Reklama

Reklama

Przyjeżdżali do Płocka, by kraść w galeriach

Opublikowano: pon, 15 wrz 2014 14:08
Autor:

Przyjeżdżali do Płocka, by kraść w galeriach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Policja zatrzymała troje mieszkańców Piaseczna pod Warszawą, podejrzanych o kradzież ponad 140 ubrań o wartości ok. 10 tys. zł z płockich galerii handlowych.

Reklama

Policja zatrzymała troje mieszkańców Piaseczna pod Warszawą, podejrzanych o kradzież ponad 140 ubrań o wartości ok. 10 tys. zł z płockich galerii handlowych.

Cała trójka wpadła w jednej z galerii na Podolszycach - dwie kobiety i mężczyzna zostali zatrzymani przez pracowników ochrony, potem przejęła ich policja.

Jak informuje rzecznik płockiej komedny, Krzysztof Piasek, przy zatrzymanych oraz w ich bmw policjanci znaleźli ubrania z różnych sklepów. Wszystkie miały metki. Ubrania znajdowały się w dwóch walizkach i dwóch workach. W sumie ponad 140 sztuk różnego rodzaju odzieży: damskiej, męskiej i dziecięcej o wartości nie mniejszej niż 10 tysięcy zł.

Zatrzymane kobiety, mieszkanki Piaseczna mają po 31 i 34 lata, a mężczyzna, mieszkaniec powiatu piasecznyńskiego - 38 lat.Cała trójka została przesłuchana, przedstawiono im zarzuty kradzieży w ośmiu sklepach w płockich galeriach.Wszyscy przyznali się do winy.

-  Po przesłuchaniach zostali zwolnieni - dodaje Krzysztof Piasek. - Policjanci prowadzą sprawdzają, czy te osoby mają również związek z innymi kradzieżami na terenie Płocka.
 

Fot. KMP Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.