reklama

Kobiecość w pełnym wymiarze! Oto finałowa "Wiosenna Metamorfoza"

Opublikowano:
Autor:

Kobiecość w pełnym wymiarze! Oto finałowa "Wiosenna Metamorfoza" - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
43
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTrzy dni "Wiosennych Metamorfoz" to unikalna szansa dla uczestników nie tylko na zmianę image'u, ale również na nabranie świadomości w zakresie mody czy makijażu. Chociaż Grażynka wykazywała ją już wcześniej, to właśnie porady profesjonalistów pozwoliły jej wydobyć z siebie pełen szyk i elegancję.

Wisienką na torcie konkursu organizowanego przez Galerię Mazovia była przemiana Grażyny.

- Zgłosiłam się, bo chciałam coś poprawić w swoim wizerunku. Jak wiadomo, zawsze jest coś do poprawy - zaśmiała się uczestniczka.

Grażyna, jak sama podkreśliła, uwielbia dopasowane stylizacje. Nie boi się wysokich obcasów, co więcej, zwraca uwagę, by zawsze pasowały do stroju. Uważa, że choć ubrania powinny być stosowne do wieku, nie oznacza to, że muszą postarzać.

- Zazwyczaj jest tak, że kiedy widzę coś w sklepie, to już wiem, że będzie pasować. Jedynym problemem, ze względu na mój wzrost, są zazwyczaj zbyt długie spodnie - wyjaśniła.

Podejście i wiedza uczestniczki wzbudziły uznanie w naszej stylistce, Annie Deperas-Lipińskiej. 

- Ma pani prawdziwą świadomość kolorystyczną, jeżeli chodzi zarówno o ubiór i formę, dlatego wiem, że mam w pani wsparcie i że dziś uda nam się wspólnie wybrać coś wyjątkowego - powiedziała.

Słowa faktycznie się spełniły! Stylistka dobrała Grażynce komplet pełen elegancji - biała dzianinowa bluzka, perłowy naszyjnik i ulubione botki na obcasach. Udało się nawet rozwiązać problem przydługich spodni - Anna Deperas-Lipińska postawiła na dopasowaną spódnicę! Nowy strój pochodzący z butiku Paryżanka dopełniła również torebka marki Wittchen.

Już na samym początku uczestniczka zaznaczyła, że pole do poprawy widzi szczególnie w dwóch aspektach. Pierwszym z nich były włosy. Fryzjer mógł więc zaszaleć i zdecydował się je skrócić oraz odświeżyć kolor. Zwieńczeniem nowej fryzury została również ułożona na nowo i podcięta grzywka.

Jako drugi aspekt, Grażyna wskazała makijaż. 

- Potrzebowałabym porady w tej kwestii, bo jestem samoukiem, który dotychczas nie korzystał ze wskazówek specjalistów - wyznała.

Problem rozwiązały wizażystki z Sephory. Nie tylko podkreśliły urodę uczestniczki poprzez wieczorowy makijaż, ale również podzieliły się z nią swoimi radami. Grażynka dostała też podarunki, które pozwolą jej na samodzielną naukę i szlifowanie make-upu.

Efekt końcowy? Klasa sama w sobie!

- Po ciężkich dniach, cała metamorfoza jest dla mnie szansą na reset. Uważam, że wyglądam pięknie i sama inicjatywa była piękna. Jeszcze nigdy nie miałam takiej stylówki, takich włosów. Zdecydowanie wiele z tego, czego się dzisiaj dowiedziałam zostanie ze mną na dłużej - podsumowała Grażynka.

Jak przebiegła finałowa "Wiosenna Metamorfoza"? Przekonajcie się sami!

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo