Reklama

Reklama

Ratusz chce badań w sprawie raka płuc. Liczy na... Orlen

Opublikowano: 22 listopada 2016 20:06
Autor:

Ratusz chce badań w sprawie raka płuc. Liczy na... Orlen - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Jeśli Orlen ma czyste sumienie, to pomoże sfinansować badania w zakresie przyczyny umieralności płocczan na nowotwory płuc ? uważa wiceprezydent Roman Siemiątkowki. Mało tego, we wtorek padła na komisji propozycja umowy z koncernem, aby wprowadzić normę dobową dla benzenu. - Wy będziecie tolerować zakład, a oni niech nie psocą, granice psocenia ustalicie w umowie.

Reklama

- Jeśli Orlen ma czyste sumienie, to pomoże sfinansować badania w zakresie przyczyny umieralności płocczan na nowotwory płuc – uważa wiceprezydent Roman Siemiątkowki. Mało tego, we wtorek na komisji padła propozycja umowy z koncernem, aby wprowadzić normę dobową dla benzenu. - Wy będziecie tolerować zakład, a oni niech nie psocą, granice psocenia ustalicie w umowie.

We wtorek na posiedzeniu komisji edukacji, zdrowia i polityki społecznej przedstawiono materiał pt. „Czynniki w powietrzu atmosferycznym Płocka, które mogą negatywnie wpływać na na zdrowie mieszkańców” przygotowany przez pracowników Instytutu Medycyny Pracy z Łodzi: prof. dr hab. Wojciecha Hanke, prof. dr hab. Sławomira Czerczaka, mgr inż. Małgorzatę Kupczewską-Dobecką oraz dr Annę Pałaszewską-Tkacz. Głównego prelegenta, czyli prof. Hanke, możemy kojarzyć z konferencją prasową w ratuszu z udziałem prezydenta i przedstawiciela PKN Orlen w związku ze prawą podwyższonych wskazań dla benzenu w nocy 22 września.

[ZT]13593[/ZT]

Trzech winnych

Tym razem rozpoczął od przedstawienia „trójki podejrzanych”, a więc benzopirenu, pyłu PM10 oraz benzenu, przy czym ten ostatni od razu uniewinnił. Przyznał, że faktycznie w Płocku obserwuje się coraz wyższą zachorowalność na raka płuc (wniosek oparł na danych z lat 1999 – 2012).

W tym zestawieniu lepsza sytuacja dotyczy pyłu zawieszonego w powietrzu PM10, który może zawierać substancje toksyczne (według profesora źródłem PM10 jest niska emisja, a więc źródła na wysokości do 40 metrów), ponieważ - w przeciwieństwie do benzopirenu - nie ma tu przekroczeń ustalonych norm. Lepiej, żeby tak zostało. Wzrost ekspozycji na PM10 o 10μg/m3 zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych płuca o 22 proc. Przy krótkim narażeniu możemy zacząć kasłać, mieć problemy z oddychaniem, odczuwać ucisk w klatce piersiowej, narażenie przewlekłe grozi już infekcjami, zaostrzeniem astmy i kataru siennego, zawałem, nawet przedwczesną śmiercią osób z chorobą płuc (także z chorobą serca). Nasilenie objawów zależy m.in. od poziomu stężenia pyłu w powietrzu i czasu narażenia. Najbardziej zagrożone są dzieci i osoby starsze, także osoby z chorobami serca i płuc oraz kobiety w ciąży. Z kolei przy ekspozycji na benzopiren o stężeniu 1 ng/m3 ryzyko wystąpienia raka płuca zwiększa się o 1/10 tys. mieszkańców. Na pocieszenie dodał, że przy benzopirenie i PM10 mamy tendencję malejącą, jeśli chodzi o wielkość stężenia. Ponadto Płock nie załapał się do niechlubnej statystyki 15 miast z największymi stężeniami benzopirenu. Zwracał uwagę także na różnice w normach, inne akceptuje Unia Europejska, a za innymi optuje Światowa Organizacja Zdrowia. Jeśli dla benzenu w Polsce mamy normę średnioroczną na poziomie 5 μg/m3, to już WHO zaleca 1,7μg/m3 (odpowiednio benzopiren - średnia roczna w Polsce 1 ng/m3, a bywało w 2013 roku w Płocku 3,12 ng/m3 / WHO 0,12ng/m3, PM 10 - w Polsce norma roczna 40μg/m3 / WHO 20μg/m3).

A co z benzenem? Wystawienie na jego działanie w pracy może skutkować białaczką. Prof. Hanke przyjął, że 22 września jego stężenie wyniosło 60μg/m3. O zatruciu i niedokrwistości można jednak mówić dopiero przy stężeniach 100 razy większych. Średnie stężenie za ostatnie 12 lat wynosi w Płocku 2,18 μg/m3. Przy taki poziomie i narażeniu w ciągu całego życia diagnoza nowotworu może pojawić się u 1,3 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Dlatego też nie widzi zagrożenia dla życia.

W sprawie zachorowalności na raka płuca miał kilka rad. Zatwardziali palacze muszą zrozumieć, że dla własnego dobra lepiej zrezygnować z "dymka". Programy profilaktyki pomogłyby ograniczyć liczbę palących, przydałby się też program wczesnego wykrywania raka płuca. Ostatnia propozycja dotyczyła ustalenia stężenia dobowego dla benzenu przez Instytut Medycyny Pracy, czerpiąc z dobrych wzorców (dał przykład Holandii z normą dobową).

Radna Małgorzata Struzik (PSL) miała wątpliwości, co właściwie da nam norma dobowa, skoro to nie władze miasta są odpowiedzialna za obecną sytuację. Będziemy mieli dane, ale co dalej, no i co z błogostanem psychicznym, możliwością swobodnego otworzenia okna bez obawy o nawdychanie się czegoś niechcianego. Prof. Hanke przyznał jej rację. - Państwo sami tego nie zinterpretujecie. Możecie tylko powiedzieć, że ktoś nabroił, ale już trudno powiedzieć, kto dokładnie. Jeśli jednak chcecie rozmawiać, najpierw potrzeba argumentów. Benzopirenu nie powiążemy z petrochemią – ale benzen już tak jako związek otrzymywany z węgla kamiennego (smoły węglowej) i ropy naftowej, jest składnikiem benzyny silnikowej.  Dla benzenu średnie wskazanie z kilku lat wynosi połowę normy rocznej. Mówił dalej: - Rozumiem, że chcecie móc swobodnie otworzyć okno. Zapach to zwykle znak ostrzegawczy, że coś jest nie w porządku.

Ustalcie granice psocenia z Orlenem

Zaproponował zawarcie umowy z Orlenem w sprawie normy dobowej dla benzenu, po czym zaznaczył... - Jeśli ktoś chce być partnerem, to trzeba wykazać dobrą wolę. Możecie umówić się tak, państwo będziecie tolerować obecność zakładu, a oni niech obiecają, że postarają się nie psocić. Ustalicie tylko granice psocenia. Na razie norma roczna dla benzenu nie została przekroczona, ale co będzie, jeśli tak się stanie? Powiedzą „cieszcie się, że nie wynosi 6μg/m3”? Tyle że to się wiąże z konkretnymi efektami dla zdrowia.

Co do zachorowania na raka płuca, utrzymywał, że może być to skutek tego, co było 20 lat temu. - Aby poznać przyczynę trzeba by podłubać, zrobić analizę, zestawić dane z innymi miastami z ostatnich 20 lat – a to już problem. Danych często brakuje. Widać to było nawet na prezentacji, na co zresztą zwrócił uwagę radny Andrzej Aleksandrowicz (PiS). Niektóre słupki z wykresu najpierw były wysokie, kolejne już niskie i równiutkie, a następne już coraz wyższe. Dlaczego? Ponieważ nie zrobiono badań, w dodatku niektóre stężenia zaczęto badać dopiero po wejściu do Unii Europejskiej (dane były dopiero od 2006 roku). Nasz gość proponował, abyśmy nie robili „rachunku krzywd”. - To może być łatwo podważalne, lepiej zająć się tym, co jest teraz.

Niestety na efekty poczekamy nawet 10 lat. Radna Daria Domosławska miała wątpliwości. - A co będzie, jeśli zbyt mocno skupimy się na benzenie i na benzopirenie, ale truciciel powodujący raka jest inny? - dociekała. - Jeśli więc nie te trzy czynniki, to co? - pytał wiceprezydent Roman Siemiątkowski. Znów powtórzył się refren, że to niska emisja i palenie tytoniu.

Czy winowajcą może być Orlen, a może nie? Sprawa nurtowała radnego Aleksandrowicza. Mamy jednak sytuację patową. - Nie mogę tego wykluczyć, ale nie mam też powodu, aby na niego wskazać – wyjaśniał specjalista. Jego zdaniem benzen można powiązać z petrochemią, ale czy widzi jeszcze inną możliwość? - Nie mam dowodów. Lista czynników rakotwórczych jest otwarta. Trzeba pilnować stężeń benzopirenu i PM10, bo w tych dwóch przypadkach można domniemywać, że te stężenia w latach wcześniejszych były wyższe.

Co zamierza miasto? Jednak przymierza się do badań, które mogłaby przeprowadzić Politechnika Warszawska (koszt jest duży, około 400 tys. zł) oraz Instytut Medycyny Pracy z Łodzi (tu nie ma jeszcze oszacowanych kosztów). - Liczymy, że jeśli Orlen ma czyste sumienie, to te badania sfinansuje. Ewentualnie odbyłoby się to przy współpracy z miastem – informował wiceprezydent Siemiątkowski, co zdumiało Marka Krysztofiaka (PiS). - Przecież pieniędzy od nich nie wymusimy – zwrócił uwagę radny. Wiceprezydent odparł, że jeśli pieniądze się nie znajdą, to najwyżej badań nie będzie. Ostatecznie komisja zaopiniowała sprawę pozytywnie. 

[ZT]13804[/ZT]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.