Reklama

Reklama

To prawie pewne: będzie nowa spółka. Zbuduje stadion

Opublikowano: wt, 20 wrz 2016 13:55
Autor:

To prawie pewne: będzie nowa spółka. Zbuduje stadion - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na najbliższej sesji radni mają podnieść rękę za lub przeciw likwidacji Centrum Widowiskowo-Sportowego i Miejskiego Zespołu Obiektów Sportowych. W zamian powstałaby nowa spółka, której byłoby łatwiej pozyskać kredyt. Już wiadomo, na jaki cel potrzebny jest większy zastrzyk gotówki.

Reklama

Na najbliższej sesji radni mają podnieść rękę za lub przeciw likwidacji Centrum Widowiskowo-Sportowego i Miejskiego Zespołu Obiektów Sportowych. W zamian powstałaby nowa spółka, której byłoby łatwiej pozyskać kredyt. Już wiadomo, na jaki cel potrzebny jest większy zastrzyk gotówki. 

Temat likwidacji Centrum Widowiskowo-Sportowego Orlen Arena i Miejskiego Zespołu Obiektów Sportowych pojawił się w poniedziałek na komisji kultury, sportu i turystyki w ratuszu. Zanosi się na urzeczywistnienie tego, o czym od jakiegoś czasu było już coraz głośniej. Nieoficjalnie mówiło się, że Ratusz przymierza się do utworzenia nowej spółki sportowej, która byłaby odpowiedzialna za wybudowanie aquaparku. Otrzymaliśmy nawet list od czytelnika roztaczającego wizję drastycznej podwyżki cen za korzystanie z płockiej bazy sportowej. Pracownicy MZOS-u w obawie przed utratą pracy założyli nawet związek zawodowy. Tymczasem urzędnicy potwierdzali jedynie, że rozważa się takie rozwiązanie i nie zapadła jeszcze żadna ostateczna decyzja. 

[ZT]13171[/ZT]

Od tego czasu zmieniły się jednak plany, które właśnie przedstawiono radnym. Zgodnie z obecnym założeniem, w miejsce zlikwidowanych CWS i MZOS (likwidacja skończyłaby się w grudniu) powstałaby nowa, jednoosobowa spółka sportowa pod nazwą Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji sp. z o. o. Zgodnie z uchwałą byłaby odpowiedzialna za wypełnianie zadań własnych gminy w zakresie kultury fizycznej i rekreacji, w tym za utrzymanie terenów rekreacyjnych, obiektów i urządzeń sportowych oraz za prowadzenie inwestycji w zakresie infrastruktury sportowej na czele z budową stadionu. 

Spółka na początek dysponowałaby kapitałem na poziomie 50 tys. zł., jednak miałaby przejść wszelkie zobowiązania i należności po zlikwidowanych jednostkach. Mienie przejdzie w zarząd MOSiR-u (za wyjątkiem hali sportowej w Borowiczkach i mola spacerowego, którym ma zarządzać gmina). Pracownicy zostaliby ci sami za wyjątkiem hali przy ul. Korczaka (mają zostać przejęci przez Szkołę Podstawową nr 20 im. Władysława Broniewskiego).

Radni Marek Krysztofiak i Leszek Brzeski z Prawa i Sprawiedliwości pytali skarbnika na komisji o cel proponowanych zmian. Zaniepokoiła ich informacja, że chodzi o zaciągniecie kolejnego kredytu w sytuacji, kiedy miejskie spółki są zadłużone łącznie na 177 mln zł, a samo miasto na 493 mln zł.

- Jeśli ktoś sądzi, że bez pozyskania nowego dofinansowania zewnętrznego zdołamy wybudować stadion, to jest najzwyczajniej w błędzie – odpowiadał im skarbnik, Wojciech Ostrowski. Zapewniał, że i tak ostateczna decyzja należy do radnych. Ponadto podobną taktykę przyjęto w Lublinie i Radomiu.

Planowany stadion miałby służyć rozgrywkom sportowym, a także organizacji spotkań o charakterze kulturalno-oświatowym.

Dlaczego stadionu nie zbuduje spółka Inwestycje Miejskie, tylko trzeba tworzyć nowy podmiot? Na komisji poinformowano, że odpowiada ona za powstawanie obiektów oświatowych (tak też zakwalifikowano halę przy Siedemdziesiątce).

[ZT]12658[/ZT]

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (57)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.