Reklama

Sylwester okiem policji. Jak minęła ostatnia noc w roku?

Opublikowano: pon, 1 sty 2018 13:25
Autor:

Sylwester okiem policji. Jak minęła ostatnia noc w roku? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Płocczanie hucznie świętowali nadejście nowego roku. Zapytaliśmy rzecznika policji, jak okiem funkcjonariuszy przebiegała zabawa.

Płocczanie hucznie świętowali nadejście nowego roku. Zapytaliśmy rzecznika policji, jak okiem funkcjonariuszy przebiegała zabawa.

Najwcześniej świętowali na Kiribati, chwilę później w Australii. Najpóźniej nowy rok dotarł na Hawaje - dopiero 11 godzin później niż w Polsce. Na całym świecie ludzie bawili się do białego rana. Wśród nich byli oczywiście płocczanie. Domówki, zabawy w hotelach i restauracjach, a dla tych co nie straszna im pogoda - sylwester pod Ratuszem. Mamy nadzieję, że wszyscy bawili się świetnie, bo możliwości przywitania nowego roku zawsze jest sporo.

Już kilka minut przed północą na niebie pojawiły się pierwsze fajerwerki, a o północy pokaz rozpoczął się w całym mieście. Przez kilkanaście minut niebo rozbłyskiwało różnymi kolorami. 

Policja sylwester uznała za spokojny. Nie odnotowano żadnych pobić ani kradzieży. 

- Było kilka interwencji dotyczących zakłócania ciszy nocnej - mówi Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji. - Niektórzy wybrali świętowanie w domu, a to niekoniecznie podobało się pozostałym sąsiadom. Poza tym nie odnotowaliśmy poważniejszych incydentów. Zatrzymano dwóch nietrzeźwych kierowców. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE