Reklama

Radna Jóźwicka: Ratujmy przyrodę, bo co nam przyjdzie z betonowej pustyni?

Opublikowano: pt, 16 mar 2018 14:30
Autor:

Radna Jóźwicka: Ratujmy przyrodę, bo co nam przyjdzie z betonowej pustyni? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Szereg interpelacji w sprawie jaru Brzeźnicy złożyła w tej kadencji radna Iwona Jóźwicka (Kukiz'15). Jak tłumaczy, w mieście zbyt lekką ręką wycina się drzewa, pozbawia się zwierzęta ich naturalnego środowiska.

Szereg interpelacji w sprawie jaru Brzeźnicy złożyła w tej kadencji radna Iwona Jóźwicka (Kukiz'15). Jak tłumaczy, w mieście zbyt lekką ręką wycina się drzewa, pozbawia się zwierzęta ich naturalnego środowiska.

Osiem interpelacji bezpośrednio lub pośrednio dotyczących Jaru Rzeki Brzeźnicy. Wycinka starodrzewu, zniszczenie siedlisk wielu gatunków ptaków, naruszenia struktury skarpy jaru, dewestacja terenu - to tylko niektóre z problemów poruszanych przez radną Iwonę Jóźwicką.

- Zespół krajobrazowo-przyrodniczy w Płocku ma ogromne znaczenie dla mieszkańców. Pozwala zachować równowagę w mieście, w którym mamy tak ogromny zakład przemysłowy. Co nam zostanie, gdy z taką łatwością pozbywać będziemy się drzew, realizując kolejne inwestycje? - mówi radna w rozmowie z nami.

Jedną z ostatnich interpelacji radnej jest ta poświęcona popielicy szarej. Jak podnosi I. Jóźwicka, w jarze Brzeźnicy okolicach mostu przy ulicy Dobrzyńskiej znajduje się 25 budek dla tego zwierzątka. Umieściła je tam Fundacja Funduszy Lokalnych Ziemi Płockiej "Młodzi Razem" z Grzybowa. Czy chroniony gatunek faktycznie zamieszkuje ten teren?

- Wnioskuję o zbadanie w budkach śladów występowania tego zwierzątka przez w/w fundację - apeluje w interpelacji radna Iwona Jóźwicka. -  W przypadku odkrycia popielicy byłby to ewenement na skalę naszego kraju, gdyż w Polsce występują tylko trzy skupiska tych zwierząt: na terenie Sierakowskiego Parku Krajobrazowego, Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego i Puszczy Bukowej (ośrodki pod ścisłą kontrolą naukowców, którzy popielicę tam reintrodukowali) oraz wnioskuję o zawieszenie na terenie jaru jakiejkolwiek działalności inwestycyjnej.

O jaką działalność inwestycyjną chodzi? O prace związane z budową mostu na Brzeźnicy a nie jak błędnie podaliśmy w artykule z 10 marca o obwodnicę, za co radną Iwonę Jóźwicką i stowarzyszenie Kukiz'15, jako redakcja przepraszamy. Dodajmy, że radnej nie chodzi o blokowanie budowy mostu - bo w jej ocenie to bardzo potrzebna inwestycja w Płocku. 

- W tym roku zaplanowano prace przygotowawcze. Niech budowa mostu odbędzie się z poszanowaniem środowiska naturalnego, a nie jego kosztem. Budki dla popielicy - w przypadku jej występowania - wystarczy przenieść - uważa radna.

W odpowiedzi na interpelację można przeczytać, że do końca kwietnia specjalista z Wydziału Kształtowania Środowiska ustali, czy w budkach faktycznie zamieszkuje ten rzadki gatunek. 

- W przypadku stwierdzenia braku śladów bytowania popielicy, zobowiążę fundację do przeniesienia budek w miejsca o większym prawdopodobieństwie ich występowania - informuje wiceprezydent Piotr Dyśkiewicz. - Jeśli przeprowadzony monitoring potwierdzi przebywanie popielicy na terenie jaru rzeki Brzeźnicy, nie zablokuje to prac związanych z realizacją inwestycji w celu publicznego w jego obrębie nawet, jeśli będzie się to wiązało z ewentualnym wycięciem drzew - dodaje.

Taka odpowiedź nie satysfakcjonuje radnej. 

- Pan wiceprezydent nierzeczowo podszedł do tematu. Przedstawił mi elaborat o popielicy, co nie było moim zdaniem potrzebne. Zresztą stwierdził, że jeśli popielica bytuje w jarze, to i tak w razie konieczności drzewa, na których znajdują się budki zostaną wycięte. Złożyłam więc skargę na wiceprezydenta.

O skardze w odrębnym artykule.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE