Pole kempingowe w Płocku to pomysł, na który w swojej interpelacji wskazuje Leszek Brzeski, radny miasta (PiS). Samorządowiec już po raz kolejny porusza ten temat. Jak przekonuje, byłoby to dobre uzupełnienie turystycznej oferty Płocka.
– Od kilku lat przed sezonem letnim (wakacyjnym) proszę o wybudowanie kempingu lub wyznaczenie miejsc dla kamperów i przyczep kempingowych, tzw. camper parków – przypomina Brzeski.
Radny przekonuje, że pomimo zapewnień władz miasta pomysł do tej pory nie został zrealizowany.
– Niestety, po raz kolejny mimo zapewnień ze strony zastępcy prezydenta, pana Artura Zielińskiego, do chwili obecnej nic się nie zmieniło. Z przykrością stwierdzam, że Miasto Płock nie jest przygotowane na ten rodzaj turystyki. A szkoda! Karawaning to bardzo prężnie rozwijająca się forma aktywnego wypoczynku i podróżowania – pisze w interpelacji.
Kolejna interpelacja w tej sprawie
Radny PiS podejmuje ten temat już po raz kolejny. Jeszcze w 2024 roku złożył interpelację w tej samej sprawie. Jak wówczas deklarował jeden z wiceprezydentów, pomysł miał zostać poddany analizie. Prace w tej sprawie miały już wtedy trwać.
– Przeprowadzono wewnętrzne analizy, w wyniku których wstępnie wytypowano kilka lokalizacji, w których można byłoby stworzyć miejsca postojowe dla kamperów i przyczep turystycznych – przekonywał w 2024 roku Artur Zieliński, wiceprezydent Płocka.
Jak zapewniano w magistracie, powstały wówczas dwie koncepcje. Pierwsza zakładała wykorzystanie części istniejącej infrastruktury miasta, druga – budowę parkingu w ramach jednej z planowanych inwestycji.
Komentarze (0)