Reklama

Reklama

Pies po wypadku. Czy to nie Twój?

Opublikowano: pt, 3 cze 2016 12:33
Autor:

Pies po wypadku. Czy to nie Twój? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tymczasowi opiekunowie szukają właściciela psa, którego we wtorek w Rogozinie potrącił samochód. Pilnie potrzebny jest też dom tymczasowy lub stały, gdyby właściciel się jednak nie znalazł.

Reklama

Tymczasowi opiekunowie szukają właściciela psa, którego we wtorek w Rogozinie potrącił samochód. Pilnie potrzebny jest też dom tymczasowy lub stały, gdyby właściciel się jednak nie znalazł.

O pomoc w znalezieniu domu dla Lucky’ego zwrócili się do nas przedstawiciele OTOZ Animals. Psina została potrącona przez samochód we wtorek ok. 17.00 w Rogozinie. Mężczyzna, który potrącił psa - relacjonują świadkowie - zatrzymał się, spojrzał na zwierzę i odjechał. Zwierzęciu pomogły osoby, które widziały całe zdarzenie. - Dzwonili gdzie się dało, byli przekierowywani pod kolejne numery, do kolejnych instytucji, wykonali kilkanaście telefonów i nikt nie chciał udzielić psu pomocy! - napisało OTOZ Animals. - W końcu dodzwonili się do lecznicy Chiron, weterynarze z Chirona sami pojechali na miejsce i udzieli psu pomocy, od wtorku Lucky przebywa w lecznicy. Ma złamaną miednicę z jednej strony, która powinna sama się zrosnąć i na szczęście nie będzie potrzebna operacja.

Piesek nie może jednak zostać u weterynarza, więc trwają poszukiwania domu stałego lub tymczasowego dla czarnego kundelka. - Miednica ma się zrastać do miesiąca - oceniają w lecznicy. - Lucky może wychodzić na krótkie spacery, by załatwić swoje potrzeby, wypróżnia się normalnie. Ze względu na złamanie miednicy trzeba mu ograniczyć ruch – będzie musiał przebywać w klatce. Dostaje leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwkrwotoczne. Po zrośnięciu się miednicy może utykać na jedną łapę.

Lucky ma ponad rok, waży ok. 12 kg. Dał się poznać jako bardzo spokojny pies - w klatce w lecznicy nie wyje, nie piszczy, nie wykazuje agresji, choć jest jeszcze trochę wystraszony.

W OTOZ liczą na wsparcie - poza domem i tymczasową opieką, psu potrzeba karmy o dużej zawartości mięsa – puszki np. Animonda oraz podkładów higienicznych na wszelki wypadek do wyłożenia klatki. Kontakt z sprawie psa: 608734136

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.