Reklama

Reklama

Spółka ARS robi za mało? Radna: Wiele rzeczy mi się nie podoba. Nie widzę rewitalizacji

Opublikowano: pon, 19 sie 2019 21:54
Autor:

Spółka ARS robi za mało? Radna: Wiele rzeczy mi się nie podoba. Nie widzę rewitalizacji - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Poziom zatrudnienia, inwestycje, wywiązanie się z powierzonych zadań, wynik finansowy - w poniedziałek radna Wioletta Kulpa miała mnóstwo pytań do prezesa Agencji Rewitalizacji Starówki.

Reklama

Poziom zatrudnienia, inwestycje, wywiązanie się z powierzonych zadań, wynik finansowy - w poniedziałek radna Wioletta Kulpa miała mnóstwo pytań do prezesa Agencji Rewitalizacji Starówki.

W auli ratusza omawiano wyniki finansowe miejskich spółek komunalnych, w tym Agencji Rewitalizacji Starówki, za 2018 r.

W 2018 r. w budynku przy ul. Synagogalnej 7a nie sprzedano żadnego mieszkania, za to w tym roku zarezerwowano pięć. – Było spore opóźnienie w realizacji. Naliczyliśmy sporą karę finansową. Ekonomicznie jesteśmy na plusie – zapewniał Jacek Koziński, prezes ARS. – Rynek się wyregulował, kwota za metr kwadratowy zaczęła kształtować się na poziomie 5,2 lub 5,3 tys. zł. Powinniśmy tę inwestycję zamknąć do końca 2019 roku.

– Jak to możliwe, że tak pogorszyliście swój wynik finansowy za 2018 r.? – dziwiła się radna. Koziński wyjaśniał: – Planowany wynik to 860 tys. zł, na co składała się m.in. amortyzacja. Ponadto we własnym zasobie mamy lokatorów komunalnych. Koszty przekraczają przychody. Zasób mieszkaniowy jest własnością spółki, zasobem komunalnym są natomiast lokatorzy. Wysokości czynszu nie reguluje zarząd spółki, tylko zarządzenie prezydenta miasta. W planach była sprzedaż lokali przy Synagogalnej 7, na Starym Rynku 19. Ta sprzedaż też nie powiodła się w 2018 r. Zakończono współpracę z nami w przypadku jednego z lokali użytkowych. W przypadku budynku Synagogalna 4 dwa late tamu wspominałem, że sprawa wróciła do pierwszej instancji. Opinia biegłych scedowana na razie na nasz koszt przez sąd to ponad 70 tys. zł. Po kasacji wyroku, powrót do sądu i I instancji. Nie wiem jak to się skończy. Nieprzewidziane są wyroki sądu. To już nie Wektra, tylko syndyk masy upadłościowej walczy o te pieniądze. Wracamy do punktu wyjścia. Dla mnie ta kasacja to już było nieporozumienie. Mamy też kwestię opłat za media, wodę, ścieki, centralne ogrzewanie. Sprzedaliśmy także nieruchomość przy ul. Kwiatka 55. Była tam rozpoczęta inwestycja. Mam tu na myśli kwestie prawne czy projektowe. Musieliśmy wszystko zamknąć. To ponad 80 tys. zł.

[ZT]21581[/ZT]

[ZT]16473[/ZT]

– Jeśli dobrze pana zrozumiałam, w ubiegłym roku spółka nie prowadziła inwestycji – stwierdziła Wioletta Kulpa. Prezes ARS tłumaczył: – Prowadziliśmy, skończyliśmy inwestycję Synagogalna 7a i parking przy Tumskiej 13.

– Pan wybaczy, ten parking to nie jest jakaś spektakularna inwestycja – odcięła się radna, na co prezes przypomniał, że korzystali z własnego kapitału. – Jedna i druga inwestycja to prawie 3 mln zł. Dla nas to bardzo dużo. Dopiero w przypadku Królewieckiej 18 skorzystamy z dofinansowania z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Radna zastrzegała: – Patrzę na wynik finansowy. Tumska 13 to nie jest parking wielopoziomowy, utwardziliście teren i zrobiliście miejsca parkingowe. Natomiast patrząc przez pryzmat wyniku finansowego, jeśli państwo w 2017 r. w rachunku zysków i strat macie na minusie 744 tys. zł, a rok później powyżej półtora miliona złotych, to już niepokojące. Tym bardziej, że inwestycja, o której pan mówi, była rozpoczęta w 2017 r. i kontynuowana w 2018 r. Zwiększyliście stan zatrudnienia z 19 do 20 osób?

