Reklama

Reklama

Pochód pierwszomajowy na starówce. "Tylko głos ludzi pracy może coś zmienić"

Opublikowano: pon, 1 maj 2017 12:55
Autor:

Pochód pierwszomajowy na starówce. "Tylko głos ludzi pracy może coś zmienić" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Płocki Sojusz Lewicy Demokratycznej tradycyjnie zorganizował dziś pochód pierwszomajowy. Kilkudziesięciu płocczan przemaszerowało ze Starego Rynku pod pomnik Władysława Broniewskiego, gdzie Litosława Koper, szefowa SLD w naszym mieście, wygłosiła krótkie przemówienie.

Reklama

Płocki Sojusz Lewicy Demokratycznej tradycyjnie zorganizował dziś pochód pierwszomajowy. Kilkudziesięciu płocczan przemaszerowało ze Starego Rynku pod pomnik Władysława Broniewskiego, gdzie Litosława Koper, szefowa SLD w naszym mieście, wygłosiła krótkie przemówienie. 

Frekwencja na marszu nie dopisała. Mimo niezłej pogody na pierwszomajowych obchodach stawiło się zaledwie ok. 100 osób. Przy akompaniamencie orkiestry przemaszerowali ze Starego Rynku pod pomnik Władysława Broniewskiego. Po drodze działacze SLD złożyli jeszcze kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza. W swoim przemówieniu Litosława Koper, liderka lokalnych struktur partii, zwracała uwagę na ważną rolę lewicy w pędzącym świecie. 

- Sytuacja zarówno w Polsce, jak i na świecie, nie nastraja pozytywnie. Światowy kryzys gospodarczy niczego nie nauczył przywódców współczesnego świata. Nierówności społeczne, wyzysk, drenaż mózgów, tania siła robocza i traktowanie pracowników jak niewolników to nie zapisy z książek do historii, ale obrazy z otaczającego nas świata. Ponadnarodowe korporacje i potężne koncerny funkcjonują poza i ponad prawem, a uzależnieni od nich polityczni decydenci okłamują tylko swoich wyborców mówiąc, że mają jeszcze na cokolwiek wpływ - mówiła Koper. 

W krótkim wystąpieniu liderka sojuszu zaatakowała też partię rządzącą. Jej zdaniem Prawo i Sprawiedliwość nie niweluje nierówności społecznych, a zajmuje się dążeniem do dyktatury.

- Trybunał Konstytucyjny, media publiczne, prokuratura, siła zbrojne - to tylko niektóre przykłady miejsc, gdzie "dobra zmiana" zapuściła swoje zgniłe korzenie - mówiła. - Współcześnie nad Wisłą dobrze czują się już chyba tylko Misiewicze ze swoimi mikrymi kompetencjami i rozdmuchanymi ambicjami. 

Swoje wystąpienie zakończyła życzeniami zatrzymania nacjonalizmu i autorytaryzmu. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.