Reklama

Reklama

Proboszcz katedry: jestem gotów wycofać zgłoszenie na policję

Opublikowano: 26 października 2020 17:16
Autor:

Proboszcz katedry: jestem gotów wycofać zgłoszenie na policję  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Za kilka dni będzie wiadomo, ile będzie kosztowało usunięcie napisu, który w nocy z sobotę na niedzielę pojawił się na płockiej katedrze. Ks. kan. Stefan Cegłowski, proboszcz parafii, zapewnia, że jest gotowy wycofać zawiadomienie na policję, o ile osoba lub osoby odpowiedzialne za napis się do niego zgłoszą.

Reklama

Za kilka dni będzie wiadomo, ile będzie kosztowało usunięcie napisu, który w nocy z sobotę na niedzielę pojawił się na płockiej katedrze. Ks. kan. Stefan Cegłowski, proboszcz parafii, zapewnia, że jest gotowy wycofać zawiadomienie na policję, o ile osoba lub osoby odpowiedzialne za napis się do niego zgłoszą. 

Napis "piekło kobiet" prawdopodobnie pojawił się w nocy z soboty na niedzielę. Katedra jest zabytkiem i w takim przypadku oszacowanie strat nie jest takie łatwe. 

- Dewastacja to wielkie słowo. Niedługo będzie to wymierzone w kwocie. W środę lub w czwartek będę miał konserwatora. Mają maszyny i do Wszystkich Świętych mogliby to wycenić. Zgłosiłem sprawę do ubezpieczyciela, poczekamy 2-3 dni żeby wiedzieć, jaka to sprawa - mówi w rozmowie z nami ks. kan. Stefan Cegłowski. - Miałem zgłoszenia młodych ludzi, którzy chcieliby to sprzątnąć, ale wolałbym żeby starł to konserwator kamienia. 

Ks. Cegłowski przyznaje, że napis na świątyni wzbudził większe zainteresowanie, ale stara się tonować emocje. 

- To jeden napis, a nie pięć czy siedem. Nie chciałbym temu przypisywać większej wagi, niż jest to w rzeczywistości. Napisy się pojawiały i pojawiają. Niektóre obojętne ideologicznie, te naznaczone dużym konfliktem, więc zainteresowanie jest większe. Widzę nadzieję na usunięcie tego i jestem spokojniejszy. Nie ukrywałem nawet przy zgłaszaniu sprawy policjantowi, że osoba nie musiałaby być poszukiwana, gdyby się zgłosił i była gotowa do pewnego zadośćuczynienia. Nie musi ono być finansowe, może być to np. praca. Jestem jak najbardziej skłonny wycofać do zgłoszenie. 

Przypomnijmy, że za dewastację mienia kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (59)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.