Reklama

Reklama

Rondo z klocków już bez klocków i z asfaltem

Opublikowano: 20 czerwca 2014 09:51
Autor:

Rondo z klocków już bez klocków i z asfaltem - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dziś wczesnym popołudniem zmieni się organizacja ruchu na przebudowywanym od - bagatela - ponad pół roku rondzie nazwanym decyzją rady imieniem Stefana Bronarskiego. To jeszcze nie koniec prac - zgodnie z umową, wykonawca ma czas do 30 czerwca.

Reklama

Dziś wczesnym popołudniem zmieni się organizacja ruchu na przebudowywanym od - bagatela - ponad pół roku rondzie nazwanym decyzją rady imieniem Stefana Bronarskiego. To jeszcze nie koniec prac - zgodnie z umową, wykonawca ma czas do 30 czerwca.

Rondo na Winiarach jest znane płocczanom z co najmniej trzech powodów - po pierwsze, właśnie na skrzyżowaniu Dobrzynskiej z Medyczną powstało  pierwsze w Płocku rondo "z klocków". Dla ruchu było to wprawdzie bardzo dobre rozwiązanie, ale zdarzali się kierowcy, którzy... cóż - po prostu przestawiali klocki, nie zauważywszy zmian na skrzyżowaniu. Potem rondo stało się słynne jako epicentrum konfliktu między zwolennikami upamiętnienia jednego z płockich żołnierzy wyklętych przez nadanie rondu imienia Stefana Bronarskiego, a przeciwnikami tego pomysłu (koniec końców radni zgodzili się na Bronarskiego jako patrona ronda).

Trzeci powód, dla którego kierowcy dobrze je zapamiętali, to fakt, że jego przebudowa trwała bardzo długo, bo ponad pół roku - od połowy grudnia do końca czerwca. I to nie z powodu nagłych nieprzewidzianych trudności jak sroga zima, metrowe zaspy, osuwanie gruntu czy inne tego typu nagłe niespodzianki. Nic z tych rzeczy. Choć kierowcy łapali się za głowę, widząc czasami jedną niemrawą koparkę i zachodzili w głowę,  jak można tak długo budować rondo, Miejski Zarząd Dróg  twierdził, że dał wykonawcy tak długi czas na działanie z dwóch powodów.  Raz, że pod ziemią jest mnóstwo kolizji, które trzeba usunąć, dwa  - że drogowcy ubezpieczali się na wypadek srogiej zimy.

Firma Darbud z Białej pod Płockiej, która za ponad 1,9 mln zł buduje rondo, ma czas do 30 czerwca na zakończenie robót.

Jak dowiedzieliśmy się od Konrada Kozłowskiego z biura prasowego Ratusza, ponieważ zakończyło się już układanie nawierzchni jezdni łącznie z warstwą ścieralną, już dziś, ok. 12.00-13.00 na rondzie zostanie przywrócony ruch.

- Ruch z drogi technicznej i objazdu ulicą Polskiego Czerwonego Krzyża zostanie poprowadzony po rondzie - zapowiadają drogowcy.

Prace na rondzie będą jeszcze trwały - brakuje m. in. oznakowania poziomego. - Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zmienionej organizacji ruchu - ostrzegają droggowcy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.