reklama

Płocczanie stworzyli nową aplikację społecznościową. Będzie konkurencją dla Facebooka czy Whatsappa?

Opublikowano:
Autor:

Płocczanie stworzyli nową aplikację społecznościową. Będzie konkurencją dla Facebooka czy Whatsappa? - Zdjęcie główne
Autor: pixabay
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości- Żyjemy w takich czasach, że większość z nas nie zna nawet swoich sąsiadów. A my chcielibyśmy, aby ludzie żyli tu i teraz i budowali lokalną społeczność. Aby mogli znaleźć pomoc czy konkretną usługę, ale też po prostu porozmawiać ze sobą albo umówić się na kawę - mówi nam Marcin Woźnicki, współtwórca aplikacji Omini, która zadebiutowała w kwietniu tego roku.
reklama

Omini to nowa aplikacja mobilna, która pomaga poznawać ludzi w otoczeniu.

- Załóżmy, że jesteśmy na Podolszycach - wówczas po włączeniu lokalizacji w aplikacji widzimy osoby znajdujące się w pobliżu, od kilkuset metrów do kilku kilometrów od nas, do których możemy napisać. Oczywiście podane wartości są przybliżone i ze względów bezpieczeństwa nie mamy dokładnej mapy - tłumaczy pan Marcin. 

Ma to być odpowiedź na coraz bardziej zamknięte społeczności i fakt, że kontakty międzyludzkie znacznie częściej i łatwiej nawiązujemy dziś przez internet. 

- Przydatna będzie też dla osób starszych czy samotnych, które mogą napisać do sąsiada/sąsiadki i poprosić o konkretną pomoc, np. zrobienie zakupów czy wniesienie ciężkiej rzeczy do domu albo dla kogoś, kto chciałby sobie dorobić i może zaoferować jakąś usługę za opłatą - dodaje. 

reklama

Cel jest prosty - wzmocnienie więzi i ułatwienie budowania relacji na poziomie lokalnym. 

- Tak jak mamy Facebooka lub TikToka to są portale nastawione raczej na globalny zasięg. Projekt Omini jest za to nastawiony na kontakt z ludźmi z najbliższej okolicy. W ramach jego rozwoju chcielibyśmy też postawić na spersonalizowane reklamy lokalnych biznesów, a nie rynkowych gigantów - uzupełnia Marcin Woźnicki.

Obecnie aplikacja jest jeszcze w fazie początkowej. Opiera się o dwie główne funkcje: możliwość rozmowy z "użytkownikami w pobliżu" oraz czat regionalny zrzeszający rozmówców z całego miasta. Współtwórca projektu zapowiada, że z pewnością dojdzie jeszcze opcja ogłoszeń.

Omini mogą pobrać zarówno użytkownicy Androida jak i IOS. 

reklama

Zagadkowe naklejki z logotypem aplikacji. Skąd się wzięły?

Aplikacja wzbudziła dyskusje jeszcze zanim została wypuszczona. Wszystko za sprawą zagadkowych naklejek, które w lutym pojawiły się w różnych częściach Płocka. Widniał na nich napis "zakaz używania" oraz logotypy Facebooka, Tik Toka, Instagrama oraz właśnie Omini.

Teorie internautów były różne - część z nich przewidywała, że może być to forma kampanii reklamowej. Współtwórca projektu Marcin Woźnicki twierdzi jednak, że nie miał z nimi nic wspólnego.

- Nie był to nasz pomysł. Nie wiem kto był za to odpowiedzialny, ale - chociaż może wzbudziło to pewne zainteresowanie naszą marką - przyczyniło się też do wielu szkód, bo tego rodzaju naklejki naprawdę trudno było ściągnąć. A nam zależy, by aplikacja kojarzyła się z czymś pozytywnym - wyjaśnił.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo