Reklama

Reklama

Radni zdecydowali o nowych nazwach ulic i byli w... kropce

Opublikowano: śr, 28 cze 2017 06:13
Autor:

Radni zdecydowali o nowych nazwach ulic i byli w... kropce - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeśli nie ul. Gwardii Ludowej, to z jaką nazwą? Inżynierów Płockich, 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych... Na sesji pojawiły się kolejne pomysły, przez co sytuacja stała się kuriozalna. Pomysłodawcy upierali się przy swoich wnioskach. W pewnym momencie mało brakowało, a byśmy mogli mieć dwie ulice jednego patrona. Kiedy już wybrano, to powstał problem, jak tę nazwę prawidłowo zapisać. Może z kropką, a może lepiej bez tej kropki.

Reklama

Jeśli nie ul. Gwardii Ludowej, to z jaką nazwą? Inżynierów Płockich, 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych... Na sesji pojawiły się kolejne pomysły, przez co sytuacja stała się kuriozalna. Pomysłodawcy upierali się przy swoich wnioskach. W pewnym momencie mało brakowało, a byśmy mogli mieć dwie ulice jednego patrona. Kiedy już wybrano, to powstał problem, jak tę nazwę prawidłowo zapisać. Może z kropką, a może lepiej bez tej kropki.

Od początku sesji było wiadomo, że w punkcie nowych nazw dla wybranych ulic w związku z ustawą dekomunizacyjną może dojść do dłuższej dyskusji. Co ciekawe, każdy był zainteresowany tylko jedną ulicą, o reszcie nikt nawet nie wspomniał poza samym głosowaniem. Najatrakcyjniejsza okazała się dotychczasowa ulica Gwardii Ludowej i to nawet na tyle, że radny Polskiego Stronnictwa Ludowego połączył siły z radnym Prawa i Sprawiedliwości. Dwoje radnych z Platformy Obywatelskiej forsowało dwa inne pomysły, a wiceprezydent podtrzymywał nazwę już wpisaną do projektu uchwały, czyli Inżynierów Płockich. Ale po kolei....

[ZT]15749[/ZT]

Artur Kras w imieniu klubu radnych PO zgłosił pomysł wprowadzenia jeszcze innej nazwy ulicy. Argumentował, że nowa nazwa musi być tak dobrana by nie stwarzała dodatkowych problemów. Trzeba tu wziąć pod uwagę m.in. jej długość, łatwość zapamiętania, ważność zasług patrona, związek proponowanej nazwy z nazwami sąsiednich ulic.

- Jak dotąd nie uhonorowano biskupa Leona Wetmańskiego, błogosławionego męczennika.

Zaoponował zaraz Marek Krysztofiak z PiS.

- Wniosek jest bezprzedmiotowy. Poprosiłem wcześniej o wykaz ulic, mamy już w Płocku taką na osiedlu Imielnica.

Do kompletu należało dodać pomysł z ul. 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych jako wspólną propozycję radnego Michała Sosnowskiego i Andrzeja Aleksandrowicza. Jednak czy nazwa nie jest za długa? Dlatego radna Daria Domosławska promowała na sesji nazwę ul. Stadionowa. Wcześniej jej wniosek przyjęto na komisji edukacji, zdrowia i polityki społecznej.

Po tych wszystkich zgłoszeniach głos w dyskusji zabrał wiceprezydent Jacek Terebus, jako ten, który kierował zespołem ustalającym propozycje zawarte w projektach uchwał.

- Staraliśmy się, aby były to nazwy neutralne, zaakceptowane przez mieszkańców. Zmiany kosztują. Wstępny szacunek związany z wymianą dokumentów to około 400 tys. zł. Uczulam państwa radnych, że to nie do was będą później dzwonić mieszkańcy w sprawie nowych nazw ulic, tylko do Ratusza.

Czy pytano mieszkańców o nowe nazwy? Konsultowano? - W prostym trybie nie można było tego zrobić z racji wyborów do rad osiedlowych – przyznał Terebus.

Artur Kras podtrzymywał swój wniosek. - Nie wypada, aby 20-metrowa ulica miała takiego patrona. Powinno być znacznie lepsze miejsce niż mała uliczka, przy której nie ma żadnego domu. Biskup powinien mieć ulicę o właściwej randze – upierał się przy swoim radny.

- Pan w trybie nagłym zgłasza coś, co już istnieje – zwracał mu z kolei uwagę Marek Krysztofiak. - Może będą dwie ulice biskupa Wetmańskiego? Nie ośmieszajmy się. Skończmy to, co jest już żenujące.

W rezultacie rozpatrywano cztery propozycje i nikt nie chciał ustąpić. W końcu radny Kolczyński z PiS zgłosił wniosek formalny o zamknięcie dyskusji.

- Cieszę się mniej lub bardziej ze zmiany wszystkich nazw, jednak z jednej najbardziej. Z faktu, że upamiętnimy prezydenta Andrzeja Drętkiewicza – mówił Artur Jaroszewski.

Sprawę ułatwił Artur Kras wycofując wniosek zgłoszony w imieniu radnych Platformy Obywatelskiej. Kiedy przyszedł moment, aby zdecydować o nazwie, która zastąpi tę obecną – Gwardii Ludowej – każdemu z radnych przysługiwał jeden głos. Mógł głosować wyłącznie pozytywnie za daną propozycją bądź wstrzymać się od głosu. Nikt nie poparł nazwy ul. Inżynierów Płockich. Lepiej wypadła nazwa 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych, którą swoim głosem wsparło 16 radnych. Trzecie głosowanie stało się tylko formalnością. Ulicy Stadionowej chciało siedmioro radnych. Po kolejnym głosowaniu mieliśmy już w Płocku ulicę ze zmienioną nazwą i kolejny problem, w jaki sposób wpisać tę nazwę do uchwały, czy aby nie lepiej skrótem NSZ. Radny Marcin Flakiewicz proponował, aby zostawić pełną nazwę, wpisując jednocześnie dopuszczalny skrót. Mecenas Ratusza, Roman Wróblewski nie miał pewności, jaki ten skrót miałby być, czy NSZ, a może 11. GO Narodowych Sił Zbrojnych. Aleksandrowicz optował za umieszczeniem pełnej nazwy w uchwale.

- NSZ ewentualnie w skrócie – radził Tomasz Kolczyński.

- Każdy świadomy obywatel wie, co oznacza skrót NSZ – przekonywał pozostałych radnych Michał Sosnowski.

Daria Domosławska tłumaczyła, czym kierowała się proponując nazwę ul. Stadionowa.

- Taką proponowali mieszkańcy. Ta, którą przyjęliśmy, wydała im się za długa, co mogłoby stanowić problem. Przed chwilą mieliśmy namiastkę sytuacji, jakiej się obawiali.

Na tym się nie skończyło.

- Po liczebniku porządkowym należy wpisać kropkę – odezwał się prezydent. 

- Skrót NSZ powinien być powszechnie znany – powrócił do poprzedniego tematu Andrzej Aleksandrowicz. - Ale już nie GO. Ale co do tej kropki to nie mam pewności...

W końcu mecenas wpisał do uchwały ul. 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych, przy czym dopuszczono skrót 11. Grupy Operacyjnej NSZ.

- Co jako radni uchwalicie, jest obowiązujące. Może być z kropką, może być bez tej kropki.

Pozostałe nazwy przyjęto jednogłośnie. Aleksandrowicz przywołał opinię językoznawcy Mirosława Bańko, zgodnie z którą można pominąć kropkę jeśli z kontekstu wynika tylko jedna interpretacja. - Zresztą w książkach historycznych piszą bez kropki - dodał.  

[ZT]15710[/ZT]

[ZT]15807[/ZT]

Pozostałe zmiany:

ul. Jana Orlińskiego – ul. Stanisława Siennickiego

ul. Zygmunta Wolskiego - ul. Stanisława Zgliczyńskiego

ul. Stanisława Mazura – ul. Władysława Nowickiego

ul. Mariana Puchalskiego – ul. św. Zygmunta

ul. Zygmunta Rogowskiego - ul. św. Floriana

ul. Stefana Szczęsnego - ul. Wacława Milke

ul. Stanisława Wiśniewskiego – ul. Jerzego Pniewskiego

ul. Franciszka Zubrzyckiego – ul. Andrzeja Drętkiewicza

ul. Czwartaków – ul. Czwartaków (teraz nazwa Czwartacy odnosi się do żołnierzy formowanego w Płocku 4. pułku piechoty w Księstwie Warszawskim)

ul. Jana Wilczyńskiego - ul. gen. Stanisława Maczka

ul. Stanisława Sołdka – ul. Żeglarska

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (22)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.