Reklama

Reklama

Ratusz chciał unieważnić przetarg na stadion. Firma złożyła odwołanie

Opublikowano: wt, 17 wrz 2019 12:07
Autor:

Ratusz chciał unieważnić przetarg na stadion. Firma złożyła odwołanie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeszcze w poniedziałek o godz. 15.15 wydawało się, że nie będzie przeszkód, aby ponownie rozpocząć poszukiwania wykonawcy nowego stadionu dla Nafciarzy. We wtorek dowiedzieliśmy się jednak, że sprawa nie jest taka prosta. - Postępowanie jest w toku - mówi Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej w płockim Ratuszu.

Reklama

Jeszcze w poniedziałek o godz. 15.15 wydawało się, że nie będzie przeszkód, aby ponownie rozpocząć poszukiwania wykonawcy nowego stadionu dla Nafciarzy. We wtorek dowiedzieliśmy się jednak, że sprawa nie jest taka prosta. - Postępowanie jest w toku - mówi Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej w płockim Ratuszu.

Długo wyczekiwana oferta wpłynęła od firmy Mirbud ze Skierniewic, dokumenty sprawdzono, wypytywano o datę wbicia pierwszej łopaty... Wówczas z płockiego Ratusza przysłano informację o unieważnieniu postępowania przetargowego. Dlaczego? Uznano, że jest niezgodna z przygotowanym Programem Funkcjonalno-Użytkowym, czyli z zapisami jaki ten stadion powinien być. Wskazano na 19 niezgodności z PFU.

- Dwa przykłady. Założyliśmy, że plac przed stadionem będzie ogólnodostępny. Oferent go w swojej koncepcji ogrodził. Założyliśmy też, że miejsca na trybunach dla niepełnosprawnych będą w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Koncepcja oferenta tymczasem zakłada, że będą oni mieli duży dystans (między parkingiem, a swoimi miejscami) do pokonania - wyjaśniał nam Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej w płockim Ratuszu.

Przypomnijmy, że za tym postępowaniem kryje się potężna kwota 166,4 mln zł.

- Eksperci wskazali kilkanaście nieprawidłowości, a komisja przetargowa stwierdziła uniemożliwia to zaakceptowanie tej oferty. Pamiętajmy, że to inwestycja warta ponad 150 mln złotych. W każdym przypadku dbamy o pieniądze publiczne, ale ta inwestycja jest szczególna ze względu na swoją wielkość. Stadion ma służyć mieszkańcom przez najbliższe dziesięciolecia - powiedział w rozmowie z Portalem Płock Andrzej Nowakowski. 

[ZT]23412[/ZT]

Co dalej? Wszystko zależało od firmy Mirbud, czy złoży odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej.

- Odwołanie wpłynęło - powiadomił nas we wtorek Hubert Woźniak.

W Ratuszu muszą teraz poczekać na rozstrzygnięcie Krajowej Izby Odwoławczej. Zanim dojdzie do posiedzenia, mogą upłynąć przynajmniej dwa tygodnie. A to z kolei oznacza, że na razie nie będzie nowego przetargu, zostają z tymi dokumentami, które mieli od firmy Mirbud. Teraz to KIO zdecyduje jak ta sprawa się zakończy. Jeśli stanie po stronie firmy, wówczas Ratusz nie będzie szukał już nowego wykonawcy. Trzeba też pamiętać o wskazanych niezgodnościach z PFU, co również jest do wyjaśnienia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.