Prezes poinformował, że razem z zarządem stan zatrudnienia wynosi 22 osoby. – Nie przypominam sobie zatrudnienia nowej osoby. Może to wynikać np. z urlopów macierzyńskich.

Kulpa pytała: – Jeśli spółka realizuje w roku parking, to jakie jest zajęcie dla 22 osób wliczając zarząd?

Koziński zaprzeczył, aby parking był małą inwestycją. – Jako Agencja Rewitalizacji Starówki przede wszystkim dbamy o przestrzeń. Proszę sobie przypomnieć jak to miejsce wyglądało 3 czy 4 lata temu. Dla nas to była duża inwestycja ze względu na finansowanie, także ze względów wizerunkowych, estetycznych, zadaniowych. Prowadzimy inwestycję Królewiecka 18, ten parking będzie ją bezpośrednio obsługiwał. Trwa realizacja na ul. Sienkiewicza. W centrum jest ten parking. Z punktu widzenia inwestycyjnego może to nie jest spektakularne przedsięwzięcie, ale już rewitalizacyjnego wydaje mi się, że spore. Odnośnie zatrudnienia w spółce, to zapraszam do siebie. Pokażę czym się zajmujemy, bo nie tylko o te inwestycje chodzi.

Kulpa dodała: – Dla mnie obraz funkcjonowania ARS-u to dbanie o szeroko pojętą rewitalizację, nie tylko w odniesieniu do budynków. Wychodzimy na Stary Rynek. Nie widzę tu ani rewitalizacji, ani uporządkowania przestrzeni, czystości. Oczywiście wiele aspektów nie należy do pana, aczkolwiek jeśli spółka zajmuje się rewitalizacją, to wiele rzeczy powinno być skoncentrowanych w tej spółce bądź z nią konsultowanych. Wiele rzeczy mi się nie podoba, jak chociażby organizowanie imprez, sprowadzania food trucków pod witryny sklepów czy kawiarni, które tu funkcjonują. A są to ludzie, którzy płacą m.in. czynsze do państwa. Nie potrafimy uszanować lokalnych przedsiębiorców, którzy prowadzą swój biznes. Zdaję sobie sprawę, że państwo chcecie się zajmować również działalnością rozrywkową. Aczkolwiek nie wiem czy państwo powinniście prowadzić tego typu działania jako spółka. Czy to nie powinno być stowarzyszenie bądź fundacja? Sami jesteście inicjatorem fundacji Revita, która odstąpiła od jednego z takich działań. W moim przekonaniu spółka dedykowana rewitalizacji miasta nie do końca się w tym sprawdza.

Prezes przypomniał jej, że tematem dyskusji miały być wyniki finansowe za 2018 r. – Mi również wiele rzeczy się nie podoba. Pani sprowadziła działalność spółki do dwóch inwestycji, teraz sprowadza pani rewitalizację do Starego Rynku. Wypomina pani, że robimy projekty miękkie, a za chwilę punktuje, że Revita zrezygnowała z projektu miękkiego. Mieliśmy rozmawiać o sprawach ARS-u, nie Revity. Pani radna, błagam, od dwóch lat mielimy temat food trucków. Rewitalizacja ma wpisane też projekty miękkie. Musimy działać zarówno w tym obszarze, jak i projektów twardych, inwestycyjnych. Nie wiem czy jest osoba na tej sali, która stwierdzi, że takie wydarzenia, jak „Na starówce potańcówka”, kino letnie, wydarzenia dla dzieci, obojętnie czy realizowane przez Revitę, czy przez ARS, zależnie który z tych podmiotów może pozyskać środki zewnętrzne, są w mieście niepotrzebne i da radę niepostrzeżenie wyrzucić je z kalendarza?

Kulpa dopowiadała, że to przecież spółka współpracuje z pomiotami ze starówki prowadzącymi działalność gospodarczą. A jakie to przynosi efekty? Koziński wskazał na gazetkę Tumska Nova, działania na Facebooku, akcję „Choinka na Tumskiej”.– Przedsiębiorcy chwalili akcję. Pod wpływem sugestii pewnie w tym roku poszerzymy ją o sąsiednie ulice. Słuchamy pomysłów. Na ile możemy, wspieramy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (33)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.