 31-latek

Opublikowano:
Autor:

Tragedia podczas pracy. Nie żyje 31-latek - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do tragicznego w skutkach wypadku doszło podczas prac związanych z ocieplaniem bloku na Podolszycach. 31-letni pracownik zmarł w wyniku upadku z rusztowania.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło  podczas prac związanych z ocieplaniem bloku na Podolszycach. 31-letni pracownik zmarł w wyniku upadku z rusztowania.

Tragedia wydarzyła się w zeszły poniedziałek, ale rzecznik płockiej policji nie wspomniał o wypadku we wtorkowym raporcie przekazywanym mediom.

Jak udało się nam ustalić, do tragicznego wypadku doszło 20 kwietnia podczas prac związanych z termomodernizacją bloku przy Sikorskiego 2.  Na zlecenie Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej prowadzi je firma Kaefer.

- Do wypadku doszło około godziny 15.10 w poniedziałek 20 kwietnia - potwierdza rzeczniczka spółki Kaefer Małgorzata Odrzywołek . - Z informacji, którymi dysponujemy i którymi możemy się podzielić wynika, że ofiarą wypadku by 31-letni mężczyzna, który spadł z rusztowania. Ranny przytomny został odwieziony do szpitala, ale niestety ok. 22.30 zmarł.

Jak mówi rzeczniczka firmy,  zmarły był pracownikiem podwykonawcy firmy, płockiej spółki Fortbud, zajmującej się konstruowaniem i montażem rusztowań. Nie wiadomo, jak dokładnie doszło do wypadku. - Podwykonawca był zobowiązany umową do przestrzegania przepisów BHP - dodaje Małgorzata Odrzywołek.

W poniedziałek trwały oględziny miejsca wypadku z udziałem prokuratora i przedstawicieli Państwowej Inspekcji Pracy.

- Nazajutrz prokurator wszczął śledztwo związane z wypadkiem przy pracy zakończonym zgonem - potwierdza rzeczniczka płockiej prokuratury, Iwona Śmigielska-Kowalska. - Przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny, ale na razie nie ma opinii biegłego w tej sprawie.

Przepisy związane z pracą na wysokości dotyczące m.in. środków ochronnych takich jak szelki, są dość precyzyjnie określone, ale z ich przestrzeganiem bywa różnie.  Jak informuje Maria Kacprzak-Rawa, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie, według ustaleń inspektora badającego wypadek w Płocku, mężczyzna zmarł w wyniku upadku z wysokości ok. 10-12 m na poziom gruntu z rusztowania systemowego podczas montażu tej konstrukcji. 

- W czasie, kiedy doszło do wypadku, pracownik nie używał środków ochrony indywidualnej podczas montażu podestów roboczych na wysokości ok. 10-12 m - informuje Maria Kacprzak-Rawa. - Po zakończonej kontroli inspektor będzie mógł przekazać więcej informacji o przyczynach wypadku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE