Reklama

Reklama

Poseł z naszego okręgu: Jestem za wprowadzeniem bykowego

Opublikowano: pon, 4 mar 2019 13:01
Autor:

Poseł z naszego okręgu: Jestem za wprowadzeniem bykowego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeden z posłów z okręgu płocko-ciechanowskiego najwyraźniej, podobnie jak kilka miesięcy temu wiceminister Artur Soboń, a jeszcze wcześniej poseł Marian Piłka, przypomniał na Twitterze o możliwości wprowadzenia podatku, który niegdyś obowiązywał w Polsce. Dotyczył, używając współczesnych określeń, bezdzietnych singli.

Reklama

Jeden z posłów z okręgu płocko-ciechanowskiego najwyraźniej, podobnie jak kilka miesięcy temu wiceminister Artur Soboń, a jeszcze wcześniej poseł Marian Piłka, przypomniał na Twitterze o możliwości wprowadzenia podatku, który niegdyś obowiązywał w Polsce. Dotyczył, używając współczesnych określeń, bezdzietnych singli.

Było to jednak dość dawno temu, tuż po wojnie. Tzw. "bykowe" (podatek od bezdzietności i stanu kawalerskiego) płaciły bezdzietne osoby powyżej 21 roku życia, w 1956 r. zdecydowano o podwyższeniu granicy wieku do 25 lat. Jeśli nie miało się dzieci i małżonka, wówczas mocniej uszczuplano zawartość portfela w związku z opłatą podatku dochodowego - dokładnie trzeba było zapłacić o 20 proc. więcej niż płaciły osoby zamężne, wychowujące dzieci.

Tymczasem obecnie mamy taką sytuację, że liczba zawieranych małżeństw staje się coraz mniejsza, co pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, jednocześnie zwiększa się wiek nowożeńców (dla mężczyzny nawet 29 lat, kobiety - 26 lat). Panie też coraz później rodzą pierwsze dziecko.

Czasy się zmieniły, realia również, ale stare pomysły wciąż powracają. Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski poinformował o podpisaniu karty LGBT, co wywołało rozmaite reakcje. Dlatego opublikował na Twitterze oświadczenie, w którym kłamstwem i manipulacją określił wiele treści, które się w związku z tym pojawiły, zwłaszcza w odniesieniu do edukacji seksualnej i lekcji w szkołach.

To jednak nie przekonało polityka PiS, Pawła Lisieckiego, który opublikował swoje oświadczenie:

- Wydaję je w języku, który zrozumieją w Ratuszu oraz pojmą feministki i LGBTQ. Oto ono: 1. Ręce precz od moich dzieci! 2. Wychowanie moich dzieci - moja sprawa! 3. W sprawie dzieci powinni wypowiadać się tylko rodzice!" 

Te słowa z kolei skomentował poseł z okręgu płocko-ciechanowskiego, Marek Jakubiak. 

@trzaskowski_ Ja również wydaję oświadczenie w sprawie.
Ręce precz od moich dzieci!
Moje dzieci-moja sprawa!
W sprawie swoich dzieci powinni wypowiadać się tylko ich rodzice!
Jestem za wprowadzeniem BYKOWEGO, tak aby emerytury członkom LGBT nie musiały płacić moje dzieci. https://t.co/htBPlThyGT

— Marek Jakubiak??? (@jakubiak_marek) 3 marca 2019

Na tym nie koniec, ponieważ do dyskusji dołączył Włodzimierz Czarzasty, aby przypomnieć, że składki na przyszłe emerytury członków rodziny posła Jakubiaka pochodzą także od osób LGBT. Jakubiak w poniedziałek skwitował: - Czarzastemu nie będę proporcjonalności wykładał. Czasem warto pomyśleć zanim coś się napisze.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.