Reklama

Reklama

Rondo na Winiarach z nazwą... Winiary?

Opublikowano: śr, 5 mar 2014 11:23
Autor:

Rondo na Winiarach z nazwą... Winiary? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czyżby inicjatorzy nadania rondu na Winiarach imienia jednego z płockich Wyklętych - Stefana "Liścia" Bronarskiego wojowali z formalnoprawnymi niuansami na próżno? Ratusz zgodził się już na nazwę dla ronda - ma się nazywać po prostu "Winiary". Teraz wszystko w rękach radnych.

Reklama

Czyżby inicjatorzy nadania rondu na Winiarach imienia jednego z płockich Wyklętych - Stefana "Liścia" Bronarskiego wojowali z formalnoprawnymi niuansami na próżno? Ratusz zgodził się już na nazwę dla ronda - ma się nazywać po prostu "Winiary". Teraz wszystko w rękach radnych.

Pisaliśmy już o drodze przez mękę, jaką z wnioskiem o nadanie imienia jednego z płockich Żołnierzy Wyklętych przebudowywanemu rondu przy skrzyżowaniu Medycznej z Dobrzyńską przechodzą pomysłodawcy. Wybrali drogę bardziej ambitną - nie złożyli po prostu wniosku o nadanie rondu imienia Stefana Liścia Bronarskiego do zespołu ds. nazewnictwa ulic, ale zbierali podpisy pod obywatelskim projektem uchwały w tej sprawie. O ile z uzbieraniem wymaganych 500 podpisów poszło jak z płatka, o tyle schody zaczęły się podczas składania wniosku. A to brakowało mapki, a to zdaniem weryfikujących jego poprawność, podpisy były nieczytelne. Słowem: szło jak krew z nosa, ale wreszcie się udało.

Tyle że podczas gdy ci, którzy chcieliby upamiętnić w ten sposób Stefana Bronarskiego, walczyli z formalnymi zagwozdkami, ratuszowy zespół ds. nazewnictwa ulic zdążył zaaprobować całkiem inną nazwę dla tego ronda... - Wniosek o nadanie rondu imienia "Winiary" wpłynął od radnego Artura Krasa, zaakceptowała go rada tego osiedla - potwierdza wiceprezydent Cezary Lewandowski, przewodniczący zespołu. - Zaakceptowaliśmy ten pomysł, podjęliśmy odpowiednią uchwałę. Ostateczna decyzja będzie należała do rady miasta. Może być tak, że radni odrzucą naszą uchwałę, a przyjmą tę zakładającą nadania rondu imienia Stefana "Liścia" Bronarskiego.

- Tak, chciałbym, by nazwa ronda była prosta, oczywista i nie budziła tylu kontrowersji - potwierdza Artur Kras. - Ta propozycja zyskała uznanie mieszkańców, bo przechowuje tradycyjną, historyczną nazwę. Wiele osób żałuje, że nie ma już takich nazw jak Cholerka, Jar Abisynia.  

Ale zastrzega radny - to nie była kontra wobec pomysłu z "Liściem" jako patronem ronda na Winiarach. - Wniosek do biura podawczego złożyłem na prośbę mieszkańców osiedla jeszcze w grudniu, nie odpowiadam za to, że potem ktoś uznał, że wszystkie ronda w Płocku mają nosić imię związane z Wyklętymi - opowiada radny. - Było to po tym, jak rada miasta zgodziła się na nazwanie ronda na Podolszycach imieniem Żołnierzy Wyklętych. Wtedy - na prośbę mieszkańców - zaproponowaliśmy nazwę "Winiary".  Osobiście uważam, że nazwy nie powinny być wykorzystywane w kampaniach politycznych, a tak jest z Wyklętymi.  Ronda powinny się dobrze kojarzyć, np. rondo Uśmiechu, Rondo Radości. Wtedy wszystkim by było przyjemniej!

Rondo uśmiechu, rondo radości...

Skoro preferuje pan takie radosne nazwy, to czemu sam zaproponował pan, by drugie  rondo na Podolszycach, to obok Panoramy, nosiło imię Bohaterów Powstania Warszawskiego? - dopytujemy.

-  Bo akurat tam ta nazwa, pośród ulic związanych z II wojną światową jak Armii Krajowej, Batalionu Zośka, Batalionu Parasol wpisuje się idealnie! - tłumaczy Artur Kras. - Poza tym w tym roku przypada okrągła, 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, myślę, że to doskonały sposób, by uczcić pamięć powstańców.

Radny przekonuje, że złożył wniosek do Ratusza jeszcze w grudniu i jego propozycja nie ma nic wspólnego ze Stefanem Bronarskim jako patronem. Sprawdziliśmy w urzędzie - rzeczywiście wniosek radnego wpłynął do Ratusza 30 grudnia ub. r. My z kolei o propozycji nadania rondu imienia Bronarskiego napisaliśmy... 20 grudnia ub. r.


O tym, jak będą się nazywały ronda, koniec końców i tak zadecydują radni. Można się spodziewać kolejnej, burzliwej batalii.
A Wam, która nazwa podoba się bardziej? Piszcie na [email protected]



Komentarz:

Ambiwalencja, żeby nie rzec schizofrenia - dominuje w opiniach wygłaszanych w Płocku na temat nazw rond. Wydaje się, że płocczanie, a także płoccy radni zbaranieli i w temacie kroczą po omacku, sami nie wiedząc, co by od tych rond w końcu chcieli i jakby się tu wpasować ze swoją opinią, bo i tak źle, i tak niedobrze. Świetnym przykładem tej ambiwalencji jest postawa radnego Artura Krasa. Radny ów - jak cała rada miasta - głosował za nadaniem imienia Żołnierzy Wyklętych, więc to również dzięki niemu takie rondo mamy. Dziś radny Kras twierdzi, że nazwy rond nie mogą być elementem kampanii wyborczej, i bo są po prostu modne. Osobiście to by wolał miłe nazwy, jak rondo uśmiechu czy radości, ot tak, żeby wszystkim było wesoło i przyjemnie. Ale jednocześnie radny wnioskuje o nadanie rondu na Podolszycach imienia Bohaterów Powstania Warszawskiego, które jest tak zabawne i wesołe, że boki zrywać. Ale ono się wpisuje w nazewnictwo ulic na tym osiedlu. Dlaczego zatem Żołnierze Wyklęci się nie wpisują, skoro również są związani z II wojną światową, część z nich również była żołnierzami Armii Krajowej, niektórzy również walczyli w powstaniu? Jak rozgryźć ten skomplikowany ciąg myślowy - to sam Pan Bóg raczy wiedzieć!

Może po prostu wrócimy do podstaw. Nadawanie ulicom nazwisk pełni funkcję i nobilitacyjną, i wychowawczą, edukacyjną, która ma kształtować wzorce zachowań i postaw, z czego świetnie zdawali sobie sprawę choćby komuniści. Nie upieram się przy Bronarskim jako patronie ronda na Winiarach, może nawet lepiej byłoby mu znaleźć miejsce dla siebie na Podolszycach, wśród innych bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego, ot, choćby zamiast Franciszka Zubrzyckiego, który przysłużył się co najwyżej utrwalaniu komunizmu w powojennej Polsce. Rondo Lalki, Rondo Balladyny, rondo Kubusia Puchatka, - to też nazwy, które mają jakiś cel, chcą uhonorować jaką polska albo światową tradycję, w tym wypadku literacką. Po prostu niech nazwy coś znaczą.

Czytaj też: Awantura o podpisy. Muszą być czytelne?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.