Reklama

Reklama

Szef z Ratusza oskarżony. Łapówki, volvo...

Opublikowano: 2 kwietnia 2014 11:08
Autor:

Szef z Ratusza oskarżony. Łapówki, volvo... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Prokuratura apelacyjna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi C., byłemu dyrektorowi ratuszowego wydziału zamówień publicznych. Oskarża go m.in. o branie łapówek m.in. w postaci gotówki, samochodu czy wycieczek do Egiptu przy przetargach wartych kilka milionów złotych.

Reklama

Prokuratura apelacyjna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi C., byłemu dyrektorowi ratuszowego wydziału zamówień publicznych. Oskarża go m.in. o branie łapówek m.in. w postaci gotówki, samochodu czy wycieczek do Egiptu przy przetargach wartych kilka milionów złotych.

Portal tvp.info wraca do sprawy Tomasza C., byłego szefa wydziału zamówień publicznych w płockim Ratuszu,  którego w grudniu 2011 w budynku ratusza zatrzymało Centralne Biuro Śledcze na zlecenie stołecznej prokuratury apelacyjnej. Śledczy z Warszawy zdecydowali się zatrzymać nie tylko szefa wydziału, ale również dyrektora generalnego płockiej firmy W.  Jak pisaliśmy wówczas, w całej aferze chodziło o korupcję - prokuratura podejrzewała, że dochodziło do wręczania i przyjmowania łapówek przy zamówieniach publicznych. Decyzją sądu obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Po kilku miesiącach spędzonych w areszcie, były dyrektor wrócił do urzędu, choć już nie na to samo stanowisko. Nie przyznaje się do winy.
 
Teraz, po 2,5 roku prokuratura zdecydowała się skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko urzędnikowi i osobom, które miały wręczać łapówki - podał portal tvp.info.

Łapówki, volvo, wycieczki. A w tle milionowe inwestycje miasta


Zastępca prokuratora apelacyjnego w Warszawie Waldemar Tyl potwierdza w rozmowie z nami - w poniedziałek 31 marca prokuratura skierowała do sądu rejonowego w Płocku akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi C. Poza nim oskarżono jeszcze trzy osoby z firm biorących udział w przetargach. - Zarzuty dotyczą łapownictwa czynnego i biernego, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i zmowy przetargowej - wylicza Waldemar Tyl.

Samemu Tomaszowi C. postawiono pięć zarzutów. Jak uszczegóławia prokuratura apelacyjna, trzy dotyczą przyjęcia korzyści majątkowej w kilku postaciach. Były dyrektor miał otrzymać m.in. kosz ze słodyczami i alkoholem oraz kopertą, w której było minimum 10 tys. zł, samochód volvo o wartości ok. 83 tys. zł, wycieczkę do Egiptu. W zamian miał przekazywać informacje o postępowaniach przetargowych, kosztorysach itd. Dwa kolejne zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień.

Zdaniem prokuratury, te nieprawidłowości dotyczą kilkunastu przetargów w latach 2006-2008. I to nie byle jakich. Szło w nich o miliony złotych, bo dotyczyły takich sporych inwestycji jak budowa Orlen Areny, budowa dróg dojazdowych do nowego mostu, a także mniejszych jak np. iluminacja starego mostu. Na przekrętach miasto mogło stracić bardzo dużo pieniędzy.



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.